Supercentrum naukowe już za rok nad Wisłą
21.07.2009
aktualizacja: 2009-07-21 09:22
Fot. Albert Zawada / AG
Dla jednych to najnowocześniejsze w Polsce miejsce przybliżania osiągnięć naukowych zwykłym ludziom, dla innych początek zmian na lewym brzegu Wisły. Budowa Centrum Nauki "Kopernik" już na półmetku
- Rok temu mieliśmy tu taniec koparek na rozpoczęcie prac, teraz tańczą dźwigi - mówiła wczoraj Aneta Prymaka z biura prasowego Centrum. - A za rok my będziemy tańczyć! - dorzucił ktoś z tłumu budowlańców.
Centrum Nauki Kopernik frontem do Wisły
Na budowę zjechały prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz i minister nauki Barbara Kudrycka. W grupę dziennikarzy wcisnęło się starsze małżeństwo z pobliskiej Tamki. Pani Elżbieta i pan Wojciech dostali kaski, materiały prasowe i ruszyli do zwiedzania.
- Nawet nie było trudno się dostać, a nas też interesuje, jak się tu zmienia. Mieszkamy prawie po sąsiedzku - cieszyła się pani Elżbieta, stojąc nad makietą przyszłego Centrum.
Widać na niej dwukondygnacyjną budowlę z ogrodem na dachu. Elewacja ze szkła i betonowych płyt z włóknem szklanym w 11 kolorach, które utworzą mozaikę trapezów i innych czworokątów. Bliżej rzeki wyrasta intrygująca budowla przypominająca meteoryt z jajowatym dachem. Tu znajdzie się planetarium. Otwarcie w kwietniu 2011 r., ale już jesienią konstrukcja tego budynku powinna być widoczna w całości z pobliskiego mostu Świętokrzyskiego. Ściany z rastrowanego szkła nocą będą iluminowane na czerwono. Obok między wyjściami z tunelu Wisłostrady buduje się park Odkrywców z edukacyjnymi zabawkami i dwoma oczkami wodnymi. W tym miejscu były wczoraj przemówienia.
- To fantastyczna inwestycja. Jej wyposażenie i eksploratorium zadziwi dzieci, młodzież i niejednego dorosłego - zachwalała minister Kudrycka. Hanna Gronkiewicz-Waltz podkreślała, że Centrum Nauki "Kopernik" należy do priorytetów ratusza. Ostatnio udało się na nie zdobyć 207 mln zł dotacji z UE (całkowity koszt to 340 mln zł). Według prezydent Warszawy Centrum zaczyna też serię zmian, które "odwrócą miasto frontem do Królowej Polskich Rzek". Na przełom sierpnia i września zapowiedziała ogłoszenie konkursu na rewitalizację Portu Czerniakowskiego, w którym ma się znaleźć miejsce na rekreację i konferencje.
Po budowie oprowadzał Leszek Wąsowski z firmy Warbud. To już ostatnie tygodnie, kiedy można chodzić po stropie tunelu Wisłostrady. Nad nim przerzucany jest stalowy ruszt, na którym wznosi Kopernik. Najbardziej zaawansowana jest budowa gmachu, w którym już od czerwca 2010 r. będziemy oglądać pięć wystaw stałych, m.in. dla dzieci, "Korzenie cywilizacji" oraz "Człowiek i środowisko". Ostatnią z imponującym widokiem na Wisłę i most Świętokrzyski.
Wewnątrz znajdą się wysokie na 5 m przestrzenie pozbawione słupów, co pozwoli dobrze zaaranżować ekspozycję. Jest to możliwe dzięki nietypowej konstrukcji z megakratownic. Każda waży od 30 do 70 ton. Montuje je jeden z największych dźwigów w Europie (jego ramię liczy 96 m). Zwiedzający zobaczą kratownice w środku, podobnie jak wszystkie rury i przewody pod sufitem. Beton, stal i szkło mają być głównymi materiałami wykończeniowymi. - To neutralne tło dla naszych wystaw, które w zamyśle architektów [ze śląskiej pracowni RAr-2 Laboratorium Architektury] mają być pierwszoplanowym bohaterem - mówił dyrektor Centrum Robert Firmhofer.
Budynek nadwiesza się nad brzegiem Wisły i jedną z głównych ścieżek rowerowych w stolicy. Wezbrana rzeka może zalewać bulwar, w którym tkwi podpora parteru.
- Wszystko mi się podoba, ale najładniejsze będą tu widoki na Wisłę. Nasze Powiśle niezwykle zyska na tej inwestycji - zachwycała się pani Elżbieta z Tamki. - Na razie to tylko surowa konstrukcja. Poczekajmy, aż skończą. Wtedy dopiero będzie co podziwiać! - dodał jej mąż.
Centrum Nauki Kopernik frontem do Wisły
Na budowę zjechały prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz i minister nauki Barbara Kudrycka. W grupę dziennikarzy wcisnęło się starsze małżeństwo z pobliskiej Tamki. Pani Elżbieta i pan Wojciech dostali kaski, materiały prasowe i ruszyli do zwiedzania.
- Nawet nie było trudno się dostać, a nas też interesuje, jak się tu zmienia. Mieszkamy prawie po sąsiedzku - cieszyła się pani Elżbieta, stojąc nad makietą przyszłego Centrum.
Widać na niej dwukondygnacyjną budowlę z ogrodem na dachu. Elewacja ze szkła i betonowych płyt z włóknem szklanym w 11 kolorach, które utworzą mozaikę trapezów i innych czworokątów. Bliżej rzeki wyrasta intrygująca budowla przypominająca meteoryt z jajowatym dachem. Tu znajdzie się planetarium. Otwarcie w kwietniu 2011 r., ale już jesienią konstrukcja tego budynku powinna być widoczna w całości z pobliskiego mostu Świętokrzyskiego. Ściany z rastrowanego szkła nocą będą iluminowane na czerwono. Obok między wyjściami z tunelu Wisłostrady buduje się park Odkrywców z edukacyjnymi zabawkami i dwoma oczkami wodnymi. W tym miejscu były wczoraj przemówienia.
- To fantastyczna inwestycja. Jej wyposażenie i eksploratorium zadziwi dzieci, młodzież i niejednego dorosłego - zachwalała minister Kudrycka. Hanna Gronkiewicz-Waltz podkreślała, że Centrum Nauki "Kopernik" należy do priorytetów ratusza. Ostatnio udało się na nie zdobyć 207 mln zł dotacji z UE (całkowity koszt to 340 mln zł). Według prezydent Warszawy Centrum zaczyna też serię zmian, które "odwrócą miasto frontem do Królowej Polskich Rzek". Na przełom sierpnia i września zapowiedziała ogłoszenie konkursu na rewitalizację Portu Czerniakowskiego, w którym ma się znaleźć miejsce na rekreację i konferencje.
Po budowie oprowadzał Leszek Wąsowski z firmy Warbud. To już ostatnie tygodnie, kiedy można chodzić po stropie tunelu Wisłostrady. Nad nim przerzucany jest stalowy ruszt, na którym wznosi Kopernik. Najbardziej zaawansowana jest budowa gmachu, w którym już od czerwca 2010 r. będziemy oglądać pięć wystaw stałych, m.in. dla dzieci, "Korzenie cywilizacji" oraz "Człowiek i środowisko". Ostatnią z imponującym widokiem na Wisłę i most Świętokrzyski.
Wewnątrz znajdą się wysokie na 5 m przestrzenie pozbawione słupów, co pozwoli dobrze zaaranżować ekspozycję. Jest to możliwe dzięki nietypowej konstrukcji z megakratownic. Każda waży od 30 do 70 ton. Montuje je jeden z największych dźwigów w Europie (jego ramię liczy 96 m). Zwiedzający zobaczą kratownice w środku, podobnie jak wszystkie rury i przewody pod sufitem. Beton, stal i szkło mają być głównymi materiałami wykończeniowymi. - To neutralne tło dla naszych wystaw, które w zamyśle architektów [ze śląskiej pracowni RAr-2 Laboratorium Architektury] mają być pierwszoplanowym bohaterem - mówił dyrektor Centrum Robert Firmhofer.
Budynek nadwiesza się nad brzegiem Wisły i jedną z głównych ścieżek rowerowych w stolicy. Wezbrana rzeka może zalewać bulwar, w którym tkwi podpora parteru.
- Wszystko mi się podoba, ale najładniejsze będą tu widoki na Wisłę. Nasze Powiśle niezwykle zyska na tej inwestycji - zachwycała się pani Elżbieta z Tamki. - Na razie to tylko surowa konstrukcja. Poczekajmy, aż skończą. Wtedy dopiero będzie co podziwiać! - dodał jej mąż.
Przeczytaj także: Budowa Centrum Nauki Kopernik na półmetku
-
Piękna Warszawa, piękna Polska
l005
23.07.09, 15:31
Z każdą wizytą w Polsce widzę piękne zmiany. Urzeczywistniają się marzeniacałych pokoleń Polaków. Teraz zaczyna być realizowana wizja Żeromskiego któraprzez dziesięciolecia była symbolem »
-
Supercentrum naukowe już za rok nad Wisłą
ragnah
27.07.09, 12:18
Będzie fajnie. Ale w Poznaniu jest piękniejszy zespół uniwersytecki (Morasko). Na obrzeżach miasta, pośród łak i lasów, z nowoczesną architekturą, z dojazdem szybkim tramwajem, z »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


