Walczą z podwyżkami czynszów. Odsiecz nadciąga
04.08.2009
aktualizacja: 2009-08-03 19:43
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Stowarzyszenie obrony praw lokatorów zamierza walczyć w sądzie z podwyżkami czynszów w domach komunalnych. O wsparcie poprosiło działaczy z Białegostoku.
ZOBACZ TAKŻE
- Lokatorzy wtargnęli do gabinetu wiceprezydenta (13-08-09, 09:00)
- Burmistrz Piaseczna porządzi tylko kilka dni? (04-08-09, 15:17)
- Zwolnienia w stołecznym ratuszu niewykluczone (04-08-09, 10:00)
- Po pięciu miesiącach Ursynów ma pełen zarząd (04-08-09, 07:00)
- Porady dla praskich lokatorów (26-05-09, 22:00)
- Lokatorzy protestowali przeciw wysokim czynszom (27-04-09, 17:26)
- Pomoc dla lokatorów z odzyskanych kamienic (08-04-09, 08:00)
Odsiecz z Białegostoku
Stowarzyszenie obrony praw lokatorów zamierza walczyć w sądzie z podwyżkami czynszów w domach komunalnych. O wsparcie poprosiło działaczy z Białegostoku.
Warszawski Komitet Obrony Lokatorów sprzeciwia się podwyżkom czynszów komunalnych. Ostatnio rozkleili swoje ulotki w centrum... Białegostoku.
- Słyszeliśmy o grupie, która walczyła w Białymstoku o unieważnienie podwyżki czynszów, postanowiliśmy się z nimi skontaktować - mówi Jakub Gawlikowski z Komitetu Obrony Lokatorów. - Pomyśleliśmy, że moglibyśmy skorzystać z waszych doświadczeń.
Gawlikowski mówi, że w Warszawie podwyżki spadły na mieszkańców niczym grom z jasnego nieba. W 2008 roku radni zadecydowali, że podniosą stawkę bazową czynszu. - Poprzednia wynosiła 2,40 zł, dziś jest to 6 zł - mówi Gawlikowski. - Uważamy, że to nie w porządku, że za jednym zamachem podnosi się ją aż tak znacząco.
Podwyżki po dziewięciu latach
Podwyżka czynszów komunalnych w stolicy to jedna z najważniejszych reform ekipy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Przez dziewięć lat w Warszawie stawki czynszów stały w miejscu. Doszło do absurdu: w stolicy stawki należały do najniższych w Polsce. Stołeczni lokatorzy płacili średnio 2 zł za m kw., podczas gdy w Lublinie czynsz wynosi 4,4 zł, w Gdańsku 4 zł, a w Krakowie 3,8 zł. Na dodatek domy komunalne są w złym stanie. Blisko 60 proc. z nich wymaga pilnego remontu. A pieniądze z czynszów nie starczały nawet na utrzymanie budynków.
W Warszawie średni czynsz wzrósł z 2 zł za m kw. do 6 zł za m kw. Wcześniej wszyscy płacili tak samo. Od czerwca najwyższe stawki płacą tylko zamożni lokatorzy. - Chcemy pomóc najuboższym. Dlatego oni mają bardzo duże zniżki, nawet do 60 proc. - tłumaczy Katarzyna Łęgiewicz, wiceszefowa miejskiego biura polityki lokalowej.
Pieniądze z podwyżek (ok. 60 mln zł rocznie) przeznaczone zostaną na remont komunalnych domów.
Taki czynsz to wyzysk?
Podwyżka czynszu była również w Białymstoku. Stawka bazowa wzrosła od 1 lipca ze 1,57 zł do 4,11 zł. Dodatkowo dopłacić trzeba za posiadanie w lokalu centralnego ogrzewania, ciepłej wody czy gazu z sieci miejskiej (lub zapłacić mniej za ich brak). W praktyce oznacza to, że stawka za metr sięga nawet 7 zł. Gawlikowski wylicza, że w Warszawie 6 zł to czynsz w mieszkaniu w pełni wyposażonym. Za lokal w starej kamienicy bez centralnego czy sieciowej ciepłej wody wychodzi około 4,50 zł. I właśnie te budynki - przedwojenne kamienice na Pradze, Woli czy w Śródmieściu - potrzebują najbardziej remontów.
Zbigniew Górski, jeden z przedstawicieli białostockiego komitetu, który protestował przeciwko podwyżkom, mówi, że chętnie nawiąże współpracę z Warszawą. I wyjawia, że białostoczanie będą składać do sądu rejonowego na Krywlanach pozwy, w których domagają się zwrotu różnicy między starym czynszem a tym obowiązującym od lipca. W uzasadnieniu pozwu dowodzą, że podwyżka - w przypadku Górskiego o 160 proc. - miała znamiona wyzysku.
Białostoczanie zdecydowali się na skierowanie sprawy do sądu, ponieważ fiaskiem zakończyły się ich rozmowy z włodarzami miasta. Mieszkańcy chcieli, by wchodzącą w życie 1 lipca podwyżkę rozłożyć w czasie - nie podnosić czynszów od razu o ponad 100 proc., ale sukcesywnie, przez trzy najbliższe lata po mniej więcej 30 proc. Władze Białegostoku na to nie poszły. Uruchomiono jedynie program osłonowy - bonifikaty dla najuboższych lokatorów. To nie zadowoliło wszystkich. Podobnie jest w Warszawie.
- Jestem przekonana, że reforma jest zgodna z prawem. Ale oczywiście stowarzyszenie zawsze ma prawo wystąpić do sądu - dodaje Katarzyna Łęgiewicz.
Stowarzyszenie obrony praw lokatorów zamierza walczyć w sądzie z podwyżkami czynszów w domach komunalnych. O wsparcie poprosiło działaczy z Białegostoku.
Warszawski Komitet Obrony Lokatorów sprzeciwia się podwyżkom czynszów komunalnych. Ostatnio rozkleili swoje ulotki w centrum... Białegostoku.
- Słyszeliśmy o grupie, która walczyła w Białymstoku o unieważnienie podwyżki czynszów, postanowiliśmy się z nimi skontaktować - mówi Jakub Gawlikowski z Komitetu Obrony Lokatorów. - Pomyśleliśmy, że moglibyśmy skorzystać z waszych doświadczeń.
Gawlikowski mówi, że w Warszawie podwyżki spadły na mieszkańców niczym grom z jasnego nieba. W 2008 roku radni zadecydowali, że podniosą stawkę bazową czynszu. - Poprzednia wynosiła 2,40 zł, dziś jest to 6 zł - mówi Gawlikowski. - Uważamy, że to nie w porządku, że za jednym zamachem podnosi się ją aż tak znacząco.
Podwyżki po dziewięciu latach
Podwyżka czynszów komunalnych w stolicy to jedna z najważniejszych reform ekipy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Przez dziewięć lat w Warszawie stawki czynszów stały w miejscu. Doszło do absurdu: w stolicy stawki należały do najniższych w Polsce. Stołeczni lokatorzy płacili średnio 2 zł za m kw., podczas gdy w Lublinie czynsz wynosi 4,4 zł, w Gdańsku 4 zł, a w Krakowie 3,8 zł. Na dodatek domy komunalne są w złym stanie. Blisko 60 proc. z nich wymaga pilnego remontu. A pieniądze z czynszów nie starczały nawet na utrzymanie budynków.
W Warszawie średni czynsz wzrósł z 2 zł za m kw. do 6 zł za m kw. Wcześniej wszyscy płacili tak samo. Od czerwca najwyższe stawki płacą tylko zamożni lokatorzy. - Chcemy pomóc najuboższym. Dlatego oni mają bardzo duże zniżki, nawet do 60 proc. - tłumaczy Katarzyna Łęgiewicz, wiceszefowa miejskiego biura polityki lokalowej.
Pieniądze z podwyżek (ok. 60 mln zł rocznie) przeznaczone zostaną na remont komunalnych domów.
Taki czynsz to wyzysk?
Podwyżka czynszu była również w Białymstoku. Stawka bazowa wzrosła od 1 lipca ze 1,57 zł do 4,11 zł. Dodatkowo dopłacić trzeba za posiadanie w lokalu centralnego ogrzewania, ciepłej wody czy gazu z sieci miejskiej (lub zapłacić mniej za ich brak). W praktyce oznacza to, że stawka za metr sięga nawet 7 zł. Gawlikowski wylicza, że w Warszawie 6 zł to czynsz w mieszkaniu w pełni wyposażonym. Za lokal w starej kamienicy bez centralnego czy sieciowej ciepłej wody wychodzi około 4,50 zł. I właśnie te budynki - przedwojenne kamienice na Pradze, Woli czy w Śródmieściu - potrzebują najbardziej remontów.
Zbigniew Górski, jeden z przedstawicieli białostockiego komitetu, który protestował przeciwko podwyżkom, mówi, że chętnie nawiąże współpracę z Warszawą. I wyjawia, że białostoczanie będą składać do sądu rejonowego na Krywlanach pozwy, w których domagają się zwrotu różnicy między starym czynszem a tym obowiązującym od lipca. W uzasadnieniu pozwu dowodzą, że podwyżka - w przypadku Górskiego o 160 proc. - miała znamiona wyzysku.
Białostoczanie zdecydowali się na skierowanie sprawy do sądu, ponieważ fiaskiem zakończyły się ich rozmowy z włodarzami miasta. Mieszkańcy chcieli, by wchodzącą w życie 1 lipca podwyżkę rozłożyć w czasie - nie podnosić czynszów od razu o ponad 100 proc., ale sukcesywnie, przez trzy najbliższe lata po mniej więcej 30 proc. Władze Białegostoku na to nie poszły. Uruchomiono jedynie program osłonowy - bonifikaty dla najuboższych lokatorów. To nie zadowoliło wszystkich. Podobnie jest w Warszawie.
- Jestem przekonana, że reforma jest zgodna z prawem. Ale oczywiście stowarzyszenie zawsze ma prawo wystąpić do sądu - dodaje Katarzyna Łęgiewicz.
Przeczytaj także: Ratusz obiecuje pomóc ubogim lokatorom
-
Re: Walczą z podwyżkami czynszów. Odsiecz nadciąg
aurita
04.08.09, 08:53
ja tez poprosze o mieszkanie komunalne. Moze byc nawet po 6 zl »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


