Ratusz i strażacy oburzeni, ale Madonna zagra

Iwona Szpala, miecz, dźwięk: Błażej Grygiel / Radio TOK FM
07.08.2009 aktualizacja: 2009-08-07 17:02
A A A Drukuj
Madonna Fot. THANASSIS STAVRAKIS AP
  • Komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej Mariusz Wejdelek
Jest zgoda na koncert Madonny w Warszawie - powiedział Gazecie Stołecznej komendant miejskiej Państwowej Straży Pożarnej Mariusz Wejdelek. Nie krył jednak oburzenia, że organizatorzy imprezy (Live Nation) dotarli na spotkanie o godz. 15, choć czekano na nich od rana.
GALERIA ZDJĘĆ
SERWISY
- Nie mogę spojrzeć sobie w twarz, gdy pomyślę, że ludzie którzy biorą za swoja pracę ogromne pieniądze podchodzą tak nieprofesjonalnie do spraw bezpieczeństwa. Obrażają się, każą na siebie czekać cały dzień, zmuszają armię urzędników do pracy, której właściwie nie powinni już wykonywać, bo termin na złożenie wszystkich dokumentów minął w lipcu.



Komendant dodał, że wyraża zgodę po terminach "dla miasta i warszawiaków". Ostrzegł, że gdy następnym razem któryś z organizatorów ogromnych imprez masowych przyjąłby podobna taktykę załatwiania spraw w Państwowej Straży Pożarnej, reakcja będzie inna.



Wejdelek zaznaczył, że przeciwko samej wokalistce nic nie ma.

Dyskusje ze strażą trwały od początku lipca. Domagała się ona dokumentacji technicznej sceny (wysokiej na 23 m) i widowni. Od opinii straży zależy zgoda miasta. Dziś mija termin, do którego organizatorzy koncertu ostatecznie mieli zdobyć pozwolenie straży.



Rzecznik na koncert się nie wybiera. Nie wiadomo jakie plany 15 sierpnia ma komendant Wejdelek.

Żółta kartka dla Live Nation!

Równie oburzony zachowanie organizatorów jest ratusz. - W biurze bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego były gotowe dwa pisma: na tak i na nie. Dokumenty ze straży dotarły do nas o 15:34 [26 minut przed końcem urzędowania - red.]. Organizatorzy, którzy nazywają się profesjonalistami nie mogą funkcjonować na zasadzie, że "jakoś to będzie". Szczególnie, gdy chodzi o bezpieczeństwo 100 tys. ludzi. Po koncercie opublikujemy tzw. białą księgę, w której pokażemy wymianę korespondencji między ratuszem, strażą pożarną, policją, Sanepidem, a Live Nation - komentuje Tomasz Andryszczyk, rzecznik ratusza. I dodaje: - Zachowanie organizatora to żółta kartka.

Będą protesty pod bramą koncertu

Ruch Suwerenności Narodu Polskiego zarejestrował protest pod bramą koncertu. Jak oceniają w ratuszu: "miejscówka jest strategiczna". Ratusz spodziewa się kolejnych zgłoszeń protestów od przeciwników koncertu Madonny w dniu święta Matki Boskiej Zielnej.

Koncert w Słowenii odwołany

Koncert Madonny w Lublanie stolicy Słowenii zaplanowany na 20 sierpnia został odwołany. Choć lokalne media spekulowały, że przyczyną jest zła sprzedaż biletów, Live Nation stanowczo temu zaprzeczył. Według organizatora powodem były nieprzewidziane problemy logistyczne.

To już drugi odwołany koncert Madonny. Wcześniej piosenkarka zrezygnowała z występu w Marsylii, gdzie w trakcie montażu sceny doszło do tragicznego wypadku - scena zawaliła się. Jedna osoba zginęła, a sześć zostało rannych.

Przeczytaj także: Co z koncertem, czyli karuzela z Madonnami



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy