Popłyń Wisłą z Modlina na Czerniaków
21.09.2009
aktualizacja: 2009-09-20 20:49
Fot. Dominika Olszewska
- Nasz cel to odkryć przed warszawiakami Mazowsze. Chcemy wyciągnąć ich z bloków, by razem z nami poznawali niezwykłe miejsca - mówi Przemysław Pasek, szef fundacji Ja Wisła
ZOBACZ TAKŻE
- Ratusz chce utopić Dworzec Wodny. Na złość Paskowi (25-02-11, 09:00)
- Wisła za parę lat: Będą fontanny i bulwar (19-11-09, 09:00)
- Jak Przemek Pasek warszawską Wisłę ożywił (04-05-10, 11:00)
- Wiślana krypa znów na wolności (06-10-09, 09:00)
- Nad Wisłą ruszają Gry Miasta Przyszłości (20-09-09, 10:25)
- Znikają nad Wisłą (15-09-09, 19:04)
- Popierasz Wisłę? Zrób sobie fotkę na leżaku (11-09-09, 00:00)
SERWISY
W ten weekend fundacja ruszyła z kolejnym projektem promującym Wisłę - rejsami z Warszawy do Modlina i z powrotem.
Wycieczkowicze pływają repliką drewnianej łodzi typu Bat o nazwie "Nieuchwytny". Poprzednią drewnianą krypę fundacji o nazwie "Basonia" w lipca aresztowała policja. Śledczy zarzucili Przemysławowi Paskowi i innemu pracownikowi fundacji, że podczas rejsów przywiązywali dzieci do leżaków.
Wczoraj "Nieuchwytnym" płynęło z Modlina do Portu Czerniakowskiego ośmioro warszawiaków. Po drodze zwiedzili m.in. spichlerz w Modlinie i położony nieopodal nieczynny port marynarki wojennej.
Uczestnicy rejsu byli zachwyceni. - Popieram te dzieciaki z fundacji. Dzięki nim pływam po Wiśle i mam z tego ogromną frajdę. Już nie mogę doczekać się następnej wyprawy - mówi pan Wojtek, pułkownik z stanie spoczynku.
- Pierwszy raz w życiu płynę Wisłą. Strasznie zmarzłam, ale było warto - mówiła pani Joanna.
Pieniądze na rejsy wyłożył urząd marszałkowski. - To jeden z niewielu projektów, który naprawdę promuje Wisłę i Mazowsze - uważa Ludwik Rakowski (PO), wicemarszałek odpowiedzialny za kulturę.
Wycieczkowicze pływają repliką drewnianej łodzi typu Bat o nazwie "Nieuchwytny". Poprzednią drewnianą krypę fundacji o nazwie "Basonia" w lipca aresztowała policja. Śledczy zarzucili Przemysławowi Paskowi i innemu pracownikowi fundacji, że podczas rejsów przywiązywali dzieci do leżaków.
Wczoraj "Nieuchwytnym" płynęło z Modlina do Portu Czerniakowskiego ośmioro warszawiaków. Po drodze zwiedzili m.in. spichlerz w Modlinie i położony nieopodal nieczynny port marynarki wojennej.
Uczestnicy rejsu byli zachwyceni. - Popieram te dzieciaki z fundacji. Dzięki nim pływam po Wiśle i mam z tego ogromną frajdę. Już nie mogę doczekać się następnej wyprawy - mówi pan Wojtek, pułkownik z stanie spoczynku.
- Pierwszy raz w życiu płynę Wisłą. Strasznie zmarzłam, ale było warto - mówiła pani Joanna.
Pieniądze na rejsy wyłożył urząd marszałkowski. - To jeden z niewielu projektów, który naprawdę promuje Wisłę i Mazowsze - uważa Ludwik Rakowski (PO), wicemarszałek odpowiedzialny za kulturę.
-
Popłyń Wisłą z Modlina na Czerniaków
kacza-komuna
21.09.09, 21:35
Ludzie litości. Skończcie opisywanie zabawy kilku osób za kasę wy7ciaganą z maiasta. Umiaru! co tydzień te same banialuki! Do roboty!!!!Lenie!!!»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Śnieżyca paraliżuje miasto. Dzień w Warszawie [NA ŻYWO]
- Nowa polska tania linia. Już od kwietnia z Okęcia!
- Przegonili Muchę z Narodowego. Już nie można biegać
- Zamrożone budowy. Obwodnica czeka na odwilż
- Nowy zabytek w Warszawie. Wybitne dzieło socrealizmu
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Śnieg będzie sypać do wieczora. W weekend... deszcz
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Śnieżyca paraliżuje miasto. Dzień w Warszawie [NA ŻYWO]
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?



