Strajk w ośrodku dla uchodźców pod Warszawą

piot
30.07.2009 aktualizacja: 2009-07-30 19:53
A A A Drukuj
Protest 22 Gruzinów w ośrodku dla uchodźców w Białej Podlaskiej. Zdjęcie: Linin, ośrodek dla osób ubiegających się o status uchodźcy Fot. Marzena Hmielewicz / AG
Około 40 Czeczenów zagrodziło w czwartek wjazd na teren ośrodka pod Warszawą. Chcieli zaprotestować przeciwko obniżaniu wysokości świadczeń
Gdy pracownicy ośrodka dla uchodźców w Lininie pod Górą Kalwarią przyjechali do pracy, zastali zatarasowaną bramę. Wjazdu broniło kilka ustawionych w poprzek samochodów. Obok stała grupa czeczeńskich uchodźców mieszkających w ośrodku. Postanowili zastrajkować, bo dowiedzieli się, że nadzorujący działalność placówki Urząd do spraw Cudzoziemców chce zmniejszyć kwoty przekazywanych im świadczeń. - Zwalają wszystko na kryzys - skarżyli się. Pracownicy zostawili samochody na zewnątrz, ale weszli na teren ośrodka. I powiadomili przełożonych. Do Linina przyjechał naczelnik Mirosław Zechman z biura organizacji ośrodków USC, by wyjaśnić nieporozumienie.

Rzecznik urzędu Ewa Piechota wyjaśnia: - Chodziło o ekwiwalent, jaki rodziny uczących się dzieci otrzymują, by zapewnić im wyżywienie. To ok. 270 zł miesięcznie, które można wydać na zrobienie dziecku kanapek do szkoły. Wśród uchodźców rozeszła się plotka, że w związku z kryzysem ekwiwalent zostanie zlikwidowany. - Zapewniam, że nic takiego nie będzie miało miejsca.

Przyznaje jednak, że budżet urzędu, który reprezentuje również dotknęły oszczędności. - Ale dotyczy to naszej administracji, nie zaś świadczeń wypłacanych uchodźcom - dodaje.

Na przyszły czwartek (6 sierpnia) zaplanowano spotkanie, w którym reprezentujący społeczności z różnych ośrodków dla azylantów mają przedstawić kierownictwu problemy, z którymi się borykają.

Przeczytaj także: Pijany kierowca spowodował śmiertelny wypadek



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy