Ulica Waldorffa, aleja Becka, a Tybet poczeka
28.08.2009
aktualizacja: 2009-08-27 20:27
Fot. ADM
Platforma Obywatelska wciąż kluczy w sprawie ronda Wolnego Tybetu. - Boją się odrzucić tę nazwę, bo wyszłoby na to, że są przeciw wolności - naśmiewają się w opozycyjnym PiS. Wszystkich pogodziło nadanie nazw ulicom Józefa Becka i Jerzego Waldorffa.
ZOBACZ TAKŻE
- Są nazwy nowych ulic w Warszawie. Jakie? (23-01-11, 19:02)
- Radni obiecali Wolny Tybet. Minęło półtora roku i nic (13-05-10, 06:00)
- Któż nie pamięta Jerzego Waldorffa (05-05-10, 11:00)
- Ulica Harrisona? Nie, bo już jest ulica Lennona (23-03-10, 07:00)
- Obchodzili rocznicę wybuchu powstania w Tybecie (10-03-10, 22:00)
- Będę bronił Juliusza Fucika - był patronem mojej szkoły (21-01-10, 23:00)
- Ulica Fucika czy Fiucika? Ta nazwa nas ośmiesza (06-01-10, 10:00)
- Wolność Tybetu schowana do szuflady - radni się boją (19-12-09, 11:00)
- Dziurawa ulica tuż pod Lasem Kabackim (15-09-09, 07:00)
- W oczekiwaniu na kolejnych agentów. Beck stał się postacią sztandarową (03-09-09, 17:00)
- Ulica Fucika, czyli jak zdekomunizować Czecha (03-09-09, 08:00)
- Kolejne pieniądze z Unii Europejskiej na ulice (02-09-09, 22:00)
- Komunikacja wraca z wakacji na nowe trasy (29-08-09, 08:00)
- Słodka akcja dla nowej obwodnicy Marek (28-08-09, 10:00)
- Mistrzowie prowizorek na Trasie W-Z (28-08-09, 08:00)
- Spóźnione pieniądze na szybkie remonty ulic (28-08-09, 07:00)
- Nowe bilety 14-dniowe zatwierdzone (27-08-09, 19:24)
SERWISY
Jadąc przez rondo u zbiegu ul. Kasprzaka i al. Prymasa Tysiąclecia, trudno przeoczyć wielki napis "rondo Wolnego Tybetu". Nie jest to jednak nazwa oficjalna. Latem podczas wspieranego przez miasto festiwalu Street Art Doping wymalowało ją około stu warszawiaków. Radni mieli ją wczoraj zalegalizować albo odrzucić.
Chiny a sprawa wolska
Jednym z pomysłodawców nazwy jest Michał Kubiak, wolski radny rządzącej miastem Platformy Obywatelskiej. Jednak większość warszawskich polityków jego partii krzywo patrzy na jego inicjatywę. Wolą neutralne, geograficzne określenie "rondo Tybetu".
Wczoraj rada miasta miała ten spór przesądzić w głosowaniu. Jednak radni PO i SLD uznali, że projekt nazwania wolskiego ronda jest niedopracowany. - Brakuje uzasadnienia prawnego. Nie jest to bardzo pilna sprawa, więc możemy ją odłożyć - stwierdziła Mariola Rabczon, przewodnicząca komisji nazewnictwa, choć poprzedniego dnia po obradach komisji kultury mówiła co innego: decyzja może zapaść od razu. Ostatecznie koalicja PO i Lewicy przychyliła się do jej najnowszej interpretacji.
- Platforma po prostu boi się tego głosowania, bo żeby przeforsować swoją "neutralną" nazwę, musiałaby się opowiedzieć przeciw słowu "wolny" - komentuje Maciej Maciejowski, radny PiS. - Nie rozumiem oporu Platformy w tej sprawie. Uległa po protestach ambasady Chin. Jednak rząd tego kraju stoi na stanowisku, że Tybet jest wolny, więc jego sprzeciw to niedorzeczność.
