O polskich uchodźcach wciąż się pamięta
18.09.2009
aktualizacja: 2009-09-17 21:27
Fot. Czarek Sokolowski AP
70 lat temu 50 tys. Polaków znalazło schronienie w Rumunii. W Bukareszcie o polskich uchodźcach wciąż się pamięta. W Polsce to historia prawie zapomniana. Dziś o godzinie 18 w Domu Spotkań z Historią zacznie się dwudniowa poświęcona temu konferencja.
ZOBACZ TAKŻE
- Wstrząsająca wystawa: od nazistów do komunistów (14-10-09, 10:00)
- Pierścień z brylantami darem dla Warszawy (22-09-09, 00:00)
- Nasza wojna na czołówkach gazet całego świata (28-08-09, 11:00)
- Druga wojna (24-05-09, 18:52)
SERWISY
Zanim w 1939 r. wybuchła wojna, wierzono w sojusz polsko-rumuński. Jeszcze w sierpniu w polskiej prasie ukazywały się sensacyjne artykuły. Przekonywano, że w razie uderzenia Niemców Rumunia podpali ropę w gigantycznych rowach ciągnących się wzdłuż granic. Spalą się w nich niemieckie czołgi i będzie po wojnie. Nadzieje się nie spełniły. II Rzeczpospolita przestała istnieć, a przez granicę w Kutach przechodziły niekończące się kolumny cywilów i żołnierzy. - Internowanych żołnierzy było 20 tysięcy. Do tego rząd z prezydentem RP i ministrem spraw zagranicznych - wylicza Alicja Gluza-Wancerz z Ośrodka Karta, która jest współorganizatorem konferencji.
Większość internowanych żołnierzy jeszcze przed wiosną 1940 r. zdołała uciec dalej na Zachód. Uciekł też prezydent Ignacy Mościcki. - To pokazuje, że internowanie było raczej symboliczne. Dopiero w lutym 1941 r. Rumunia [już zdominowana przez Niemców] wydała półtora tysiąca internowanych żołnierzy polskich - mówi Alicja Gluza.
Spotkanie rozpocznie film "Spotkanie po latach - Polacy w Rumunii" i prezentacja albumu "Rumuński azyl. Losy Polaków 1939-45". - Film powstał w 1996 r. Wędrowaliśmy śladem Polaków, który znaleźli się w Rumunii po wrześniu 1939 r. Zanim przystąpiliśmy do kręcenia, zwróciliśmy się z apelem w rumuńskiej prasie o przesyłanie wspomnień, fotografii. Odzew był niesamowity - opowiada Alicja Gluza.
Obecnie uchodźstwo polskie w 1939 r. jest przedmiotem badań wielu naukowców rumuńskich. Będzie można ich spotkać w sobotę w Domu Spotkań z Historią.
Dom Spotkań z Historią, ul Karowa 20, godz. 18-20, sobota godz. 10-20. Wstęp wolny.
Większość internowanych żołnierzy jeszcze przed wiosną 1940 r. zdołała uciec dalej na Zachód. Uciekł też prezydent Ignacy Mościcki. - To pokazuje, że internowanie było raczej symboliczne. Dopiero w lutym 1941 r. Rumunia [już zdominowana przez Niemców] wydała półtora tysiąca internowanych żołnierzy polskich - mówi Alicja Gluza.
Spotkanie rozpocznie film "Spotkanie po latach - Polacy w Rumunii" i prezentacja albumu "Rumuński azyl. Losy Polaków 1939-45". - Film powstał w 1996 r. Wędrowaliśmy śladem Polaków, który znaleźli się w Rumunii po wrześniu 1939 r. Zanim przystąpiliśmy do kręcenia, zwróciliśmy się z apelem w rumuńskiej prasie o przesyłanie wspomnień, fotografii. Odzew był niesamowity - opowiada Alicja Gluza.
Obecnie uchodźstwo polskie w 1939 r. jest przedmiotem badań wielu naukowców rumuńskich. Będzie można ich spotkać w sobotę w Domu Spotkań z Historią.
Dom Spotkań z Historią, ul Karowa 20, godz. 18-20, sobota godz. 10-20. Wstęp wolny.
Przeczytaj także: Tej lekcji nikt nie przerwał
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


