O polskich uchodźcach wciąż się pamięta

Jerzy S. Majewski
18.09.2009 aktualizacja: 2009-09-17 21:27
A A A Drukuj
Dom Spotkań z Historią (DSH) Fot. Czarek Sokolowski AP
70 lat temu 50 tys. Polaków znalazło schronienie w Rumunii. W Bukareszcie o polskich uchodźcach wciąż się pamięta. W Polsce to historia prawie zapomniana. Dziś o godzinie 18 w Domu Spotkań z Historią zacznie się dwudniowa poświęcona temu konferencja.
Zanim w 1939 r. wybuchła wojna, wierzono w sojusz polsko-rumuński. Jeszcze w sierpniu w polskiej prasie ukazywały się sensacyjne artykuły. Przekonywano, że w razie uderzenia Niemców Rumunia podpali ropę w gigantycznych rowach ciągnących się wzdłuż granic. Spalą się w nich niemieckie czołgi i będzie po wojnie. Nadzieje się nie spełniły. II Rzeczpospolita przestała istnieć, a przez granicę w Kutach przechodziły niekończące się kolumny cywilów i żołnierzy. - Internowanych żołnierzy było 20 tysięcy. Do tego rząd z prezydentem RP i ministrem spraw zagranicznych - wylicza Alicja Gluza-Wancerz z Ośrodka Karta, która jest współorganizatorem konferencji.

Większość internowanych żołnierzy jeszcze przed wiosną 1940 r. zdołała uciec dalej na Zachód. Uciekł też prezydent Ignacy Mościcki. - To pokazuje, że internowanie było raczej symboliczne. Dopiero w lutym 1941 r. Rumunia [już zdominowana przez Niemców] wydała półtora tysiąca internowanych żołnierzy polskich - mówi Alicja Gluza.

Spotkanie rozpocznie film "Spotkanie po latach - Polacy w Rumunii" i prezentacja albumu "Rumuński azyl. Losy Polaków 1939-45". - Film powstał w 1996 r. Wędrowaliśmy śladem Polaków, który znaleźli się w Rumunii po wrześniu 1939 r. Zanim przystąpiliśmy do kręcenia, zwróciliśmy się z apelem w rumuńskiej prasie o przesyłanie wspomnień, fotografii. Odzew był niesamowity - opowiada Alicja Gluza.

Obecnie uchodźstwo polskie w 1939 r. jest przedmiotem badań wielu naukowców rumuńskich. Będzie można ich spotkać w sobotę w Domu Spotkań z Historią.

Dom Spotkań z Historią, ul Karowa 20, godz. 18-20, sobota godz. 10-20. Wstęp wolny.

Przeczytaj także: Tej lekcji nikt nie przerwał



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy