Gigant z drewna na Polu Mokotowskim

wkk
11.09.2009 aktualizacja: 2009-09-10 22:09
A A A Drukuj
Cosmo Golem już prawie gotowy Fot. Grazyna Jaworska / Agencja Gazeta
Drewniany gigant stanął na polanie nieopodal Wawelskiej i al. Niepodległości. Po co? Dzieci będą prosić Golema o spełnienie marzeń.
SERWISY
Jest drewniany, ma cztery metry wysokości, waży 700 kg. Po drabince dzieci mogą wejść do okienka na wysokości serca giganta i wrzucić przez nie swoje marzenia, myśli, prośby. Czy stwór je spełni?

- To sprawa między Golemem a dziećmi. Nam, dorosłym, nie wolno w to ingerować. Dlatego karteczek z marzeniami nie będziemy ze środka wyjmować - mówi Marta Skierkowska z fundacji Dzieci Niczyje. Fundacja wspólnie z Polkomtelem sprowadziła stwora do Polski.

Identyczne drewniane golemy stoją już w 13 miastach na całym świecie, m.in.: w Antwerpii, Bombaju, Brugii, Brukseli, Tilburgu i Leuven. Wszędzie Golem jest symbolem zaufania dla dzieci, które potrzebują pomocy, nadziei i odwagi. Stara legenda mówi o Golemie ulepionym z gliny przez Żyda Jehudę Löwa ben Bezalela w XVI w.

Autorem współczesnych drewnianych gigantów jest belgijski artysta Koen Vanmechelen. Dziś o godz. 10, podczas oficjalnego odsłonięcia stwora, poprowadzi on dla dzieci artystyczne warsztaty.

Marcie Siekierkowskiej marzy się, by najbliższa okolica warszawskiego Golema stała się miejscem lekcji o prawach dzieci, o tolerancji, o innych kulturach. A karteczki z marzeniami i prośbami można wrzuci do środka już dziś.

Akcji patronują prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz i ambasador Belgii Jan Luykx.

Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku

Przeczytaj także: Robot zachęca do studiowania na UW



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy