Wilanów zamyka park dla zwiedzających

Tomasz Urzykowski
17.07.2009 aktualizacja: 2009-07-16 20:18
A A A Drukuj
Zamknięte bramy ograniczające wstęp do parku Fot. Krzysztof Miller / Agencja Gazeta
Dyrekcja Pałacu w Wilanowie zamknęła trzy z czterech bramek prowadzących do zabytkowej rezydencji. - W ten sposób porządkujemy ruch turystyczny - tłumaczy. - To mania grodzenia. Zamach na publiczną przestrzeń - oburzają się nasi czytelnicy.
SERWISY
"Chciałbym zwrócić uwagę na bezprecedensowy zamach na przestrzeń publiczną, jaki ma miejsce w Wilanowie. Otóż zamknięto dostęp do parku. To jakieś 2-3 ha publicznego terenu, który został nam zabrany" - napisał do nas czytelnik Maciej Eckstein.

Przed główną bramą Pałacu w Wilanowie jest nieduży park otoczony ażurowym ogrodzeniem. W przeciwieństwie do dziedzińca Pałacu park na przedpolu przez dziesiątki lat dostępny był dla publiczności przez całą dobę. Można było do niego wejść z różnych stron, a każda aleja wiodła do pałacowej bramy. Dwa lata temu w przerwach ogrodzenia zamontowano metalowe bramki. Zamykano je na noc, co miało chronić przed wandalami stojące tu mauzoleum Potockich. Ale 1 lipca trzy bramki zamknięto na stałe. Do parku wchodzi się tylko jedną - na wprost Pałacu. Na pozostałych umieszczono tabliczki kierujące do nowej kasy biletowej przy jedynej otwartej bramce. - To zawłaszczenie przestrzeni publicznej. Przedpole Pałacu było zawsze otwarte, ogólnodostępne. A teraz są jakieś barierki, kraty i jeszcze ta kasa - skarży się Maciej Eckstein.

O zamknięciu bramek zdecydowała dyrekcja Pałacu w Wilanowie. Przedpole królewskiej rezydencji aż do ul. Przyczółkowej należy do muzeum. - Od dawna to planowaliśmy - przyznaje wicedyrektor muzeum Wiesław Malawski. - W ten sposób porządkujemy ruch turystyczny. Chcemy, by turyści zaczynali zwiedzanie od wejścia na dziedziniec główną osią barokową z czasów Jana III Sobieskiego, a nie dochodzili do bramy bocznymi alejami wytyczonymi na przedpolu w latach powojennych. Zamknęliśmy te aleje, zostawiając dla ruchu tylko środkową.

W ramach "porządkowania ruchu turystycznego" muzeum zlikwidowało też prowizoryczną budę kasową koło bramy Pałacu. Sprzedaż biletów przeniosło do stojącego na przedpolu świeżo wyremontowanego domu dozorcy. - Gdyby były otwarte pozostałe bramki, dochodziłoby do przykrych sytuacji. Nasi goście błądziliby w poszukiwaniu kasy. Teraz nie ma takiej możliwości, bo kasa znajduje się obok jedynego wejścia - zachwala Wiesław Malawski.

Zapewnia, że na przedpole i dziedziniec Pałacu nadal można wchodzić za darmo. Bilety obowiązują tylko zwiedzających pałacowe wnętrza i ogrody.

Nie zadowała to naszej czytelniczki Joanny Czarneckiej. Zamknięcie bocznych bramek to dla niej ograniczenie wolności spacerowania i pierwszy krok do wprowadzenia płatnego wstępu na cały teren muzeum, łącznie z parkiem. - Przychodzę tu często z dzieckiem w wózku. Kiedyś mogłam wejść którędy chciałam. Teraz muszę przekraczać tę jedyną bramkę pod czujnym okiem strażnika. Bardzo przykra sytuacja - podsumowuje.

Skutki zamknięcia przedpola odczuli też cykliści. Swoje oburzenie wyrazili na forum Gazeta.pl. Kiedyś mogli dojeżdżać do samej bramy Pałacu, gdzie był stojak na rowery. Teraz odsunięto go w pobliże nowej kasy. Wicedyrektor Wiesław Malawski: - Po terenach zielonych, tak jak w Łazienkach Królewskich, na rowerach się nie jeździ.

Przeczytaj także: Wilanów odzyskał niedoszłą bibliotekę



Podziel się

  • panie wicedyrektorze malwina666 17.07.09, 13:02

    chętnie zafunduję Muzeum estetyczne i trwałe tabliczki pokazujące drogę do kasod pozostałych trzech furtek. I nikt nie będzie błądził. Dobry pomysł, prawda?»

  • Wilanów zamyka park dla zwiedzających blinski 17.07.09, 13:30

    pan dyrektor chce 'porządkować ruch zwiedzających'.. co oznacza w tym przypadku nic innego jak oznajmienie im: 'buraki głupie, chodzicie źle! ja was nauczę, jak macie chodzić. ja tu jestem »

  • Re: Wilanów zamyka park dla zwiedzających sine.ira 20.07.09, 23:20

    Nie mogę się w tym połapać, muszę sprawdzić na własne oczy jak to wygląda igdzie są te ogrodzenia. Dyrektor mówi o jakichś "bocznych alejach wytyczonych naprzedpolu w latach powojennych", a »

Najnowsze wiadomości z Warszawy