Wszyscy chcą ratować zabytkowy statek z Czerska

Dominika Olszewska, Tomasz Urzykowski
27.08.2009 aktualizacja: 2009-08-26 22:40
A A A Drukuj
W ubiegłym roku z Wisły wyciągnięto między innymi zabytkową, stuletnią Fot. Filip Klimaszewski / AG
W Czersku chcemy stworzyć Centrum Żeglugi Wiślanej - mówi Wojciech Borkowski, wiceszef Państwowego Muzeum Archeologicznego. Do projektu już włączyła się fundacja Ja Wisła
Wczoraj opisaliśmy niezwykłe odkrycie archeologów z Muzeum Morskiego w Gdańsku. W stawie w jednym z jabłoniowych sadów w Czersku odnaleźli 500-letnią szkutę, czyli statek do przewozu zboża. Naukowcy odsłonili już prawie całą, 34-metrową jednostkę. Problem w tym, że nie mają pieniędzy na konserwację wraku, która może kosztować nawet kilkaset tysięcy złotych.

- Kończymy odkopywać szkutę. Jest piękna, ale powietrze jej szkodzi. Drewno wysycha na naszych oczach i błyskawicznie się rozpada. Szybko zrobimy pomiary, a w weekend przysypiemy ją piaskiem i zalejemy wodą. Dzięki temu ocaleje - mówi Waldemar Ossowski, archeolog z Muzeum Morskiego.

Statek zostanie pod wodą najpewniej do wiosny. Wkrótce przejmie go Państwowe Muzeum Archeologiczne (PMA) w Warszawie. - To imponujące znalezisko. Szkuta jest w znakomitym stanie - twierdzi Wojciech Borkowski, wiceszef tej placówki.

- To prawdziwa perełka i dlatego trzeba ją ocalić. Muzeum Archeologicznemu damy pieniądze na jej konserwację - zapewnia Ludwik Rakowski (PO), marszałek Mazowsza odpowiedzialny za kulturę.

Pierwszy krok należy jednak do wojewódzkiego konserwatora zabytków. To on musi przekazać szkutę muzeum. - Zrobimy to - zapewnia konserwator Barbara Jezierska.

Państwowe Muzeum Archeologiczne chce, by wrak pozostał w Czersku. - Konserwacja zajmie kilka lat. W tym czasie planujemy wybudować halę wystawienniczą w Czersku. Postaramy się o dotację z UE - zapowiada Wojciech Borkowski. Właściciele sadu, w którym znaleziono statek, sami zaproponowali udostępnienie terenu pod przyszłą ekspozycję.

Szkuta to niejedyny wrak statku na Mazowszu, który będzie czekał na renowację. Muzeum Archeologiczne posiada również inne, ale z powodu braku pieniędzy przechowuje je pod wodą. W "Gazecie" pisaliśmy o średniowiecznej łodzi dłubance, którą 40 lat temu umieszczono na dnie Jeziora Wilanowskiego, a w 2005 r. na chwilę wydobyto, by - w związku z budową pomostu - przenieść ją do Stawu Południowego. Jak nam wtedy tłumaczył główny konserwator PMA Władysław Weker, koszty zabezpieczenia dłubanki w muzeum przekraczały budżet placówki. Na dnie Portu Żerańskiego spoczywa stare czółno, w Porcie Praskim i Kanale Zegrzyńskim zatopione są wraki innych statków. W takich warunkach mogą leżeć wiele lat. - Dotychczas nie mieliśmy pieniędzy na konserwację tych zabytków. Jeśli jednak uda nam się dostać grant unijny, wyciągniemy je z wody. Wówczas w Czersku moglibyśmy stworzyć Centrum Żeglugi Wiślanej - zdradza Wojciech Borkowski.

W projekt chce się włączyć fundacja Ja Wisła. - Razem można więcej. Gdy zdobędziemy pieniądze, zbudujemy replikę szkuty i będziemy organizować rejsy do Czerska - zapowiada Przemysław Pasek, szef fundacji.

Adam Reszka, kapitan żeglugi śródlądowej: - Wspaniała wiadomość. Po Wiśle pływały kunsztownie wykonane statki. Takie centrum uratuje przed zapomnieniem naszą piękną żeglugową historię.

Ekspozycje wydobytych z wody historycznych łodzi i statków cieszą się na całym świecie wielką popularnością. Najsłynniejszą posiada Sztokholm. W specjalnie do tego celu zbudowanym muzeum prezentuje podniesiony z dna gigantyczny XVII-wieczny okręt "Vasa", który zatonął zaraz po wypłynięciu w swój pierwszy rejs. Vasamuseet jest najczęściej odwiedzanym muzeum w całej Szwecji.

- Mamy średniowieczny zamek. Mamy też odkrytą przez archeologów drogę z I-II w. p.n.e. Teraz z wielką nadzieją czekamy na ekspozycję statków. To wielka szansa na międzynarodowy rozgłos - mówi Barbara Jabłońska, prezes czerskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zabytkami. - Już nikt nie będzie mógł powiedzieć, że nie słyszał o Czersku.

Przeczytaj także: Popłyń statkiem nad Zalew Zegrzyński



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy