KDT: Cofnąć koncesję agencji Zubrzycki
27.07.2009
aktualizacja: 2009-07-27 18:38
Spółka KDT skierowała w poniedziałek do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o cofnięcie koncesji agencji ochrony, która w ubiegły wtorek brała udział w działaniach komornika w hali KDT na Pl. Defilad w Warszawie.
ZOBACZ WIDEO
ZOBACZ TAKŻE
- Kupcy z KDT w Pałacu Prezydenckim: "Wyrażamy wdzięczność za krzepiące nas stanowisko" (24-07-09, 16:58)
- Sondaż ratusza: warszawiacy za eksmisją KDT (12-08-09, 10:00)
- KDT - trzeba było to zrobić (23-07-09, 09:00)
- Cofnięto koncesję agencji ochrony Zubrzycki (19-03-10, 13:09)
- Dwie agencje dostały milion złotych za pilnowanie KDT (11-12-09, 08:00)
- Jest pozwolenie: można rozbierać halę KDT (17-08-09, 07:00)
- KDT: kulisy ostatniego starcia (30-07-09, 10:00)
- Po akcji w KDT Zubrzycki straci koncesję? (30-07-09, 09:03)
- MSWiA skontroluje agencję ochrony Zubrzycki (28-07-09, 15:02)
- Kupcy z KDT zaczynają odbierać swoje towary (23-07-09, 08:33)
RAPORTY
SERWISY
- Spółka motywuje ten wniosek m.in. tym, że pracownicy ochrony nie byli w żadnej mierze uprawnieni do używania jakiejkolwiek formy przemocy wobec osób znajdujących się wewnątrz hali, a naruszenie nietykalności fizycznej innych osób nosiło znamiona przestępstwa - napisał reprezentujący KDT w mediach Damian Grabiński w przesłanym PAP oświadczeniu.
PAP nie udało się w poniedziałek uzyskać stanowiska MSWiA w tej sprawie.
Halę Kupieckich Domów Towarowych, zajmowaną przez kupców od początku roku mimo wygaśnięcia umowy jej dzierżawy, komornik zajął w imieniu miasta w ubiegły wtorek. Doszło wówczas do starć towarzyszącej mu ochrony, straży miejskiej i policji z kupcami i przybyłymi w okolice hali chuliganami. Kupcy skarżyli się wówczas, że pracownicy towarzyszącej komornikowi ochrony użyli wobec nich gazu, a po wkroczeniu do hali pobili ich.
W poniedziałek było pod halą spokojnie. Pozostawiony w hali towar i wyposażenie stoisk odbierają kolejni kupcy. Zdaniem Grabińskiego cała operacja potrwa nawet 4 tygodnie.
Grabiński odciął się od pojawiających się w mediach informacji, jakoby zarząd KDT prowadził rozmowy z właścicielem sąsiadującej z halą działki - Tadeuszem Kossem, na której kupcy mieliby dalej prowadzić handel.
- Pan Koss złożył nam taką propozycję, ale spółka nie będzie wynajmować od niego żadnego terenu - powiedział.
O możliwości wynajęcia działki kupcom Koss powiedział PAP w piątek. W poniedziałek jednak stwierdził, że nie podjął ostatecznej decyzji w tej sprawie, a o wynajęcie działki zwracał się do niego zarząd kupieckiej spółki. Podkreślił także, że przed rokiem proponował KDT kupno swojej działki.
Koss zapowiedział także pozew przeciwko odpowiedzialnym za ogrodzenie terenu wokół hali, bo - w jego ocenie - naruszyło to jego prawa właścicielskie. Marcin Ochmański z wydziału prasowego stołecznego Ratusza powiedział jednak, że o naruszeniu praw Kossa nie może być mowy, gdyż, co prawda, posiada on akt notarialny działki, ale nie został jeszcze dokonany odpowiedni wpis do księgi wieczystej.
Jak powiedział Grabiński, dotychczas nikt nie umorzył swoich udziałów w kupieckiej spółce. Złożenie wniosku o ich umorzenie jest warunkiem, jaki prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz postawiła kupcom z KDT, którzy poza konkursem chcieliby wynająć od miasta lokal użytkowy na prowadzenie dalszej działalności.
- Kupcy chcą pozostać razem i chcą, żeby spółka przetrwała - powiedział. Podkreślił przy tym, że zarząd spółki nikomu takiego kroku nie utrudnia.
Innego zdania jest Ochmański. - Wśród kupców, którzy w urzędzie miasta interesowali się przyznaniem nowego lokalu, pojawili się też tacy, którzy skarżyli się na to, że zarząd KDT uniemożliwia im złożenie wniosku o umorzenie udziałów - powiedział.
PAP nie udało się w poniedziałek uzyskać stanowiska MSWiA w tej sprawie.
Halę Kupieckich Domów Towarowych, zajmowaną przez kupców od początku roku mimo wygaśnięcia umowy jej dzierżawy, komornik zajął w imieniu miasta w ubiegły wtorek. Doszło wówczas do starć towarzyszącej mu ochrony, straży miejskiej i policji z kupcami i przybyłymi w okolice hali chuliganami. Kupcy skarżyli się wówczas, że pracownicy towarzyszącej komornikowi ochrony użyli wobec nich gazu, a po wkroczeniu do hali pobili ich.
W poniedziałek było pod halą spokojnie. Pozostawiony w hali towar i wyposażenie stoisk odbierają kolejni kupcy. Zdaniem Grabińskiego cała operacja potrwa nawet 4 tygodnie.
Grabiński odciął się od pojawiających się w mediach informacji, jakoby zarząd KDT prowadził rozmowy z właścicielem sąsiadującej z halą działki - Tadeuszem Kossem, na której kupcy mieliby dalej prowadzić handel.
- Pan Koss złożył nam taką propozycję, ale spółka nie będzie wynajmować od niego żadnego terenu - powiedział.
O możliwości wynajęcia działki kupcom Koss powiedział PAP w piątek. W poniedziałek jednak stwierdził, że nie podjął ostatecznej decyzji w tej sprawie, a o wynajęcie działki zwracał się do niego zarząd kupieckiej spółki. Podkreślił także, że przed rokiem proponował KDT kupno swojej działki.
Koss zapowiedział także pozew przeciwko odpowiedzialnym za ogrodzenie terenu wokół hali, bo - w jego ocenie - naruszyło to jego prawa właścicielskie. Marcin Ochmański z wydziału prasowego stołecznego Ratusza powiedział jednak, że o naruszeniu praw Kossa nie może być mowy, gdyż, co prawda, posiada on akt notarialny działki, ale nie został jeszcze dokonany odpowiedni wpis do księgi wieczystej.
Jak powiedział Grabiński, dotychczas nikt nie umorzył swoich udziałów w kupieckiej spółce. Złożenie wniosku o ich umorzenie jest warunkiem, jaki prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz postawiła kupcom z KDT, którzy poza konkursem chcieliby wynająć od miasta lokal użytkowy na prowadzenie dalszej działalności.
- Kupcy chcą pozostać razem i chcą, żeby spółka przetrwała - powiedział. Podkreślił przy tym, że zarząd spółki nikomu takiego kroku nie utrudnia.
Innego zdania jest Ochmański. - Wśród kupców, którzy w urzędzie miasta interesowali się przyznaniem nowego lokalu, pojawili się też tacy, którzy skarżyli się na to, że zarząd KDT uniemożliwia im złożenie wniosku o umorzenie udziałów - powiedział.
Przeczytaj także: Dokąd pójdą kupcy z KDT?
-
Pusty plac za 2000 bezrobotnych
zbychu7979
27.07.09, 19:22
Przetarg na metro został już zaskarżony w sądzie. Będzie stał pusty plac, z tym że 2000 ludzi straciło przez to prace. Wielki sukces. 2000 bezrobotnych, ogromne poniżenie i wykluczenie z »
-
Nie mieszajcie wątków
grundolek
27.07.09, 20:36
Nie mieszajcie wątków ... Zubrzycki to jedna sprawa a straganiarze druga.Ja na miejcu władz Warszawy przegnałbym Was - handlarze już dawno temu. Nie rozumiem jak taka banda nieudacznikow »
-
KDT: Cofnąć koncesję agencji Zubrzycki
chachar1
27.07.09, 21:57
Konstytucja RP jasno określa jakie organy w Polsce mogą używać przymusuwobec obywateli...Zasadnicze pytanie jest kto udzielił tego "prawa"jakiejś tam agencji?Komornik?Pani HGW?Ktoś za to »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]







odtwórz
odtwórz