Rewolucja w komunikacji: metrobusy co 3 minuty
20.07.2009
aktualizacja: 2009-07-20 09:12
Fot.Bartosz Bobkowski / AG
Nowych linii metra w Warszawie prędko nie będzie, na ulice wyruszą za to metrobusy. Pierwsze już po wakacjach, gdy skończy się remont Trasy W-Z z mostem Śląsko-Dąbrowskim.
ZOBACZ TAKŻE
- W te dni wybierz komunikację miejską (17-09-09, 09:00)
- Nowy rosyjski wagon sparaliżował metro (02-09-09, 21:00)
- Ratusz zapomniał o stacji metra (01-09-09, 09:00)
- Jak drogowcy chcą wychować pasażerów metra (19-08-09, 07:00)
- Znów opóźni się budowa II linii metra (24-07-09, 13:22)
- Test super autobusu: 12-metrowiec z 4 drzwi (22-07-09, 09:00)
- Rozpoczynają budowę obwodnicy dla Żyrardowa (21-07-09, 22:00)
- Będzie więcej parkingów dla rowerów (21-07-09, 09:00)
- Okęcie - gigantyczny plac budowy i utrudnienia (21-07-09, 08:00)
- Tramwajowe porządki: mniej linii, ale częściej (20-07-09, 12:00)
- Opóźni się wylotówka w stronę Krakowa (19-07-09, 21:00)
- Most Północny - zaczęli budowę i czekają (18-07-09, 15:00)
- Dokończą rozgrzebany terminal na Okęciu (17-07-09, 05:00)
- Nowa linia autobusowa do kolejki podmiejskiej (27-07-09, 14:45)
SERWISY
Pod nazwą, którą wkrótce zacznie lansować Zarząd Transportu Miejskiego, kryje się nowy rodzaj linii autobusowych. Żeby podkreślić ich szczególny charakter, ich numery prawdopodobnie będą poprzedzone literą M. Muszą mieć prostą trasę, nie dublować na długim odcinku tramwajów ani kolei, a co najważniejsze bardzo często kursować. W godzinach szczytu nawet co 2-3 minuty, nie rzadziej niż co pięć. Czyli jak w metrze, stąd metrobusy. Można je uruchomić w ciągu kilku miesięcy tam, gdzie podziemna kolej nigdy nie powstanie albo jest dopiero w dalekich planach.
Ideał według urzędników ZTM byłby taki: jeśli pasażer zobaczy, że metrobus ucieka mu z przystanku, następny powinien się już zbliżać do skrzyżowania i czekać na zielone światło. Docelowo projekt ma być wprowadzony w przyszłym roku. Przygotowania już trwają. Urzędnicy powołują się na przyjętą w ostatnich dniach przez Radę Warszawy strategię rozwoju komunikacji, która zaleca poprawę układu tras. Pierwszy eksperyment odbędzie się już po wakacjach. W linię metrobusową zamieni się 190, która kursuje przez całą Warszawę: Górczewską, Lesznem, al. "Solidarności" i Radzymińską do centrum handlowego w Markach. - To będzie nasza siekiera - mówi szef ZTM Leszek Ruta, co ma oznaczać, że na tym odcinku pasażerowie mogą liczyć na autobus raz na pięć minut. Kursy mają być częste i regularne także po godzinach szczytu.
Pozwoli na to pierwszy w Warszawie wspólny pas tylko dla tramwajów i autobusów, który powstaje wzdłuż Trasy W-Z między pl. Bankowym a Dworcem Wileńskim. To największy w tym roku remont w mieście. Po jego zakończeniu samochody przestaną blokować komunikację publiczną, a pasażerowie zyskają wygodniejsze przesiadki - tramwaje i autobusy będą się zatrzymywać na tych samych przystankach. Dla superczęstej linii 190 miejski inżynier ruchu zgodził się zostawić buspasy także między Kercelakiem a pl. Bankowym i od Trockiej na Targówku do Dworca Wileńskiego.
Metrobusy mają być argumentem za wytyczaniem buspasów wzdłuż innych arterii. Według dyrektora Ruty pod koniec września taki korytarz dla transportu zbiorowego miałby wreszcie powstać na Trasie Łazienkowskiej (zapowiadano go już wiosną). Kolejne linie metrobusowe razem z buspasami są planowane wzdłuż Puławskiej (między Piasecznem a stacją metra Wilanowska) i z Tarchomina przez most Grota-Roweckiego. Potrzeby są znacznie większe. Leszek Ruta podaje przykłady obwodowej linii 189 czy 500 i 527 z Bródna i os. Derby w Białołęce. One też mogłyby się stać metrobusowymi, ale tu przeszkodami są wąskie gardła - komunikacja utyka w korkach, np. na Dźwigowej czy przed rondem Żaba.
