Kupcy z KDT zaczynają odbierać swoje towary
23.07.2009
aktualizacja: 2009-07-23 12:27
Fot. Graýyna Jaworska / AG
Pierwsi z kupców weszli w czwartek rano do hali Kupieckich Domów Towarowych, by odebrać swój towar z zajętego przez komornika obiektu. W czwartek może wejść 10 kupców. Jeden z prawników KDT, Michał Paprocki powiedział PAP, że od piątku będzie to już 25 osób dziennie. Jak dodał, zgodził się na to przedstawiciel miasta, nadzorujący całą operację.
ZOBACZ TAKŻE
- KDT - trzeba było to zrobić (23-07-09, 09:00)
- KDT: halę rozbiorą do końca roku. Jest zgoda (14-08-09, 14:41)
- KDT: Cofnąć koncesję agencji Zubrzycki (27-07-09, 18:38)
- Czuma: Ochroniarze w KDT mieli prawo się bronić (28-07-09, 08:30)
- KDT wnioskuje o cofnięcie koncesji agencji ochrony (27-07-09, 17:48)
- "Gronkiewicz-Waltz zachowała się jak mężczyzna" (25-07-09, 12:00)
- Dokąd pójdą ludzie z KDT? Mają dużo ofert (25-07-09, 09:00)
- Tajemniczy boss w różowym krawacie (24-07-09, 10:00)
- Chaos i upał: "Kadeci" odbierają towar z hali (24-07-09, 09:00)
- Kupcy odbierają towar. Dziś dziesięciu (23-07-09, 07:50)
- List: Mój głos w sprawie KDT (22-07-09, 20:07)
- Drugi dzień kupców pod halą KDT. Tym razem spokojnie [NA ŻYWO] (22-07-09, 10:07)
- 22 osoby zatrzymane po starciach przed KDT (22-07-09, 09:53)
- Komornicy o KDT: Policję prosiliśmy o pomoc, nie asystę. Było pismo (22-07-09, 08:23)
RAPORTY
SERWISY
Z kolei Marcin Ochmański z wydziału prasowego stołecznego ratusza powiedział PAP, że na razie trzech kupców z KDT zgłosiło się po nowy lokal handlowy z puli 200, które obiecała prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Jak powiedział PAP reprezentujący KDT w mediach Damian Grabiński, odbieranie towaru poprzedziło zamieszanie z dostarczeniem listy z 10 pierwszymi nazwiskami, którą - zgodnie ustaleniami z komornikiem - należało dostarczyć przed godziną 8. Agnieszka Koszewska z zarządu KDT miała ją na miejscu, ale odesłano ją do urzędu miasta - jak zwrócił uwagę Grabiński - otwieranego dopiero o 8. Ostatecznie listę odebrał na miejscu asesor komornika i zezwolił na wejście pierwszej osobie.
Koszewska powiedziała też PAP, że na liście osób wchodzących w pierwszej kolejności umieszczone zostały te, które zostawiły w hali rzeczy osobiste: dokumenty, klucze do mieszkań, czy lekarstwa. Następnie wchodzić będą właściciele stoisk leżących w najbardziej zniszczonej alejce.
Decyzją komornika, wchodzący do hali mają godzinę na zabranie towaru, mogą również zabrać narzędzia do zdemontowania stoiska. Cała operacja jest filmowana. Obecni na miejscu kupcy skarżą się jednak, że godzina to zbyt mało czasu. Argumentują, że niektórzy mają po kilka stoisk.
Jednak pierwsza osoba, która weszła po towar przebywała w hali ponad godzinę i - jak powiedziała - "nikt jej nie poganiał".
Kupcy narzekają też na organizację wywozu towarów: muszą je załadować na podstawioną przez agencję ochrony ciężarówkę, która wywozi towar poza barierki ogradzające halę, a tam ładunek trzeba przeładować po raz drugi.
Przeczytaj także: Jak politycy wykorzystali kupców z KDT
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Oryginalny biurowiec: przy Prostej wyrosła krzywa wieża
- Wielki festiwal w Warszawie. Znamy pierwsze gwiazdy
- Obciął penisa, chciał wyciąć serce
- Rewolucja w taksówkach: nie trzeba dzwonić do centrali
- Pilot zmarł za sterami samolotu z Warszawy do Pragi
- Poważny wypadek na wylotówce. Z auta wypadł silnik
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Środa w Warszawie [15.02.2012]
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Nowa polska tania linia. Zabierze pasażerów pociągom?
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?



