Kryzys w branży hotelarskiej w stolicy?
09.09.2009
aktualizacja: 2009-09-10 17:03
Fot. Maciej Zienkiewicz / AG
Jest kryzys w branży hotelarskiej czy go nie ma? Ile pokoi stoi pustych w Warszawie? Statystycznie już co drugi. Hotelarze wolą przekonywać: - Jest całkiem nieźle. Musimy przecież pamiętać o globalnym kryzysie
Urząd Statystyczny w Warszawie podał pierwsze w tym roku dane dotyczące turystyki. Na razie za pierwszy kwartał. Wynika z nich, że najwięcej gości zagranicznych, którzy nocowali w tym czasie w stołecznych hotelach, przyjechało z Wielkiej Brytanii (ponad 25 tys.), Niemiec (prawie 16 tys.) i Francji (9414). Dopiero na czwartym miejscu są Amerykanie (7689), potem kolejno goście z: Włoch, Hiszpanii, ze Szwecji, z Holandii, Rosji i Ukrainy.
Ale to rodzimy klient liczy się coraz bardziej.
W hotelach przeważają Polacy
- Ruch turystów zagranicznych spadł w hotelach w kraju o blisko 10 proc. To oznacza, że klientów biznesowych w Warszawie też ubyło co najmniej tyle. Lato raczej sytuacji nie poprawi, a jesienią ruch jest mniejszy - ostrzega dr Krzysztof Łopaciński, prezes Instytutu Turystyki.
W ponurych danych jest jasny punkt. Jak podkreślają w Instytucie Turystyki, tzw. ruch krajowy od Bałtyku do Tatr nie tylko nie spadł, ale nawet nieznaczne wzrósł. - Lukę po cudzoziemcach wypełniają klienci krajowi. Ale ci korzystają z tańszej bazy hotelowej albo szukają zniżek. Czyli dochody branży i tak będą niższe - uważa Łopaciński.
Jego zdaniem w Warszawie i w wielkich miastach jest już spora grupa ludzi, którzy przyzwyczaili się do spędzania weekendów za granicą. W sytuacji "kryzysowej histerii" więcej osób decyduje się jednak na pobyt w kraju.
Różne spojrzenia na kryzys
Dane Urzędu Statystycznego dotyczące "stopnia wykorzystania pokojów" w warszawskich hotelach (za I kwartał 2009 r.) nie wyglądają dobrze - 48,8 proc. Czyli co drugi stał pusty. - Skąd urząd bierze takie dane? - dziwi się Alex Kloszewski, założyciel fundacji Warsaw Destination Alliance (WDA), która promuje Warszawę jako cel turystyki biznesowej. - W hotelach najlepszych, pięciogwiazdkowych obłożenie mamy na poziomie ok. 65 proc.
Nie kryje jednak, że są spadki. W stosunku do 2008 r. klientów jest mniej o 11 proc., ubyło tych tzw. korporacyjnych - z najgrubszymi portfelami. I znów pocieszenie: coraz więcej polskich klientów korzysta z hoteli w Warszawie i w całym kraju, bo więcej zarabiają.
- Trudno jednak o optymizm nawet w Warszawie, gdyż hotele notowały spadki w porównaniu z rokiem 2008 rzędu 7-8 proc. - informuje Ireneusz Węgłowski, wiceprezes Orbis SA. - Widać, że kryzys mocno dotyka branżę.
Prawdę poznamy jesienią
Pewne ożywienie nastąpiło latem "w segmencie klientów tzw. wypoczynkowych". Z hoteli Orbisu w całym kraju też korzysta już nieco więcej gości krajowych niż zagranicznych (51 proc., w zeszłym roku - 47 proc.). - Pod znakiem zapytania stoi wzrost w segmencie klientów biznesowych, którzy w Grupie Orbis stanowią około dwóch trzecich liczby gości. Dopiero wrzesień i październik pokażą, czy możemy mówić o zbliżaniu się do końca kryzysu - uważa Węgłowski.
- Zrobiliśmy pierwszy krok, by do korzystania z luksusowych hoteli zachęcić turystów. Przygotowaliśmy ofertę wspólnie z LOT-em - przypomina Juliusz Kozłowski z WDA.
Luksusowe hotele: Hyatt Regency, Holiday Inn, InterContinental, Le Regina, Le Meridien Bristol, Marriott, Radisson SAS, Sheraton Warsaw Hotel & Towers, Sofitel Victoria i Westin, wspólnie z LOT-em stworzyły pakiet - weekendową podróż z noclegiem "Wonders of Warsaw" dla turystów z kilkunastu miast Europy. Rezerwację można było zrobić tylko przez dwa tygodnie lipca. - Wyniki były zachęcające. Zastanawiamy się, czy podobnej oferty nie przygotować wspólnie z LOT-em na zimę i okres zakupów przedświątecznych - planuje Kozłowski.
Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku
Ale to rodzimy klient liczy się coraz bardziej.
W hotelach przeważają Polacy
- Ruch turystów zagranicznych spadł w hotelach w kraju o blisko 10 proc. To oznacza, że klientów biznesowych w Warszawie też ubyło co najmniej tyle. Lato raczej sytuacji nie poprawi, a jesienią ruch jest mniejszy - ostrzega dr Krzysztof Łopaciński, prezes Instytutu Turystyki.
W ponurych danych jest jasny punkt. Jak podkreślają w Instytucie Turystyki, tzw. ruch krajowy od Bałtyku do Tatr nie tylko nie spadł, ale nawet nieznaczne wzrósł. - Lukę po cudzoziemcach wypełniają klienci krajowi. Ale ci korzystają z tańszej bazy hotelowej albo szukają zniżek. Czyli dochody branży i tak będą niższe - uważa Łopaciński.
Jego zdaniem w Warszawie i w wielkich miastach jest już spora grupa ludzi, którzy przyzwyczaili się do spędzania weekendów za granicą. W sytuacji "kryzysowej histerii" więcej osób decyduje się jednak na pobyt w kraju.
Różne spojrzenia na kryzys
Dane Urzędu Statystycznego dotyczące "stopnia wykorzystania pokojów" w warszawskich hotelach (za I kwartał 2009 r.) nie wyglądają dobrze - 48,8 proc. Czyli co drugi stał pusty. - Skąd urząd bierze takie dane? - dziwi się Alex Kloszewski, założyciel fundacji Warsaw Destination Alliance (WDA), która promuje Warszawę jako cel turystyki biznesowej. - W hotelach najlepszych, pięciogwiazdkowych obłożenie mamy na poziomie ok. 65 proc.
Nie kryje jednak, że są spadki. W stosunku do 2008 r. klientów jest mniej o 11 proc., ubyło tych tzw. korporacyjnych - z najgrubszymi portfelami. I znów pocieszenie: coraz więcej polskich klientów korzysta z hoteli w Warszawie i w całym kraju, bo więcej zarabiają.
- Trudno jednak o optymizm nawet w Warszawie, gdyż hotele notowały spadki w porównaniu z rokiem 2008 rzędu 7-8 proc. - informuje Ireneusz Węgłowski, wiceprezes Orbis SA. - Widać, że kryzys mocno dotyka branżę.
Prawdę poznamy jesienią
Pewne ożywienie nastąpiło latem "w segmencie klientów tzw. wypoczynkowych". Z hoteli Orbisu w całym kraju też korzysta już nieco więcej gości krajowych niż zagranicznych (51 proc., w zeszłym roku - 47 proc.). - Pod znakiem zapytania stoi wzrost w segmencie klientów biznesowych, którzy w Grupie Orbis stanowią około dwóch trzecich liczby gości. Dopiero wrzesień i październik pokażą, czy możemy mówić o zbliżaniu się do końca kryzysu - uważa Węgłowski.
- Zrobiliśmy pierwszy krok, by do korzystania z luksusowych hoteli zachęcić turystów. Przygotowaliśmy ofertę wspólnie z LOT-em - przypomina Juliusz Kozłowski z WDA.
Luksusowe hotele: Hyatt Regency, Holiday Inn, InterContinental, Le Regina, Le Meridien Bristol, Marriott, Radisson SAS, Sheraton Warsaw Hotel & Towers, Sofitel Victoria i Westin, wspólnie z LOT-em stworzyły pakiet - weekendową podróż z noclegiem "Wonders of Warsaw" dla turystów z kilkunastu miast Europy. Rezerwację można było zrobić tylko przez dwa tygodnie lipca. - Wyniki były zachęcające. Zastanawiamy się, czy podobnej oferty nie przygotować wspólnie z LOT-em na zimę i okres zakupów przedświątecznych - planuje Kozłowski.
Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku
Zobacz jak rośnie Stadion Narodowy
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


