Jastrząb Mietek będzie wymiatał w metrze
12.09.2009
aktualizacja: 2010-08-10 15:09
Władze kolejki sprowadziły go po to, żeby wypłoszył gołębie zanieczyszczające stacje.
ZOBACZ TAKŻE
- Powstają skróty wokół zakorkowanego węzła Marsa (13-09-09, 21:00)
- Prądy w komunikacji: Blondynki ze 168 szukam (12-09-09, 15:00)
- Nowe autobusy z podwójną klimą i biletomatami (12-09-09, 08:00)
- Kolorowy asfalt i klomby na rondzie Dmowskiego (12-09-09, 13:00)
- W weekend remonty ul. Andersa i Wrocławskiej (11-09-09, 22:00)
- Odrzucone protesty w sprawie autostrady A-2 (11-09-09, 20:57)
- Modlin wreszcie startuje z lotniskiem (11-09-09, 10:00)
- Stolica uczy polskie miasta, jak remontować (11-09-09, 09:00)
- Wbito pierwsze pale pod most Północny (11-09-09, 08:00)
Dotychczasowe próby odstraszania gołębi nie powiodły się. Na stacji Służew zainstalowano nawet sygnał dźwiękowy, ale ptaki wcale się go nie przestraszyły. Za to denerwuje ludzi. Teraz w Metrze Warszawskim liczą na jastrzębia imieniem Mietek. Ma płoszyć gołębie na stacjach, gdzie jest ich najwięcej. To przystanki Imielin, Stokłosy, Ursynów, Służew, Politechnika i Marymont.
Jastrząb będzie codziennie przyjeżdżał z Ostrowi Maz., a między stacjami ma podróżować metrem. Oczywiście z opiekunem. - Płoszenie ptaków potrwa kilka dni - mówi Krzysztof Malawko, rzecznik Metra Warszawskiego. Liczy, że drapieżnik skutecznie wystraszy gołębie. Podczas pierwszych prób ptaki uciekały. Ważne jest jednak, żeby nie chciały wracać na stacje.
Miejsca, w których przebywały gołębie, mają być oczyszczone i pokryte specjalnym żelem. Pracownicy metra zamontują też nowe siatki zabezpieczające. Być może na stacjach pojawią się też lasery, które mają emitować nieprzyjemne dla ptaków światło. Wyłączony zostanie za to system dźwiękowy, który miał odstraszać gołębie.
Metro będzie musiało też przekonać mieszkańców okolic stacji, żeby przestali dokarmiać ptaki. To właśnie dlatego polubiły te miejsca.
Jastrząb będzie codziennie przyjeżdżał z Ostrowi Maz., a między stacjami ma podróżować metrem. Oczywiście z opiekunem. - Płoszenie ptaków potrwa kilka dni - mówi Krzysztof Malawko, rzecznik Metra Warszawskiego. Liczy, że drapieżnik skutecznie wystraszy gołębie. Podczas pierwszych prób ptaki uciekały. Ważne jest jednak, żeby nie chciały wracać na stacje.
Miejsca, w których przebywały gołębie, mają być oczyszczone i pokryte specjalnym żelem. Pracownicy metra zamontują też nowe siatki zabezpieczające. Być może na stacjach pojawią się też lasery, które mają emitować nieprzyjemne dla ptaków światło. Wyłączony zostanie za to system dźwiękowy, który miał odstraszać gołębie.
Metro będzie musiało też przekonać mieszkańców okolic stacji, żeby przestali dokarmiać ptaki. To właśnie dlatego polubiły te miejsca.
Przeczytaj także: Tajemnice przycisków sygnalizacji świetlnej
-
Re: Jastrząb Mietek będzie wymiatał w metrze
tvtotal2
12.09.09, 11:47
dokarmianie ptaków w zime jest OK, ale po wała karmić poza tym okresem? podobnieprzy M.Natolin pajace przy poludniowym wejsciu również rosypuja jedzenie.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