- Pierwszy projekt nadania nazwy Wolnego Tybetu został zgłoszony jeszcze w zeszłym roku, ale gdzieś zaginął. Platforma po prostu tej nazwy nie chce i ucieka się do proceduralnych sztuczek - narzeka Bartosz Dominiak, radny SdPl.
Dyplomacie i za Powązki
Radni zgodnie głosowali za to w sprawie upamiętnienia Józefa Becka. Będzie patronem lewobrzeżnego odcinka Trasy Siekierkowskiej. Pomysł takiego uhonorowania ostatniego szefa przedwojennej dyplomacji zgłosili byli ministrowie spraw zagranicznych Władysław Bartoszewski i Daniel Rotfeld.
- Byłoby wskazane, żeby pierwszą tablicę z nazwą al. Józefa Becka odsłonił prof. Władysław Bartoszewski - mówił Jarosław Jóźwiak, wiceszef gabinetu prezydent Warszawy.
Swojej ulicy niemal dziesięć lat po śmierci doczekał się też Jerzy Waldorff, który zainicjował coroczne kwesty na ratowanie zabytkowych grobów Cmentarza Powązkowskiego. Radni nazwali jego imieniem jezdnię prowadzącą od Powązkowskiej do Fortu Bema. - Ulica wielkiego opiekuna Starych Powązek powinna być bliżej tego cmentarza, ale dobrze, że w ogóle jest - komentował Michał Grodzki, radny PiS.
Pokaż Beck, Waldorff, Tybet na większej mapie
Rada Warszawy zdecydowała też wczoraj, że powstaną: • ul. Jelonka - na Białołęce (nie mylić z ul. Jelenia w Wawrze), bo obok jest już ul. Sarenki • rondo Powstania Węgierskiego'56 - na os. Moczydło w Kabatach, gdzie znajdują się inne ulice poświęcone Węgrom • skwer Rodziny Lilpopów - między Żytnią a Grenady na Młynowie (na Woli działała ich fabryka, największa w przedwojennej Warszawie) • ul. Wiśniowy Sad - łączy Szlachecką z Białołęcką w miejscu dawnych sadów, ale wiśnie obiecuje posadzić deweloper osiedla o tej nazwie • ul. Słonecznego Poranka - na wschodnich rubieżach Białołęki, nazwę wybrali w plebiscycie mieszkańcy, odrzucając propozycje m.in. ul. Borówki i Poranka • ul. Poręby - w pobliżu Orneckiej na Białołęce • ul. Wiktora Narkiewicza - wybitny konstruktor silników samolotów patronuje nowemu dojazdowi na lotnisko Okęcie od strony Ursynowa (między Wirażową a Gordona Benetta). Radni wykreślili ze spisu nazw ul. Faszynową. W jej miejscu jest teraz węzeł Trasy Siekierkowskiej i ul. Płowieckiej.
osa
Chiny a sprawa wolska
Jednym z pomysłodawców nazwy jest Michał Kubiak, wolski radny rządzącej miastem Platformy Obywatelskiej. Jednak większość warszawskich polityków jego partii krzywo patrzy na jego inicjatywę. Wolą neutralne, geograficzne określenie "rondo Tybetu".
Wczoraj rada miasta miała ten spór przesądzić w głosowaniu. Jednak radni PO i SLD uznali, że projekt nazwania wolskiego ronda jest niedopracowany. - Brakuje uzasadnienia prawnego. Nie jest to bardzo pilna sprawa, więc możemy ją odłożyć - stwierdziła Mariola Rabczon, przewodnicząca komisji nazewnictwa, choć poprzedniego dnia po obradach komisji kultury mówiła co innego: decyzja może zapaść od razu. Ostatecznie koalicja PO i Lewicy przychyliła się do jej najnowszej interpretacji.
