Drewniany gigant będzie spełniał marzenia

miecz
11.09.2009 aktualizacja: 2009-09-11 20:17
A A A Drukuj
Kosmo Golem Fot. Grzegorz Miecznikowski
  • Kilkoro dzieci jako pierwsze wrzuciło kartki z marzeniami do Golema
  • Gigant stanął na polanie u zbiegu Wawelskiej i al. Niepodległości
  • Kilkoro dzieci jako pierwsze wrzuciło kartki z marzeniami do Golema
  • Ręka Golema
Wysoki na siedem metrów drewniany stwór stanął w piątek na Polu Mokotowskim. W tułowiu ma okienko. Dzieci wchodzą po drabince i wrzucają do niego marzenia zapisane na kartkach.
SERWISY


Gigant stanął na polanie u zbiegu ul. Wawelskiej i al. Niepodległości. Waży 700 kg. Jego autorem jest belgijski artysta Koen Vanmechelen. Stworzył go 25 lat temu. Była to jego pierwsza rzeźba - do tej pory jedyna w drewnie i jedyna przedstawiająca ludzką postać. Przeleżała w magazynie 15 lat. - Pomyślałem, że trzeba ją wyciągnąć, by pomagała jak legendarny Golem [według legendy został ulepionym z gliny w XVI w., jest symbolem zaufania dla dzieci, które potrzebują pomocy, nadziei i odwagi] - opowiada rzeźbiarz. - Spotkałem się z dziećmi z różnych szkół i zaproponowałem, że nowego złożymy razem. Jednak dalej był pusty. Marzenia i listy dzieci wrzucane do środka ożywiły go.

Karteczkę ze swoim marzeniem wrzuciła dziś m.in. Ania. - Nie powiem o czym marzę bo się nie spełni - mówiła przejęta 8-latka.

Olbrzyma sprowadziła do Warszawy fundacja Dzieci Niczyje. Będzie przy nim organizować warsztaty dla dzieci dotyczące ich praw, sztuki, innych kultur, równości. Identyczne rzeźby stoją w 13 miastach, m.in. w Antwerpii, Bombaju, Brugii, Brukseli.

Przeczytaj także: Rusza największa impreza historyczna w Polsce



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy