Koncert Madonny: straż pożarna wyda dziś zgodę?
06.08.2009
aktualizacja: 2009-08-06 14:20
AP/Ricardo Moraes
Wydaje się, że warszawski koncert Madonny dojdzie jednak do skutku. Organizator koncertu dostarczył straży pożarnej dokumentację techniczną sceny. Staż przejrzała dokumentację i najprawdopodobniej jeszcze dziś ją zaakceptuje - dowiedziała się Gazeta Stołeczna.
ZOBACZ TAKŻE
- Madonna zbyt perwersyjna dla katolików (10-06-09, 10:00)
- Sprawa Madonny - dowód na schizmę (17-07-09, 14:00)
- Kuria zakazuje mszy przeciw Madonnie (14-07-09, 10:00)
- Krucjata przeciw Madonnie (07-07-09, 01:00)
RAPORTY
SERWISY
Dokumentacji technicznej sceny (wysokiej na 23 m) i widowni domagała się straż pożarna. Dyskusje ze strażą trwały od początku lipca. Dziś w jej ręce trafiła wymagana dokumentacja.
- Sprawy ruszyły do przodu. Najważniejsze, że bezpieczeństwo sceny i widowni jest potwierdzone podpisem uprawnionej osoby. Cały czas trwają spotkania. Organizatorzy mają do północy czas na uzupełnienie dokumentów - powiedział dziś przed południem "Gazecie" Jarosław Jóźwiak.
Potrzebne jest jeszcze zaakceptowanie dokumentacji przez straż, bo od jej opinii zależy zgoda miasta.
- Bez pozytywnej opinii strażaków, nie możemy wydać zgody na koncert. Jeśli dojdzie do nieszczęśliwego wypadku, odpowiedzialność spadnie na miasto - mówił wcześniej w rozmowie z "Gazetą" Jarosław Jóźwiak.
Po południu "Gazeta" dowiedziała się, że straż już dokumentację przejrzała i bardzo możliwe, że jeszcze dziś ją zaakceptuje.
- Doprecyzowania wymaga jeszcze kilka kwestii technicznych, na przykład wyznaczenie dróg ewakuacyjnych i ustalenie, kto będzie odpowiedzialny za otwieranie bramek w razie zagrożenia - tłumaczył po południu Jóżwiak.
Wydaje się jedna, że sprawa zmierza do szczęśliwego finału.
- Sprawy ruszyły do przodu. Najważniejsze, że bezpieczeństwo sceny i widowni jest potwierdzone podpisem uprawnionej osoby. Cały czas trwają spotkania. Organizatorzy mają do północy czas na uzupełnienie dokumentów - powiedział dziś przed południem "Gazecie" Jarosław Jóźwiak.
Potrzebne jest jeszcze zaakceptowanie dokumentacji przez straż, bo od jej opinii zależy zgoda miasta.
- Bez pozytywnej opinii strażaków, nie możemy wydać zgody na koncert. Jeśli dojdzie do nieszczęśliwego wypadku, odpowiedzialność spadnie na miasto - mówił wcześniej w rozmowie z "Gazetą" Jarosław Jóźwiak.
Po południu "Gazeta" dowiedziała się, że straż już dokumentację przejrzała i bardzo możliwe, że jeszcze dziś ją zaakceptuje.
- Doprecyzowania wymaga jeszcze kilka kwestii technicznych, na przykład wyznaczenie dróg ewakuacyjnych i ustalenie, kto będzie odpowiedzialny za otwieranie bramek w razie zagrożenia - tłumaczył po południu Jóżwiak.
Wydaje się jedna, że sprawa zmierza do szczęśliwego finału.
Przeczytaj także: Co z koncertem, czyli karuzela z Madonnami
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Oryginalny biurowiec: przy Prostej wyrosła krzywa wieża
- Wielki festiwal w Warszawie. Znamy pierwsze gwiazdy
- Rewolucja w taksówkach: nie trzeba dzwonić do centrali
- Obciął penisa, chciał wyciąć serce
- Pilot zmarł za sterami samolotu z Warszawy do Pragi
- Poważny wypadek na wylotówce. Z auta wypadł silnik
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Środa w Warszawie [15.02.2012]
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Nowa polska tania linia. Zabierze pasażerów pociągom?
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?



