Kupcy z KDT czekają na komornika
17.07.2009
aktualizacja: 2009-07-17 18:33
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Likwidacja stojącej w centrum Warszawy hali Kupieckich Domów Towarowych spowoduje, że 2 tys. kupców straci pracę, a do miejskiej kasy przestanie wpływać 6 mln zł rocznie z tytułu podatków - powtarzali na piątkowej konferencji prasowej przedstawiciele spółki KDT.
ZOBACZ TAKŻE
- Piskorski wspiera kupców z blaszaka KDT (17-07-09, 21:25)
- Ratusz prosi KDT: Opuśćcie halę! (16-07-09, 08:00)
- Ostatnie zakupy Ludwika Dorna w KDT (20-07-09, 16:55)
- Totalna wyprzedaż KDT (15-07-09, 11:00)
- Marsylianka KDT pod ratuszem (09-07-09, 11:47)
RAPORTY
SERWISY
W najbliższy wtorek do hali ma wkroczyć komornik. Prezes KDT Dariusz Połeć powtórzył, że kupcy nie zamierzają przerwać handlu i opuścić hali. - Będziemy przekonywać (władze Warszawy - PAP), że jesteśmy grupą aktywną i przedsiębiorcami - powiedział Połeć.
Przez kilka lat zarówno b. prezydent stolicy Lech Kaczyński, jak i obecna prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz wprowadzała kupców w błąd - uważa uczestniczący w konferencji inny b. prezydent Warszawy Paweł Piskorski. To on pod koniec lat 90. negocjował z kupcami porozumienie na budowę tymczasowej hali na Pl. Defilad.
- To jest absolutna odpowiedzialność obecnej pani prezydent do tego, żeby tej sprawy nie zostawić - zwrócił się do kupców Piskorski. Konferencja w biurze zarządu KDT była nadawana przez radiowęzeł w hali.
Z końcem ubiegłego roku wygasła umowa dzierżawy hali, mimo to kupcy wciąż w niej handlują. Kupcy mają czas na opuszczenie hali do 18 lipca. Jeśli tego nie zrobią 21 lipca do hali wejdzie komornik ustanowiony przez sąd.
Spółka KDT powstała w 1999 r. na mocy porozumienia pomiędzy kupcami ze śródmiejskich targowisk a ówczesną gminą Centrum. Kupcy wybudowali na Pl. Defilad tymczasową halę, a miasto miało wskazać docelową lokalizację nowej siedziby KDT. W przyjętym wówczas planie zagospodarowania przestrzennego Pl. Defilad przewidziano budynek domu towarowego dla KDT przy ul. Marszałkowskiej. Na podstawie aneksu do umowy z 2006 r., dzierżawę terenu KDT przedłużono do końca 2008 r. Kupiecka spółka zobowiązała się też do zwrotu terenu hali w terminie 30 dni od wygaśnięcia lub rozwiązania umowy.
Przez kilka lat zarówno b. prezydent stolicy Lech Kaczyński, jak i obecna prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz wprowadzała kupców w błąd - uważa uczestniczący w konferencji inny b. prezydent Warszawy Paweł Piskorski. To on pod koniec lat 90. negocjował z kupcami porozumienie na budowę tymczasowej hali na Pl. Defilad.
- To jest absolutna odpowiedzialność obecnej pani prezydent do tego, żeby tej sprawy nie zostawić - zwrócił się do kupców Piskorski. Konferencja w biurze zarządu KDT była nadawana przez radiowęzeł w hali.
Z końcem ubiegłego roku wygasła umowa dzierżawy hali, mimo to kupcy wciąż w niej handlują. Kupcy mają czas na opuszczenie hali do 18 lipca. Jeśli tego nie zrobią 21 lipca do hali wejdzie komornik ustanowiony przez sąd.
Spółka KDT powstała w 1999 r. na mocy porozumienia pomiędzy kupcami ze śródmiejskich targowisk a ówczesną gminą Centrum. Kupcy wybudowali na Pl. Defilad tymczasową halę, a miasto miało wskazać docelową lokalizację nowej siedziby KDT. W przyjętym wówczas planie zagospodarowania przestrzennego Pl. Defilad przewidziano budynek domu towarowego dla KDT przy ul. Marszałkowskiej. Na podstawie aneksu do umowy z 2006 r., dzierżawę terenu KDT przedłużono do końca 2008 r. Kupiecka spółka zobowiązała się też do zwrotu terenu hali w terminie 30 dni od wygaśnięcia lub rozwiązania umowy.
Przeczytaj także: KDT szturmowało Sejm
-
Kupcy z KDT czekają na komornika
pereiro
17.07.09, 18:36
Przestańcie wreszcie tych drobnych handlarzy nazywać kupcami. To śmieszne.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