- Platforma po prostu boi się tego głosowania, bo żeby przeforsować swoją "neutralną" nazwę, musiałaby się opowiedzieć przeciw słowu "wolny" - komentuje Maciej Maciejowski, radny PiS. - Nie rozumiem oporu Platformy w tej sprawie. Uległa po protestach ambasady Chin. Jednak rząd tego kraju stoi na stanowisku, że Tybet jest wolny, więc jego sprzeciw to niedorzeczność.
- Pierwszy projekt nadania nazwy Wolnego Tybetu został zgłoszony jeszcze w zeszłym roku, ale gdzieś zaginął. Platforma po prostu tej nazwy nie chce i ucieka się do proceduralnych sztuczek - narzeka Bartosz Dominiak, radny SdPl.
Dyplomacie i za Powązki
Radni zgodnie głosowali za to w sprawie upamiętnienia Józefa Becka. Będzie patronem lewobrzeżnego odcinka Trasy Siekierkowskiej. Pomysł takiego uhonorowania ostatniego szefa przedwojennej dyplomacji zgłosili byli ministrowie spraw zagranicznych Władysław Bartoszewski i Daniel Rotfeld.
- Byłoby wskazane, żeby pierwszą tablicę z nazwą al. Józefa Becka odsłonił prof. Władysław Bartoszewski - mówił Jarosław Jóźwiak, wiceszef gabinetu prezydent Warszawy.
Swojej ulicy niemal dziesięć lat po śmierci doczekał się też Jerzy Waldorff, który zainicjował coroczne kwesty na ratowanie zabytkowych grobów Cmentarza Powązkowskiego. Radni nazwali jego imieniem jezdnię prowadzącą od Powązkowskiej do Fortu Bema. - Ulica wielkiego opiekuna Starych Powązek powinna być bliżej tego cmentarza, ale dobrze, że w ogóle jest - komentował Michał Grodzki, radny PiS.
Pokaż Beck, Waldorff, Tybet na większej mapie
Nowe nazwy ulic
Rada Warszawy zdecydowała też wczoraj, że powstaną: • ul. Jelonka - na Białołęce (nie mylić z ul. Jelenia w Wawrze), bo obok jest już ul. Sarenki • rondo Powstania Węgierskiego'56 - na os. Moczydło w Kabatach, gdzie znajdują się inne ulice poświęcone Węgrom • skwer Rodziny Lilpopów - między Żytnią a Grenady na Młynowie (na Woli działała ich fabryka, największa w przedwojennej Warszawie) • ul. Wiśniowy Sad - łączy Szlachecką z Białołęcką w miejscu dawnych sadów, ale wiśnie obiecuje posadzić deweloper osiedla o tej nazwie • ul. Słonecznego Poranka - na wschodnich rubieżach Białołęki, nazwę wybrali w plebiscycie mieszkańcy, odrzucając propozycje m.in. ul. Borówki i Poranka • ul. Poręby - w pobliżu Orneckiej na Białołęce • ul. Wiktora Narkiewicza - wybitny konstruktor silników samolotów patronuje nowemu dojazdowi na lotnisko Okęcie od strony Ursynowa (między Wirażową a Gordona Benetta). Radni wykreślili ze spisu nazw ul. Faszynową. W jej miejscu jest teraz węzeł Trasy Siekierkowskiej i ul. Płowieckiej.
osa
Przeczytaj także: Dworcowa impotencja w stołecznym ratuszu
-
Ulica Waldorffa, aleja Becka, a Tybet poczeka
borys_wars
06.09.09, 20:59
Nadanie imienia Jerzego Waldorffa jakiemuś kawałkowi wybetonowanej jezdni to nieporozumienie. »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nocna jazda przez miasto. W przebraniu Dody i Supermana
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Bazar przy Stadionie Narodowym zostaje na Euro
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Zabójca niemieckich turystów wystrzelił 5 kul
- Ratusz ujawnił umowy. Przestraszyli się dopiero grzywny
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


