Po kokainie wsiadł do auta i wjechał do rowu
19.08.2009
aktualizacja: 2009-08-19 10:18
Fot. Policja
Zarzut prowadzenia samochodu pod wpływem narkotyków usłyszał już 33-letni mieszkaniec Warszawy. We wtorek przed północą stracił panowanie nad swoim mercedesem i jazdę zakończył w przydrożnym rowie. Kierowca był trzeźwy, ale badanie wykazało że znajdował się pod wpływem narkotyków.
ZOBACZ TAKŻE
- Zderzenie motocykla z samochodem na Stawkach (19-08-09, 13:13)
- Wypadek w tunelu zablokował dwa pasy ruchu (19-08-09, 08:35)
- Śmiertelny wypadek na Pradze. Sprawcą 17-latek (22-08-09, 09:54)
- Bez prawa jazdy i po pijaku spowodował kolizję (20-08-09, 16:18)
- Scyzorykiem przebił opony w 12 samochodach (20-08-09, 10:39)
- Kobieta zginęła pod kołami karetki (20-08-09, 09:12)
- Zapadła się jezdnia na Grenadierów: utrudnienia (19-08-09, 18:17)
- Tragiczny wypadek na Ochocie (19-08-09, 12:05)
- Prokurator nie uwierzył pobitemu 19-latkowi (19-08-09, 06:00)
- 17-latka okradła sklep. Pieniądze oddała (18-08-09, 16:20)
- Tragiczny wypadek na Woli: 1 osoba nie żyje (18-08-09, 21:00)
- Dwa wypadki - każdy przez nietrzeźwego kierowcę (18-08-09, 16:56)
Do zdarzenia doszło we wtorek przed północą na jednym z ursynowskich skrzyżowań. Policjantów o niepokojącej sytuacji poinformowali kierowcy. W przydrożnym rowie miał znajdować się pojazd z naczepą, który blokował przejazd innym samochodom. Przybyli na miejsce zdarzenia policjanci podczas rozmowy z kierowcą nie wyczuli od niego woni alkoholu. Alkomat również nie wykazał zawartości alkoholu. Interweniujący policjanci mieli jednak mieli zastrzeżenia do zachowania się 33-letniego Mariusza K.
Kierowca wyjaśniał funkcjonariuszom, że gdy skręcał, to jego auto wraz z przyczepą wpadło do rowu blokując przejazd innym samochodom. Podczas rozmowy z policjantami mężczyzna zachowywał się dziwnie. Był ożywiony, niespokojny i wszystko wskazywało na to, że chce przed funkcjonariuszami coś ukryć. Jego tajemnica wyszła na jaw po badaniu w placówce medycznej. Okazało się, że w organizmie Mariusza K. znajdowała się kokaina.
33-latek nie przyznał się do zażywania narkotyków. O jego losach zadecyduje teraz sąd. Śledczy z Ursynowa przedstawili mężczyźnie zarzut kierowania pojazdem pod wpływem środków odurzających. Za takie zachowanie kodeks karny przewiduje zagrożenie karą nawet do 2 lat więzienia.
Kierowca wyjaśniał funkcjonariuszom, że gdy skręcał, to jego auto wraz z przyczepą wpadło do rowu blokując przejazd innym samochodom. Podczas rozmowy z policjantami mężczyzna zachowywał się dziwnie. Był ożywiony, niespokojny i wszystko wskazywało na to, że chce przed funkcjonariuszami coś ukryć. Jego tajemnica wyszła na jaw po badaniu w placówce medycznej. Okazało się, że w organizmie Mariusza K. znajdowała się kokaina.
33-latek nie przyznał się do zażywania narkotyków. O jego losach zadecyduje teraz sąd. Śledczy z Ursynowa przedstawili mężczyźnie zarzut kierowania pojazdem pod wpływem środków odurzających. Za takie zachowanie kodeks karny przewiduje zagrożenie karą nawet do 2 lat więzienia.
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


