Autorzy projektu muzeum zdradzają szczegóły

Rozmawiali: Dariusz Bartoszewicz, Michał Wojtczuk
11.09.2009 aktualizacja: 2009-09-18 12:38
A A A Drukuj
Laureaci pierwszego miejsca (od lewej): Szczepan Wroński, Wojciech Conder, Zuzanna Bujacz, Jan Jaworski, Kuba Kupikowski. Na zdjęciu brakuje  członka zespołu Grzegorza Sławińskiego Fot. Jacek Lagowski / Agencja Gazeta
  • Tak ma wyglądać Muzeum Wojska Polskiego w Cytadeli
  • Tak ma wyglądać Muzeum Wojska Polskiego w Cytadeli
  • Tak ma wyglądać Muzeum Wojska Polskiego w Cytadeli
Wchodzisz do Cytadeli. I nagle widzisz monumentalny budynek i gigantyczny plac większy od pl. Piłsudskiego. To będzie oddziaływało na emocje. Chodziło o to, żeby Muzeum Wojska Polskiego przy pierwszym spojrzeniu zapierało dech i budziło szacunek - mówią architekci z pracowni WXCA, którzy wygrali konkurs na zaprojektowanie budynku Muzeum Wojska Polskiego w Cytadeli.
SERWISY


Dariusz Bartoszewicz, Michał Wojtczuk: Tacy młodzi, a już wygraliście wielki międzynarodowy konkurs. Utytułowani architekci pokonani. Skąd się wzięliście?

Szczepan Wroński (rocznik 1980): My już w różnych konkursach dosyć długo startujemy. Wiele osób z naszej grupy pracowało wcześniej w znanych pracowniach, jak APA Kuryłowicz & Associates, Szcześniak Denier Architekci, Aedas.

Dlaczego je opuściliście?

S.W.: Z ambicji i chęci działania. Projektowanie to dla nas pasja. Pracowaliśmy u innych nawet po 15-16 godzin dziennie, choć mogliśmy po osiem. Doszliśmy do wniosku, że to samo możemy robić na własny rachunek. Założyliśmy pracownię WXCA, początek jej działalności przypadł na czas boomu. I nagle wszystko poleciało na łeb, na szyję. Ale dwa lata już działamy, przetrwaliśmy najgorsze, teraz udało się nam osiągnąć coś wspaniałego.

Za projekt i nadzór autorski możecie dostać do 30 mln zł.

Jan Jaworski (rocznik 1981): To na razie pieniądze wirtualne. Czujemy respekt przed zadaniem, jakie nas czeka, i nie dzielimy skóry na niedźwiedziu.

Będzie budżet na podróże i zwiedzanie?

J.J.: Mamy w planach, żeby coś pooglądać.

Ładne Muzeum Sztuki Nowoczesnej

Jakie są wasze ulubione budynki muzealne na świecie?

S.W.: Jeszcze mało widziałem. Na razie jesteśmy na etapie zbierania doświadczeń, śledzimy, co się dzieje w pismach branżowych. Musi być jakiś budżet na podróże.

To przepytamy was z projektów nowych muzeów, które są lub będą realizowane w Warszawie. Muzeum Sztuki Nowoczesnej autorstwa Christiana Kereza na pl. Defilad. Jakie jest?

J.J.: Minimum nakładu, maksimum efektu. Bardziej podobała mi się koncepcja konkursowa, z prostymi kątami. Wizualizacje pokazują je z lotu ptaka, ale jakie mają być elewacje, wciąż nie wiemy. Chciałbym ten budynek zobaczyć z perspektywy człowieka.

S.W.: Podoba mi się ten budynek. Chociaż większość osób, które znam, są na "nie". I wolę jego bryłę po zmianach, ze zmiękczonymi fasadami. Zapowiada się ciekawy i ponadczasowy budynek.

Muzeum Żydów Polskich na Muranowie?

J.J.: Wpisuje się w kanon nowych warszawskich muzeów, ale nie podobają mi się scenograficzne rozwiązania proponowane w holu, które mają symbolizować przejście Żydów przez Morze Czerwone. Chociaż może muzeum powinno takie być? Mieć jakąś ukrytą symbolikę?

Centrum Nauki "Kopernik" nad tunelem Wisłostrady?

J.J.: Nie jestem nim aż tak zafascynowany. Teraz - w trakcie budowy - wygląda spektakularnie. Dzięki niemu na pewno zmienią się bulwary nadwiślańskie.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy