Bój o ścieżkę rowerową z Mostu Północnego

Błażej Grygiel / Radio TOK FM
25.08.2009 aktualizacja: 2009-08-25 16:41
A A A Drukuj
Projekt Mostu Północnego Fot. Materiały inwestora
Mostu północnego jeszcze w stolicy nie ma i długo nie będzie, ale jest już pierwszy protest. Organizacje Zielone Mazowsze oraz Warszawska Masa Krytyczna już ostro krytykują projekt.
SERWISY
Chodzi o planowany dojazd z mostu północnego do węzła Młociny gdzie jest parking rowerowy.

- To odetnie rowerzystów z Tarchomina od tej trasy - twierdzi Rafał Muszczynko z Warszawskiej Masy Krytycznej. I dodaje: - Projektant przez osiemnaście miesięcy udawał, że nie da się tego zmieścić, a urzędnicy mu przyklaskiwali. Dziwię się. Chodzi przecież o to żeby Warszawa się rozwijała, a nie żeby inwestor miał łatwiej.

- Jesteśmy zdziwieni bo tydzień temu spotkaliśmy się z Zielonym Mazowszem i ustaliliśmy rozwiązanie. Bez sensu jest projektowanie ścieżki rowerowej dopóki nie ma projektu węzła Młociny, bo ścieżka prowadziłaby donikąd - tłumaczy się Małgorzata Gajewska z Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych

Urzędnicy wydzielili specjalną rezerwę gruntu. Tam powstanie ścieżka, jak tylko będzie nią gdzie dojechać. Do tego czasu Zarząd miejskich inwestycji drogowych proponuje zastępczą ścieżkę wzdłuż zgrupowania AK Kampinos.

Rowerzyści i ekolodzy nie uznają tego rozwiązania i zapowiadają protesty.

- Jesteśmy przeciwni takiej realizacji tej inwestycji. Będziemy walczyć. Wiemy, że jest dofinansowana z Unii. Możliwe, że przez tę sprawę może stracić dotację.

Ekolodzy nie wykluczają także demonstracji rowerowych.

Przeczytaj także: Będzie więcej parkingów dla rowerów



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy