Dalajlama odwiedził Muzeum Powstania Warszawskiego

PAP, kj
28.07.2009 aktualizacja: 2009-07-28 17:19
A A A Drukuj
Z kombatantem Szarych Szeregów, Arkadiuszem Kunertem, Jego Świątobliwość się uściskał Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
  • Jego Świątobliwość Dalajlama zwiedzał Muzeum Powstania Warszawskiego
Duchowy i polityczny przywódca Tybetańczyków, Dalajlama XIV, zwiedził we wtorek Muzeum Powstania Warszawskiego. Zapalił znicz przy Murze Pamięci; dwa razy zadzwonił dzwonem Montera, który umieszczony jest w Murze Pamięci, po czym przepasał dzwon białym szalem, symbolizującym czystość.
Nawiązując do powstania, dalajlama mówił dziennikarzom, że Polacy byli wtedy w bardzo trudnej sytuacji.

- Bardzo podziwiam u Polaków ducha polskości i umiłowanie wolności - dodał.

Odnosząc się do sytuacji w Chinach, Dalajlama podkreślił, że "należy myśleć globalnie, nie tylko o własnym kraju, ale o sześciu miliardach ludzi, którzy żyją na ziemi".

W czasie spotkania z Dalajlamą weteran Szarych Szeregów Arkadiusz Kunert krzyknął: "Niech żyje wolny Tybet". Duchowy przywódca Tybetańczyków poprosił go do siebie, podziękował, objął i poprosił fotoreporterów o zrobienie wspólnego zdjęcia.

Przywódca Tybetańczyków przyleciał do Warszawy w poniedziałek. We wtorek rano wygłosił na Uniwersytecie Warszawskim wykład pt. "Wartość edukacji i odpowiedzialność powszechna". W środę w czasie uroczystości na Zamku

Królewskim, Dalajlama odbierze tytuł honorowego obywatela Warszawy, przyznany mu jednogłośnie przez stołecznych radnych w maju.

Przeczytaj także: Dalajlama w Warszawie: dzień drugi



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy