Pierścień z brylantami darem dla Warszawy
22.09.2009
aktualizacja: 2009-09-21 21:17
Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
Pierścień jest masywny, ze złota i srebra, wysadzany 24 brylantami, z sercem z ośmiokątnego, zielonkawego minerału zwanego spinelem.
ZOBACZ TAKŻE
- Wspomnienia zwykłych mieszkańców, nie bohaterów (22-09-09, 10:00)
- O polskich uchodźcach wciąż się pamięta (18-09-09, 00:00)
- Obywatele! Radio wrześniowe nadaje! (18-09-09, 00:00)
- Sosna i Kostek, czyli Powstanie Warszawskie LIVE (16-09-09, 19:01)
- Co kryły groby bolszewickich żołnierzy (12-09-09, 14:00)
SERWISY
Należał do arcybiskupa Józefa Feliksa Gawliny zmarłego w 1964 r. W czasie II wojny światowej pełnił funkcję biskupa polowego Wojska Polskiego. Przeżywał gorycz klęski w 1939 r., potem katastrofy Francji wiosną 1940 r. Z armią Andersa przeszedł szlak od Związku Radzieckiego przez Afrykę i Włochy. - Uczestniczył w bitwie pod Monte Casino, i to właśnie tam jest pochowany, obok generałów - przypomina prymas Glemp.
Po wojnie abp Gawlina pozostał na emigracji, mianowany protektorem polskiej emigracji.
Jego pierścień znajdzie się w specjalnej gablocie z pancerną szybą, która znajduje się w muzealnej kaplicy. - To zabytek jeszcze przedsoborowego kościoła. Dziś już tak bogatych i wspaniałych pierścieni się nie wykonuje - mówi Jan Ołdakowski, dyrektor muzeum.
Na purpurowym etui na pierścień widnieje złoty napis: dar Arcybiskupa J. Gawliny dla umiłowanej Warszawy, Rzym 17 maja 1964 r. - Swój biskupi pierścień Józef Gawlina podarował Warszawie, która bohatersko walczyła w Powstaniu. Nie wymienił jednak żadnej instytucji. Teraz, gdy istnieje Muzeum Powstania Warszawskiego uznałem, że to najlepsze miejsce dla pamiątki po biskupie polowym Wojska Polskiego - podkreślił prymas Glemp.
Po wojnie abp Gawlina pozostał na emigracji, mianowany protektorem polskiej emigracji.
Jego pierścień znajdzie się w specjalnej gablocie z pancerną szybą, która znajduje się w muzealnej kaplicy. - To zabytek jeszcze przedsoborowego kościoła. Dziś już tak bogatych i wspaniałych pierścieni się nie wykonuje - mówi Jan Ołdakowski, dyrektor muzeum.
Na purpurowym etui na pierścień widnieje złoty napis: dar Arcybiskupa J. Gawliny dla umiłowanej Warszawy, Rzym 17 maja 1964 r. - Swój biskupi pierścień Józef Gawlina podarował Warszawie, która bohatersko walczyła w Powstaniu. Nie wymienił jednak żadnej instytucji. Teraz, gdy istnieje Muzeum Powstania Warszawskiego uznałem, że to najlepsze miejsce dla pamiątki po biskupie polowym Wojska Polskiego - podkreślił prymas Glemp.
-
Pierścień z brylantami darem dla Warszawy
ambush
22.09.09, 15:22
Rozumiem że taki pierścień oznacza że osoba go nosząca jest bardziej wierząca,czy w jakimś innym celu? Ile kosztuje taki pierścionek i po co kościół otaczasię takimi zbytkami? Czy to nie »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


