Zwłoki w centrum handlowym znów pod lupą

Piotr Machajski
13.07.2009 aktualizacja: 2009-07-12 19:51
A A A Drukuj
Jeden z eksponatów wystawy ludzkich ciał Fot. Bartosz Bobkowski / AG
  • Wystawa 'Bodies The Exhibition'
  • Wystawa 'Bodies The Exhibition'
  • Wystawa 'Bodies The Exhibition'
  • Wystawa 'Bodies The Exhibition'
Prokuratura po raz trzeci zbada sprawę kontrowersyjnej wystawy zwłok. Dwa poprzednie śledztwa zakończyły się umorzeniem


"Bodies", czyli "ciała" - ta wystawa pięć miesięcy temu poruszyła opinię publiczną. W centrum handlowym Blue City można było obejrzeć kilkanaście spreparowanych ciał, niektóre bez skóry, odsłaniające to co pod nią: żołądek, płuca i inne narządy. Ekspozycja była powszechnie krytykowana, m.in. przez autorytety prawnicze, wśród których znaleźli się trzej byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego.

Sprawa trafiła do prokuratury, która miała zbadać, czy nie doszło do zbezczeszczenia zwłok i czy przypadkiem urzędnicy, którzy wydawali zgodę na organizację wystawy, nie zaniedbali swoich obowiązków. Śledztwo umorzono, bo prokurator nie dopatrzył się znamion przestępstwa.

Nadzór, czyli prokuratura okręgowa, wytknęła, że sprawa nie została zbadana dokładnie. Więc było kolejne śledztwo. I znów zostało umorzone. I znów nadzór zakwestionował tę decyzję. Zrobił to także pod miażdżącą krytyką oburzonego wystawą rzecznika praw obywatelskich Janusza Kochanowskiego.

Będzie więc kolejne, trzecie już śledztwo.

- Musimy dokładnie ustalić, skąd pochodzą prezentowane zwłoki - wyjaśnia prok. Mateusz Martyniuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Co prokuraturze da ta wiedza? Czy pozwoli na przedstawienie komuś zarzutów, skoro już wcześniej prokuratura uznała, że do przestępstwa nie doszło?

- Nie chcę spekulować. Prawo nakłada na nas obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia sprawy - odpowiada prok. Martyniuk.



Przeczytaj także: Umorzono śledztwo w sprawie wystawy ciał



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy