Gigant z drewna na Polu Mokotowskim
11.09.2009
aktualizacja: 2009-09-10 22:09
Fot. Grazyna Jaworska / Agencja Gazeta
Drewniany gigant stanął na polanie nieopodal Wawelskiej i al. Niepodległości. Po co? Dzieci będą prosić Golema o spełnienie marzeń.
ZOBACZ TAKŻE
- Już działa ślizgawka na Torwarze (11-09-09, 07:00)
- Popierasz Wisłę? Zrób sobie fotkę na leżaku (11-09-09, 00:00)
- Bielańskie boisko niebezpieczne dla uczniów? (05-09-09, 09:00)
- Taki tłok w szkołach, że lekcje aż do godz. 21 (01-09-09, 09:00)
- Czego nauczy się sześciolatek w pierwszej klasie (28-08-09, 16:00)
- Różowe wcale nie znaczy złe (28-08-09, 11:00)
- Nowe boisko otwarto na Woli (30-06-09, 00:00)
SERWISY
Jest drewniany, ma cztery metry wysokości, waży 700 kg. Po drabince dzieci mogą wejść do okienka na wysokości serca giganta i wrzucić przez nie swoje marzenia, myśli, prośby. Czy stwór je spełni?
- To sprawa między Golemem a dziećmi. Nam, dorosłym, nie wolno w to ingerować. Dlatego karteczek z marzeniami nie będziemy ze środka wyjmować - mówi Marta Skierkowska z fundacji Dzieci Niczyje. Fundacja wspólnie z Polkomtelem sprowadziła stwora do Polski.
Identyczne drewniane golemy stoją już w 13 miastach na całym świecie, m.in.: w Antwerpii, Bombaju, Brugii, Brukseli, Tilburgu i Leuven. Wszędzie Golem jest symbolem zaufania dla dzieci, które potrzebują pomocy, nadziei i odwagi. Stara legenda mówi o Golemie ulepionym z gliny przez Żyda Jehudę Löwa ben Bezalela w XVI w.
Autorem współczesnych drewnianych gigantów jest belgijski artysta Koen Vanmechelen. Dziś o godz. 10, podczas oficjalnego odsłonięcia stwora, poprowadzi on dla dzieci artystyczne warsztaty.
Marcie Siekierkowskiej marzy się, by najbliższa okolica warszawskiego Golema stała się miejscem lekcji o prawach dzieci, o tolerancji, o innych kulturach. A karteczki z marzeniami i prośbami można wrzuci do środka już dziś.
Akcji patronują prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz i ambasador Belgii Jan Luykx.
Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku
- To sprawa między Golemem a dziećmi. Nam, dorosłym, nie wolno w to ingerować. Dlatego karteczek z marzeniami nie będziemy ze środka wyjmować - mówi Marta Skierkowska z fundacji Dzieci Niczyje. Fundacja wspólnie z Polkomtelem sprowadziła stwora do Polski.
Identyczne drewniane golemy stoją już w 13 miastach na całym świecie, m.in.: w Antwerpii, Bombaju, Brugii, Brukseli, Tilburgu i Leuven. Wszędzie Golem jest symbolem zaufania dla dzieci, które potrzebują pomocy, nadziei i odwagi. Stara legenda mówi o Golemie ulepionym z gliny przez Żyda Jehudę Löwa ben Bezalela w XVI w.
Autorem współczesnych drewnianych gigantów jest belgijski artysta Koen Vanmechelen. Dziś o godz. 10, podczas oficjalnego odsłonięcia stwora, poprowadzi on dla dzieci artystyczne warsztaty.
Marcie Siekierkowskiej marzy się, by najbliższa okolica warszawskiego Golema stała się miejscem lekcji o prawach dzieci, o tolerancji, o innych kulturach. A karteczki z marzeniami i prośbami można wrzuci do środka już dziś.
Akcji patronują prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz i ambasador Belgii Jan Luykx.
Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku
Przeczytaj także: Robot zachęca do studiowania na UW
-
Co to za porażka, lepiej plac zabaw by zrobili
fotoholik7
11.09.09, 09:51
A nie drewniane coś do zdemolowania przez wandali.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Czwartek na ulicach Warszawy [NA ŻYWO]
- Jak jeździć w czasie Euro? Szczegóły zmian w ruchu
- Zalegasz z czynszem? Trzy miesiące i pozew o eksmisję
- Auto za ponad milion rozbite w kolizji na Mokotowie
- Zamkną oddział ginekologiczny. Co zrobi 500 pacjentek?
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


