Czy nad Warszawą lata UFO?

Alex Kłoś
09.07.2009 aktualizacja: 2009-07-13 12:56
A A A Drukuj
UFO pojawiło się na zdjęciu przelatującego samolotu. UFO znajduje się poniżej samolotu Fot. Jacek Kurecki
  • Zdjęcie niezidentyfikowanego obiektu zrobione na spacerze na placu Zamkowym przez czytelnika serwisu warszawa.gazeta.pl
  • Marcin Mizera
  • UFO na wieczornym niebie
  • UFO na wieczornym niebie
- Czy jesteście zainteresowani zdjęciem UFO nad Warszawą? - takie pytanie zawierał mail, który zobaczyłem w swojej skrzynce. Odpisałem, że oczywiście, bo przecież kto nie chciałby zobaczyć UFO. I do tego nad Warszawą!
SONDAŻ
Czy widziałeś kiedyś UFO?

Tak, przeżyłem nawet spotkanie III stopnia
Widziałem UFO, ale z daleka
Widziałem, coś podobnego, ale nie jestem pewien, co to było
Nigdy nie widziałem UFO
A co to jest UFO?

Widziałeś UFO nad Warszawą? Zrobiłeś kiedyś zdjęcia niezidentyfikowanym obiektom? Czekamy na maile pod adresem warszawa.internet@agora.pl



Czy nad Warszawą lata UFO?

Wtedy pojawił się kolejny mail. W załączniku były trzy zdjęcia. Na pierwszym widać było piękne błękitne niebo i lecący na nim samolot. Na drugim to samo. Zniecierpliwiony otworzyłem trzecie i od razu zobaczyłem, że na niebie oprócz samolotu jest jeszcze coś. Czarna kulka.

- Aha, więc to jest UFO - powiedziałem pod nosem. Maile przysłał Marcin Mizera. Lider grupy Na Progu Nieznanego, która zajmuje się tropieniem zjawisk paranormalnych. Zajrzałem na stronę NPN. Zdjęcia i filmiki z UFO, teksty o tej tematyce.

Jako że jednak chodzi o Warszawę, to zadzwoniłem pod podany numer.

Czarna kula nad Wilanowem

- To zdjęcie zostało zrobione przypadkiem w okolicach Wilanowa. Z naszej analizy technicznej wynika, że to nie fotomontaż - poinformował mnie Marcin Mizera.

- Analizy technicznej?

- Oczywiście, zawsze gdy dostajemy zdjęcie analizujemy na komputerze, czy to nie ptak, samolot albo brud. Nie chodzi nam o ilość, a jakość zdjęć i doniesień.

- To w takim razie czym jest ta czarna kulka? - zapytałem.

- Nie wiem. Dlatego to UFO. Niezidentyfikowany Obiekt Latający. Chce się pan spotkać z autorem tej fotografii? - zapytał Marcin Mizera.

Czarna kulka nad Wilanowem? Dlaczego by nie!

Zadzwoniłem pod podany numer. Z Jackiem Kureckim, który zrobił zdjęcia spotkaliśmy się przy barze przy mostku dzielącym Jezioro Wilanowskie od Powsińskiego. Pan Jacek przyszedł z pieskiem. I tak wybraliśmy się na spacer. Pan Jacek i jego żona też wybrali się na spacer na początku maja. Pogoda była tak samo piękna, jak dziś. Tak jak oni minęliśmy jeziorko i weszliśmy na malowniczą polną drogę.

- O, tu właśnie zrobiłem te zdjęcia - pan Jacek zatrzymał się w końcu w szczerym polu.

- Usłyszałem dźwięk silników samolotu. Na niebie zobaczyłem samolot pasażerski. Chciałem zobaczyć, jakie to linie lotnicze. Sięgnąłem po aparat. Mam go zawsze przy sobie. Zrobiłem maksymalne zbliżenie. Nacisnąłem migawkę trzy razy w odstępach około dziesięciosekundowych.

- A kulka?

- Żadnej kulki nie było widać ani słychać. Był tylko samolot. Wróciłem do domu, przerzuciłem zdjęcia na komputer. Kiedy powiększyłem je, to zobaczyłem kulkę.

- Co pan pomyślał?

- Nie wygląda to jak samolot. W ciągu dnia nie widać także przecież satelitów. Nie wiedziałem, co to jest i wysłałem zdjęcia na stronę Na Progu Nieznanego.

- A może to paproch, awaria aparatu, albo żona podrzuciła kamyk?

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy