Maraton Warszawski jednak zmienia trasę

miecz
11.09.2009 aktualizacja: 2009-09-11 14:30
A A A Drukuj
2007 r. Maratończycy na ul. Miodowej, właśnie przebiegają skrzyżowanie z Długą, przy której stoi katedra polowa. W tym roku tędy nie pobiegną Fot. Arkadiusz Ćcichocki / AG
Trasa Maratonu uległa zmianie. Wszystko przez urzędników, którzy zapomnieli, że w tym samym czasie, na trasie imprezy odbywa się patriotyczna msza.
SERWISY

Czytaj: oficjalny blog 31. Maratonu Warszawskiego



Jak pisaliśmy w "Gazecie", niecały miesiąc przed maratonem, urzędnicy zażądali, by jego organizatorzy zmienili końcówkę trasy biegu, choć wysłali ją do ratusza rok wcześniej. Okazało się, że w tym samym czasie w katedrze przy Długiej będzie świętowana 70. rocznica powstania Państwa Podziemnego i maratończycy biegnący Miodową zablokowaliby dojazd do kościoła. Musieli ustąpić, bo "imprezy patriotyczne mają pierwszeństwo". Urzędnicy proponowali zmianę trasy a nawet przełożenie godziny czy terminu zawodów.

Wczoraj Fundacja Maraton Warszawski spotkała się z przedstawicielami miasta. Godzina startu biegu nie ulegnie zmianie.

Pierwsze grupy biegaczy wystartują o godz. 7 rano, a oficjalny start nastąpi o godz. 9.

Zmieniona została natomiast trasa na 41 kilometrze. Zawodnicy pobiegną ul. Świętojerską, ul. Freta i Podwalem zamiast Miodową.

Zobacz wielkiego drewnianego stwora w centrum miasta



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy