Krawat może być małym dziełem sztuki
21.07.2009
aktualizacja: 2009-07-20 22:45
Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Jaki krawat nosił Elvis Presley, co robili krawatowi na dworze Ludwika XV, jak wyglądały krawaty w poszczególnych epokach - o tym wszystkim dowiedzieli się odwiedzający wystawę Węzły Włoskie.
ZOBACZ TAKŻE
- Pokaz mody na Krakowskim Przedmieściu (28-06-09, 17:58)
- "To jest sztuka? To jest wandalizm" (13-10-09, 23:00)
- Sztuka na czas kryzysu w Zachęcie (20-07-09, 17:20)
- Niezwykła wystawa dzieciaków z Targówka (07-07-09, 10:00)
Jedwabne, kaszmirowe, wełniane, klasyczne, starodawne, we wzory z kreskówek - oglądając krawaty różnych projektantów i z różnych epok zgromadzone pod jednym dachem można było przekonać się, jak bardzo zmieniały się mody i wzory tej najważniejszej części garderoby eleganckiego mężczyzny.
- Pierwszy dodatek do garderoby, który przypominał krawat, pochodzi z III w p.n.e. Podbój świata zaczął w XVII-wiecznym Paryżu podczas wojny trzydziestoletniej. Serca i gusty mieszkańców tego miasta podbił wtedy ułan, który nosił ciekawy dodatek do umundurowania, nie nazywany jeszcze wtedy krawatem - opowiadał Luciano Calosso z fundacji Colosseum, która jest współorganizatorem wystawy i zajmuje się promocją kultury włoskiej na świecie.
- Krawat podobnie jak np. kawa espresso to ważne elementy naszej kultury. Z wystawą odwiedzimy między innymi Litwę, Stany Zjednoczone, Chiny, Argentynę, Urugwaj - mówiła Enrica Barbano z Colosseum.
Oscar Wilde mawiał, że dobrze zawiązany krawat to pierwszy krok w dorosłe życie. - Wiązanie to prawdziwa sztuka, przez węzeł można wiele wyrazić. Przez wieki krawat wskazywał na przynależność do klasy społecznej, ruchu politycznego. W XVIII w. błękitny był oznaką szlachectwa, w XIX stuleciu rewolucjoniści nosili czerwone, anarchiści czarne - opowiadała Enraca Barbano.
- Ciekawy przegląd krawacianej historii. Widać, że krawat nie jest zwykłym kawałkiem materiału, może być małym dziełem sztuki - mówiła Ania Stępór, absolwentka Centrum Studiów Latynoamerykańskich, zainteresowana historią strojów.
Wystawę można oglądać do końca sierpnia we Włoskim Instytucie Kultury przy ul. Marszałkowskiej 72, od poniedziałku do czwartku w godz 9-18, w piątki w godz. 9-13. Wstęp bezpłatny.
- Pierwszy dodatek do garderoby, który przypominał krawat, pochodzi z III w p.n.e. Podbój świata zaczął w XVII-wiecznym Paryżu podczas wojny trzydziestoletniej. Serca i gusty mieszkańców tego miasta podbił wtedy ułan, który nosił ciekawy dodatek do umundurowania, nie nazywany jeszcze wtedy krawatem - opowiadał Luciano Calosso z fundacji Colosseum, która jest współorganizatorem wystawy i zajmuje się promocją kultury włoskiej na świecie.
- Krawat podobnie jak np. kawa espresso to ważne elementy naszej kultury. Z wystawą odwiedzimy między innymi Litwę, Stany Zjednoczone, Chiny, Argentynę, Urugwaj - mówiła Enrica Barbano z Colosseum.
Oscar Wilde mawiał, że dobrze zawiązany krawat to pierwszy krok w dorosłe życie. - Wiązanie to prawdziwa sztuka, przez węzeł można wiele wyrazić. Przez wieki krawat wskazywał na przynależność do klasy społecznej, ruchu politycznego. W XVIII w. błękitny był oznaką szlachectwa, w XIX stuleciu rewolucjoniści nosili czerwone, anarchiści czarne - opowiadała Enraca Barbano.
- Ciekawy przegląd krawacianej historii. Widać, że krawat nie jest zwykłym kawałkiem materiału, może być małym dziełem sztuki - mówiła Ania Stępór, absolwentka Centrum Studiów Latynoamerykańskich, zainteresowana historią strojów.
Wystawę można oglądać do końca sierpnia we Włoskim Instytucie Kultury przy ul. Marszałkowskiej 72, od poniedziałku do czwartku w godz 9-18, w piątki w godz. 9-13. Wstęp bezpłatny.
Przeczytaj także: Miłośnicy zakupów rozpoczęli łowy
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


