Pikieta: zalegalizujcie związki partnerskie!
14.07.2009
aktualizacja: 2009-07-14 20:14
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Na rozgrzanej płycie pomnika AK, wśród piłek plażowych i tęczowych chorągiewek blisko 200 osób domagało się formalizacji związków pozamałżeńskich.
ZOBACZ TAKŻE
- Lesbijki i geje odmienią to miasto (28-09-09, 08:00)
- Geje i lesbijki: też jesteśmy obywatelami Polski (15-06-09, 10:00)
- Jest zgoda na festiwal o mniejszościach (31-10-09, 16:00)
- Dyrektor szkoły: festiwal bez gejów i lesbijek (29-10-09, 09:00)
- Gejom i lesbijkom nie udało się wyjść z szafy (12-10-09, 09:00)
- Parada Równości chce rozbić heteromatriks (12-06-09, 12:00)
- Mamy problem. My, osoby homo- i biseksualne, oraz my, Polacy.(...) Nasi najbliżsi umierają bez nas. Nie możemy decydować o dalszym ich leczeniu. Płacimy państwu podwójnie, bo rozliczamy się osobno jak obce osoby - wyliczał Robert Konieczny z Kampanii Przeciw Homofobii. - Chcemy stabilności. Chcemy wziąć odpowiedzialność za nasze relacje. Czy to doprowadzi do rozpadu instytucji małżeństwa?
W tłumie krążyła petycja do marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego w sprawie stworzenia odpowiedniej ustawy, którą w elektronicznej wersji podpisało przez miesiąc prawie 5 tys. osób.
- Od kilku lat mieszkam z dziewczyną. Gdyby coś się stało, mieszkanie przejmą jej rodzice, a mnie, najbliższą osobę, mogą wyrzucić na zbity pysk. To chore - oświadczyła Agata Guzik, pedagożka. Żeby zamanifestować, wzięła wolne w pracy.
Tęczowa pikieta wzbudziła reakcję grupki "obrońców polskości", która od miesięcy koczuje w namiocie na parkingu naprzeciwko Sejmu z transparentami: "Antypolonizm STOP" i "Nie ma wolności bez polskiej własności".
- Związki homoseksualne nie mogą być partnerskie, bo nie ma z nich owocu, czyli dziecka - dowodził przez megafon lider obozowiska, którą to tezę pozostawiono bez odpowiedzi. Za to z Sejmu do demonstrantów wyszli Izabela Jaruga-Nowacka i Bartosz Arłukowicz z klubu poselskiego Lewicy. Zadeklarowali poparcie ustawy.
- Z niecierpliwością czekam, aż pierwszy polski polityk ogłosi z mównicy: "Jestem gejem, jestem lesbijką" - rozmarzył się Bartosz Arłukowicz. Za publiczne poparcie ustawy o związkach partnerskich manifestanci podziękowali Jolancie Kwaśniewskiej, Jerzemu Buzkowi i rzecznikowi praw obywatelskich Januszowi Kochanowskiemu. Podobne pikiety będą odbywały się na Wiejskiej co miesiąc. W Europie konkubinaty bez względu na płeć mogą zawierać obywatele m.in. Skandynawii, Czech i Słowenii. 26 czerwca ustawę o związkach partnerskich przyjęła Irlandia, w której do 1993 r. homoseksualizm był przestępstwem.
Przeczytaj także: Parada Równości chce rozbić heteromatriks
-
Pikieta: zalegalizujcie związki partnerskie!
menago1916
14.07.09, 15:03
Postali, pomachali tęczowymi flagami i tak będą robić przez najbliższe 100lat, bo na dewiacje nigdy zgody nie będzie. Tyle mogą! »
-
Popieram!
pis_to_pic
14.07.09, 23:53
Co w tym złego dwoje ludzi decyduje się na życie w związku. Są szczęśliwidecydują o swoim życiu na co dzień, chcą ram prawnych czemu nie? Nie wiem czemuwiększość osób patrzy przez pryzmat »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


