Niepublikowane zdjęcia z lat wojny w albumie
22.07.2009
aktualizacja: 2009-07-22 11:23
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Kobiety na targu, bawiące się dzieci, powstańcy tuż przed wywiezieniem do obozów jenieckich - niepublikowane dotąd zdjęcia z lat 1939-45 można oglądać w albumie wydanym właśnie przez Muzeum Powstania Warszawskiego.
ZOBACZ TAKŻE
- Warszawa sprzed kilkudziesięciu lat w Google Earth (04-02-10, 14:01)
- Wystawa w Arkadach - Rozkaz: zniszczyć Warszawę (13-09-09, 09:00)
- Ruiny stolicy z lotu ptaka. Premiera 1 sierpnia (15-07-10, 09:35)
- Szykuje się prawdziwy hit w fotoplastikonie (23-09-09, 10:00)
- Niezwykłe materiały filmowe sprzed wojny na DVD (08-09-09, 10:00)
- Warszawa 1939 - przewodnik (01-09-09, 16:00)
- Bohaterowie zdjęć sprzed 70 lat (01-09-09, 07:00)
- Dawna remiza na Pradze będzie zabytkiem (29-07-09, 09:00)
- Warszawa została sfotografowana w trójwymiarze (25-06-09, 23:00)
- Wystawa World Press Photo w galerii handlowej (09-06-09, 10:00)
- Będą nowe fotoplastikony w Warszawie (09-06-09, 09:00)
- Trójwymiarowe zdjęcia Warszawy w Fotoplastikonie (07-05-09, 15:17)
- Warszawa miasto jak Feniks (29-07-08, 00:00)
Wiele z nich ma podpis: "Autor nieznany". Są to fotografie nadesłane Muzeum przez warszawiaków. Większość zdjęć jest dziełem fotografów amatorów. Wiele pochodzi z rodzinnych zbiorów, niektóre zostały znalezione przez przypadek. Ich autorami byli też żołnierze sprawujący funkcję prasowych sprawozdawców wojennych.
- Zdjęcia takie otrzymujemy od początku działania Muzeum. Mają ogromną wartość sentymentalną. Część z nich ukazuje życie codzienne, które toczyło się wśród zburzonych budynków: przytulające się pary, targ kwiatowy, ludzie czytający obwieszczenia władz niemieckich. Są tu też powstańcy szykujący się do walki, budujący barykady. Najbardziej zapadła mi w pamięć fotografia beztrosko uśmiechniętego dziecka kąpanego przez smutnych rodziców. Dowiedzieliśmy się, że dziewczynka żyje do dziś - mówił wczoraj Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum.
Autorem niektórych zdjęć jest Stefan Lewandowski, który w momencie wybuchu Powstania miał 15 lat. - Wtedy nie miałem jeszcze świadomości, że przez cały czas wisi nad nami groźba śmierci. Mój brat poszedł do Powstania, ja z matką pielęgniarką także. Razem z nią opiekowałem się ciotką, która była wtedy w ciąży. Robiłem też zdjęcia, pasję przejąłem po tacie fotografie - opowiadał Stefan Lewandowski.
Zdjęcie z rodzinnych zbiorów przyniosła Janina Kossakowska-Such. - Jest zrobione na tyłach fabryki Franaszka przy Wolskiej. Widać na nim dwuletniego synka Franaszków i dwóch młodych ludzi z Ogniowej Straży Fabrycznej. Szykowali się wtedy do Powstania. Jeden z nich przeżył, działał w "Parasolu". Niemcy weszli do fabryki 3 sierpnia. Mały Franaszek zginął od strzału w kościele św. Wawrzyńca, gdzie schronił się z matką - opowiadała Kossakowska-Such.
- Każde zdjęcie to kawałek historii. Są pełne emocji, widzimy tu ludzkie zmartwienia, radości, życie codzienne. Dążyliśmy do tego, żeby ludzie uczestniczący w tamtych wydarzeniach mogli rozpoznać na fotografiach miejsca, znajomych. Właśnie dzięki nim wiele z nich jest podpisanych, współpracowaliśmy też z historykami. Przez cały czas dostajemy zdjęcia, mamy ich już kilka tysięcy. W albumie znalazło się 200, ale planujemy kolejne wydawnictwa. W ten sposób chcemy opowiedzieć o wydarzeniach tamtych lat - mówiła Dorota Niemczyk, redaktor prowadząca publikacji.
Album "(Roz)poznaj Warszawę" będzie można kupić w Muzeum Powstania Warszawskiego i niektórych księgarniach od 1 sierpnia.
- Zdjęcia takie otrzymujemy od początku działania Muzeum. Mają ogromną wartość sentymentalną. Część z nich ukazuje życie codzienne, które toczyło się wśród zburzonych budynków: przytulające się pary, targ kwiatowy, ludzie czytający obwieszczenia władz niemieckich. Są tu też powstańcy szykujący się do walki, budujący barykady. Najbardziej zapadła mi w pamięć fotografia beztrosko uśmiechniętego dziecka kąpanego przez smutnych rodziców. Dowiedzieliśmy się, że dziewczynka żyje do dziś - mówił wczoraj Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum.
Autorem niektórych zdjęć jest Stefan Lewandowski, który w momencie wybuchu Powstania miał 15 lat. - Wtedy nie miałem jeszcze świadomości, że przez cały czas wisi nad nami groźba śmierci. Mój brat poszedł do Powstania, ja z matką pielęgniarką także. Razem z nią opiekowałem się ciotką, która była wtedy w ciąży. Robiłem też zdjęcia, pasję przejąłem po tacie fotografie - opowiadał Stefan Lewandowski.
Zdjęcie z rodzinnych zbiorów przyniosła Janina Kossakowska-Such. - Jest zrobione na tyłach fabryki Franaszka przy Wolskiej. Widać na nim dwuletniego synka Franaszków i dwóch młodych ludzi z Ogniowej Straży Fabrycznej. Szykowali się wtedy do Powstania. Jeden z nich przeżył, działał w "Parasolu". Niemcy weszli do fabryki 3 sierpnia. Mały Franaszek zginął od strzału w kościele św. Wawrzyńca, gdzie schronił się z matką - opowiadała Kossakowska-Such.
- Każde zdjęcie to kawałek historii. Są pełne emocji, widzimy tu ludzkie zmartwienia, radości, życie codzienne. Dążyliśmy do tego, żeby ludzie uczestniczący w tamtych wydarzeniach mogli rozpoznać na fotografiach miejsca, znajomych. Właśnie dzięki nim wiele z nich jest podpisanych, współpracowaliśmy też z historykami. Przez cały czas dostajemy zdjęcia, mamy ich już kilka tysięcy. W albumie znalazło się 200, ale planujemy kolejne wydawnictwa. W ten sposób chcemy opowiedzieć o wydarzeniach tamtych lat - mówiła Dorota Niemczyk, redaktor prowadząca publikacji.
Album "(Roz)poznaj Warszawę" będzie można kupić w Muzeum Powstania Warszawskiego i niektórych księgarniach od 1 sierpnia.
Przeczytaj także: Supercentrum naukowe już za rok nad Wisłą
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Jak jeździć w czasie Euro? Szczegóły zmian w ruchu
- Auto za ponad milion rozbite w kolizji na Mokotowie
- Zamkną oddział ginekologiczny. Co zrobi 500 pacjentek?
- Zalegasz z czynszem? Trzy miesiące i pozew o eksmisję
- Czwartek na ulicach Warszawy [NA ŻYWO]
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]


