W wakacje balkon nie wystarczy. Dlatego to pomysł dla wszystkich warszawiaków, którzy duszą się w swoich mieszkaniach. Za darmo możemy wydzierżawić teren nad Wisłą.
Organizatorzy projektu TransForm przekonują w ten sposób mieszkańców blokowisk do przyrody i do odwiedzania nadwiślanych terenów.
Nie tylko działkę dzierżawimy bezpłatnie; organizatorzy finansują też wybraną przez nas roślinność, a także dostarczają młodym ogrodnikom narzędzi.
- Mamy grabki, pazurki ... - wylicza sprzęty Sebastian, który razem ze swoimi wychowankami z klubu Stowarzyszenia Alternatyw wydzierżawił cztery metry kwadratowe ziemi - I jeszcze mamy takie coś na kiju z takim płaskim czymś, służące do wbijania i przekopywania ziemi, czyli prawdopodobnie to się nazywa szpadel.
Sergiusz przychodzi na działkę razem z synem. - I ten mój trzylatek zupełnie się tu nie nudzi. Razem się bawimy w ogrodników; sadzimy, podlewamy.
Sergiusz dodaje, że działki łączą pokolenia. - Obok mojego ogródka, zrobiła sobie ogródek urocza para staruszków.
Działki są własnością miasta - mówi w rozmowie z radiem TOK FM Gosia Łuczyna, organizatorka projektu - Ten teren został jak gdyby oddany nam w ręce. Ale na razie tylko do końca września. Wtedy kończy się Festiwal "Przemiany". Nie możemy wymagać od warszawiaków, że będą opiekować się tym terenem dłużej. W końcu to teren publiczny.
Zainteresowani własną działką nad Wisłą mogą jeszcze udać się w okolice pomnika warszawskiej Syrenki, w pobliżu mostu Świętokrzyskiego. Więcej informacji uzyskamy na barce projektu TransForm. Jak na razie warszawiacy zagospodarowali osiem działek.
Pieniądze na sprzęt i roślinność organizatorzy projektu otrzymali od ratusza.