Żeby oddzielić metrobusy od samochodów, ZTM polecił Tramwajom Warszawskim planowanie modernizacji torów z myślą o przenoszeniu na nie linii typu M. Tak się stanie w al. Jana Pawła II od ronda Babka do ronda ONZ i na nowym odcinku wzdłuż ul. Powstańców Śląskich z Bemowa na Jelonki.
Ideał według urzędników ZTM byłby taki: jeśli pasażer zobaczy, że metrobus ucieka mu z przystanku, następny powinien się już zbliżać do skrzyżowania i czekać na zielone światło. Docelowo projekt ma być wprowadzony w przyszłym roku. Przygotowania już trwają. Urzędnicy powołują się na przyjętą w ostatnich dniach przez Radę Warszawy strategię rozwoju komunikacji, która zaleca poprawę układu tras. Pierwszy eksperyment odbędzie się już po wakacjach. W linię metrobusową zamieni się 190, która kursuje przez całą Warszawę: Górczewską, Lesznem, al. "Solidarności" i Radzymińską do centrum handlowego w Markach. - To będzie nasza siekiera - mówi szef ZTM Leszek Ruta, co ma oznaczać, że na tym odcinku pasażerowie mogą liczyć na autobus raz na pięć minut. Kursy mają być częste i regularne także po godzinach szczytu.
Pozwoli na to pierwszy w Warszawie wspólny pas tylko dla tramwajów i autobusów, który powstaje wzdłuż Trasy W-Z między pl. Bankowym a Dworcem Wileńskim. To największy w tym roku remont w mieście. Po jego zakończeniu samochody przestaną blokować komunikację publiczną, a pasażerowie zyskają wygodniejsze przesiadki - tramwaje i autobusy będą się zatrzymywać na tych samych przystankach. Dla superczęstej linii 190 miejski inżynier ruchu zgodził się zostawić buspasy także między Kercelakiem a pl. Bankowym i od Trockiej na Targówku do Dworca Wileńskiego.
Metrobusy mają być argumentem za wytyczaniem buspasów wzdłuż innych arterii. Według dyrektora Ruty pod koniec września taki korytarz dla transportu zbiorowego miałby wreszcie powstać na Trasie Łazienkowskiej (zapowiadano go już wiosną). Kolejne linie metrobusowe razem z buspasami są planowane wzdłuż Puławskiej (między Piasecznem a stacją metra Wilanowska) i z Tarchomina przez most Grota-Roweckiego. Potrzeby są znacznie większe. Leszek Ruta podaje przykłady obwodowej linii 189 czy 500 i 527 z Bródna i os. Derby w Białołęce. One też mogłyby się stać metrobusowymi, ale tu przeszkodami są wąskie gardła - komunikacja utyka w korkach, np. na Dźwigowej czy przed rondem Żaba.
Żeby oddzielić metrobusy od samochodów, ZTM polecił Tramwajom Warszawskim planowanie modernizacji torów z myślą o przenoszeniu na nie linii typu M. Tak się stanie w al. Jana Pawła II od ronda Babka do ronda ONZ i na nowym odcinku wzdłuż ul. Powstańców Śląskich z Bemowa na Jelonki.
Przeczytaj także: Most Północny - zaczęli budowę i czekają
-
Rewolucja w komunikacji: metrobusy co 3 minuty
anika1983
20.07.09, 11:37
Droga Redakcjoskończcie już z tym rondem Babką, po kilku latach ludzie przyzwyczaili się już do nowej nazwy, a co nowsi mieszkańcy stolicy w ogóle nie wiedzą co to za cudo, bo nie ma tego na»
-
A co to znaczy:
stary_satyr
20.07.09, 13:14
" polecił Tramwajom Warszawskim planowanie modernizacji torów z myślą o przenoszeniu na nie linii typu M. " torowisko jako bus-pas? Taki autobus, który bawi się w tramwaj? »
-
Re: Rewolucja w komunikacji: metrobusy co 3 minut
agus-ka
20.07.09, 16:32
rewelacja, ciekawe jak się da wyjechac teraz z Piseczna. Po bokach jest Józefosław, Julianów i Nowa Iwiczna które nie mają zadnego autobusu miejskiego, więc wszyscy jeżdża samochodami. Na »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


