Przepiórki w szpitalnym menu na Wilanowie
25.09.2009
aktualizacja: 2009-09-24 19:34
118 pacjentów miał od lipca prywatny szpital Medicover. W czwartek oficjalnie go otwarto. Na razie chorych przyjmują tylko dwie kliniki.
ZOBACZ TAKŻE
- Przychodnie szpitala na Solcu oddadzą Woli (26-09-09, 14:00)
- "Nie przenoście nam przychodni na Wolę" (06-10-09, 10:00)
- Krok bliżej do Szpitala Południowego (30-09-09, 08:00)
- WHO sprawdza Warszawę przed Euro 2012 (26-09-09, 12:00)
Pełną parą działa położnictwo i ginekologia. Urodziło się tu już 50 dzieci. Na świat przyszli m.in.: potomek bogatej arabskiej rodziny oraz bliźnięta Greczynki mieszkającej w Polsce. 88 proc. sal jest jednoosobowych. Standardem wyposażenia przypominają luksusowe hotele.
A za luksus trzeba płacić. Poród kosztuje 12 tys. zł. W cenie jest opieka nad ciężarną przed i po porodzie, znieczulenie zewnątrzoponowe i cesarskie cięcie, jeśli to konieczne. - Mamy nowocześnie wyposażony oddział intensywnej opieki noworodka. Jest też oddział intensywnej terapii dla dorosłych i intensywnej opieki kardiologicznej - wylicza doc. Maciej Kielar, dyrektor medyczny szpitala i szef Kliniki Chirurgii.
Ta ostatnia też już działa. Za tydzień ma się otworzyć pediatria, a od października kardiologia i interna. Monika Krupicka, koordynatorka opieki szpitalnej, twierdzi, że średni koszt pobytu pacjenta wynosi 5 tys. zł. - Największym zainteresowaniem cieszą się zabiegi usuwania żylaków, guzków, pęcherzyka żółciowego i wyrostka robaczkowego - wymienia.
Doc. Kielar dodaje, że szpital jest w stanie robić skomplikowane operacje serca czy zabiegi laparoskopowe, bo ma pięć sal operacyjnych, 180 łóżek i najlepszej jakości sprzęt diagnostyczny.
Zespół tworzą: 33 pielęgniarki i położne oraz 60 lekarzy (docelowo ma być 400 osób). Większość odeszła z warszawskich szpitali m.in. z Instytutu Matki i Dziecka (tu pracował wcześniej szef Kliniki Zdrowia Dziecka i Kobiety prof. Tomasz Niemiec). Z doc. Kielarem ze Szpitala Bródnowskiego przeszło kilku lekarzy i pielęgniarek.
Pacjentami szpitala są m.in. pracownicy ambasad i korporacji, cudzoziemcy mieszkający w Polsce oraz osoby, które mają prywatne ubezpieczenia. Żeby korzystać z usług szpitalnych, 30-letni mężczyzna musi wykupić miesięczną polisę za 280 zł, jego rówieśniczka za 320 zł. Polisa na dziecko to wydatek 70-200 zł miesięcznie.
Doba pobytu kosztuje 750 zł. W cenie jest dieta dobierana przez lekarza. Menu ustala szef kuchni Michał Warmus, który pracował we francuskich restauracjach. Układa też chorym dietę po wyjściu do domu i daje przepisy. - Na życzenie klienta możemy ściągnąć nawet przepiórki - zapewnia Warmus. - Najbardziej wymyślają mężowie ciężarnych. Życzą sobie wykwintnych deserów. Chyba na złość żonom, bo one zwykle nie mogą tego jeść.
A za luksus trzeba płacić. Poród kosztuje 12 tys. zł. W cenie jest opieka nad ciężarną przed i po porodzie, znieczulenie zewnątrzoponowe i cesarskie cięcie, jeśli to konieczne. - Mamy nowocześnie wyposażony oddział intensywnej opieki noworodka. Jest też oddział intensywnej terapii dla dorosłych i intensywnej opieki kardiologicznej - wylicza doc. Maciej Kielar, dyrektor medyczny szpitala i szef Kliniki Chirurgii.
Ta ostatnia też już działa. Za tydzień ma się otworzyć pediatria, a od października kardiologia i interna. Monika Krupicka, koordynatorka opieki szpitalnej, twierdzi, że średni koszt pobytu pacjenta wynosi 5 tys. zł. - Największym zainteresowaniem cieszą się zabiegi usuwania żylaków, guzków, pęcherzyka żółciowego i wyrostka robaczkowego - wymienia.
Doc. Kielar dodaje, że szpital jest w stanie robić skomplikowane operacje serca czy zabiegi laparoskopowe, bo ma pięć sal operacyjnych, 180 łóżek i najlepszej jakości sprzęt diagnostyczny.
Zespół tworzą: 33 pielęgniarki i położne oraz 60 lekarzy (docelowo ma być 400 osób). Większość odeszła z warszawskich szpitali m.in. z Instytutu Matki i Dziecka (tu pracował wcześniej szef Kliniki Zdrowia Dziecka i Kobiety prof. Tomasz Niemiec). Z doc. Kielarem ze Szpitala Bródnowskiego przeszło kilku lekarzy i pielęgniarek.
Pacjentami szpitala są m.in. pracownicy ambasad i korporacji, cudzoziemcy mieszkający w Polsce oraz osoby, które mają prywatne ubezpieczenia. Żeby korzystać z usług szpitalnych, 30-letni mężczyzna musi wykupić miesięczną polisę za 280 zł, jego rówieśniczka za 320 zł. Polisa na dziecko to wydatek 70-200 zł miesięcznie.
Doba pobytu kosztuje 750 zł. W cenie jest dieta dobierana przez lekarza. Menu ustala szef kuchni Michał Warmus, który pracował we francuskich restauracjach. Układa też chorym dietę po wyjściu do domu i daje przepisy. - Na życzenie klienta możemy ściągnąć nawet przepiórki - zapewnia Warmus. - Najbardziej wymyślają mężowie ciężarnych. Życzą sobie wykwintnych deserów. Chyba na złość żonom, bo one zwykle nie mogą tego jeść.
-
A Szpitala Południowego nie ma
elzbietawypych
03.10.09, 16:03
Mamy najgorszą służbę zdrowia w Europie. To co się dzieje to ludobójstwo. elzbieta wypych. blog. onet. pl»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]




