Dantejskie sceny pod warszawskim zoo

red.
28.08.2009 aktualizacja: 2010-08-10 09:47
A A A Drukuj
Samochody parkujące w okolicy warszawskiego zoo fot. Jarosław Osowski
Autor bloga poświęconego stołecznej komunikacji Autobus Czerwony Jarosław Osowski opisuje horror komunikacyjny, do jakiego doszło w ubiegłą niedzielę pod zoo.
Przed nami jeszcze jeden weekend wakacyjny, więc może tam dojść do podobnych scen - ostrzega autor bloga.

Co się tam wyprawiało! Straż miejska bez przerwy wypisywała mandaty, w odwodzie czekały holowniki, obok meneliki z Pragi pobierały parkingowy haracz, kierowcy bez żenady rozjeżdżali parkowe alejki i trawniki - pisze autor."



Autor radzi na blogu, żeby pod zoo przyjeżdżać komunikacją miejską i pisze, co miasto zrobiło, żeby rozwiązać ten problem. Na razie odbyła się dyskusja, co z tym fantem zrobić.

Przeczytaj cały wpis na blogu Autobus Czerwony



Przeczytaj także: Spóźnione pieniądze na szybkie remonty ulic



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy