Sparaliżowali Śródmieście na półtorej godziny

śmik
21.07.2009 aktualizacja: 2009-07-22 08:13
A A A Drukuj
Kupcy zablokowali ulicę Marszałkowską Fot. Jacek Łagowski / AG
Tuż przed godz. 13 kupcy weszli na jezdnię ul. Marszałkowskiej. Policja zdecydowała o zamknięciu arterii między Al. Jerozolimskimi i Królewską. Śródmieście zostało sparaliżowane.
Stanęły tramwaje. Na Marszałkowskiej utworzył się kilkusetmetrowy sznur wagonów. Z powodu remontu torów przy kinie Femina tramwajów nie dało się skierować na objazdy al. Jana Pawła II. Motorniczowie radzili pasażerom, by przesiadać się do metra. W korkach utknęły samochody. Ogromne zatory utworzyły się m.in. na Królewskiej, al. Jana Pawła II, Świętokrzyskiej i Prostej.

- Mam tego dość. Ciągle jakieś blokady i protesty. Nie da się jeździć po tym mieście - denerwował się Adam Zdrojewski, kierowca niebieskiego fiata. Niektórzy pasażerowie uwięzionych tramwajów złorzeczyli na kupców z KDT. Ale inni mówili, że walczą o swoje. Marszałkowska została odblokowana ok. 14.15. Po kilkunastu minutach po Śródmieściu jeździło się już jako tako.



Przeczytaj także: KDT - koniec epoki



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy