Wystawa najsłynniejszego polskiego rzeźbiarza
07.08.2009
aktualizacja: 2009-08-07 09:02
Fot. Robert Kowalewski / Agencja
Wystawę prac Igora Mitoraja - jednego z najbardziej znanych na świecie polskich rzeźbiarzy - będzie można od soboty oglądać w Warszawie
ZOBACZ TAKŻE
- Afryka, Hiszpania, Maroko - wszystko w stolicy (09-08-09, 15:34)
- Warszawa, jak Rzym, będzie miała drzwi Mitoraja (08-08-09, 11:00)
- Gdzie mieszkała Złota Kaczka? Odkryj Tamkę (07-08-09, 22:00)
- Ostra czerwień rzeźb, czyli sztuka na pętli (15-06-09, 23:00)
- Ogród Saski bez dwóch rzeźb (03-06-09, 05:00)
- Skują zabytkową płaskorzeźbę z Riviery (16-03-09, 09:00)
- Mamy pierwszy w Warszawie Park Rzeźby (22-06-09, 03:00)
SERWISY
Na Skwerze Hoovera staną trzy płaskorzeźby z brązu odwołujące się do motywów zwiastowania i zmartwychwstania. Inne dzieła (także obrazy artysty) będzie można zobaczyć w podziemiach pawilonu, w sali wystawowej Filii Artystycznej Fabryki Trzciny.
Mitoraj od lat mieszka i pracuje w Toskanii w miejscowości Pietrasanta, włoskim zagłębiu rzeźbiarskim. Studiował na krakowskiej ASP i paryskiej École Nationale Superieure des Beaux Arts. Podkreśla jednak, że więcej uczył się, odwiedzając galerie i rozmawiając ze starszymi, uznanymi już artystami, jak Jean Tinguely, Arman i César Baldaccini. Ma za sobą ponad 120 indywidualnych wystaw na całym świecie. Jego monumentalne dzieła zdobią place i parki m.in. w Paryżu, Rzymie, Mediolanie i Londynie.
- Wystawy w Polsce mają dla mnie szczególne znaczenie - mówił nam wczoraj artysta, który przyszedł na skwer doglądać przygotowań do wystawy. - Jestem Polakiem, wszędzie to podkreślam, i cieszę się, że będę mógł znowu zaprezentować moje prace w Polsce.
- Rzeźby Mitoraja przedstawiają doskonałe ciała, które jednocześnie są brutalnie okaleczone i pogrążone w bólu. Mówią dużo o kondycji współczesnego człowieka - tłumaczy o. Andrzej Kiełbowski, jezuita, przyjaciel artysty i współorganizator ekspozycji.
Wystawa pod hasłem "Lux in Tenebris" (Światło w ciemnościach) potrwa do 7 października. Jest organizowana jako część obchodów 400-lecia kościoła oo. Jezuitów na Starówce, do którego z tej okazji artysta zaprojektował i wykonał drzwi. Uroczyste ich odsłonięcie zaplanowano na 12 września.
Mitoraj od lat mieszka i pracuje w Toskanii w miejscowości Pietrasanta, włoskim zagłębiu rzeźbiarskim. Studiował na krakowskiej ASP i paryskiej École Nationale Superieure des Beaux Arts. Podkreśla jednak, że więcej uczył się, odwiedzając galerie i rozmawiając ze starszymi, uznanymi już artystami, jak Jean Tinguely, Arman i César Baldaccini. Ma za sobą ponad 120 indywidualnych wystaw na całym świecie. Jego monumentalne dzieła zdobią place i parki m.in. w Paryżu, Rzymie, Mediolanie i Londynie.
- Wystawy w Polsce mają dla mnie szczególne znaczenie - mówił nam wczoraj artysta, który przyszedł na skwer doglądać przygotowań do wystawy. - Jestem Polakiem, wszędzie to podkreślam, i cieszę się, że będę mógł znowu zaprezentować moje prace w Polsce.
- Rzeźby Mitoraja przedstawiają doskonałe ciała, które jednocześnie są brutalnie okaleczone i pogrążone w bólu. Mówią dużo o kondycji współczesnego człowieka - tłumaczy o. Andrzej Kiełbowski, jezuita, przyjaciel artysty i współorganizator ekspozycji.
Wystawa pod hasłem "Lux in Tenebris" (Światło w ciemnościach) potrwa do 7 października. Jest organizowana jako część obchodów 400-lecia kościoła oo. Jezuitów na Starówce, do którego z tej okazji artysta zaprojektował i wykonał drzwi. Uroczyste ich odsłonięcie zaplanowano na 12 września.
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Oryginalny biurowiec: przy Prostej wyrosła krzywa wieża
- Obciął penisa, chciał wyciąć serce
- Pilot zmarł za sterami samolotu z Warszawy do Pragi
- Alkohol i fajki? Tak, jestem w ciąży
- TA,usty czwartek w Warszawie [16.02.2012]
- Smoleński pomnik na Krakowskim? Tak, zamiast Prusa
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Środa w Warszawie [15.02.2012]
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Nowa polska tania linia. Zabierze pasażerów pociągom?
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?



