Przetestują kamery do monitoringu buspasów

Jarosław Osowski
30.09.2009 aktualizacja: 2009-09-29 21:12
A A A Drukuj
Ostrzegamy kierowców, że będziemy karać za parkowanie na buspasach Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
  • Poranny korek na Trasie Łazienkowskiej
Zamiast strażników miejskich fotografujących dorywczo samochody wjeżdżające na buspasy będą ustawione na stałe kamery. Kilku producentów zgłosiło się do ratusza, który wybierze najlepszy system
SERWISY
Zanim to się stanie, kamery różnych firm przejdą kilkumiesięczne testy w terenie. - Przeprowadzimy je na tym samym odcinku, żeby mieć miarodajne wyniki do porównania - mówi "Gazecie" szef miejskiego biura drogownictwa i komunikacji Mieczysław Reksnis. Kamery staną tuż obok jezdni z buspasem i będą filmować samochody, które na niego wjeżdżają. Sygnał otrzyma straż miejska wyposażona w centrum monitoringu. Na podstawie zdjęć będzie rozsyłać wezwania do właścicieli aut, by wręczyć im 100-złotowy mandat i przyznać jeden punkt karny.

Po wybraniu dostawcy systemu ma być on instalowany wzdłuż następnych buspasów. Np. na Puławskiej między granicą Warszawy a stacją metra Wilanowska czy na Trasie AK od stacji Marymont do mostu Grota-Roweckiego. Teraz strażnicy sami pilnują najnowszego buspasa wytyczonego przed tygodniem wzdłuż Trasy Łazienkowskiej. Początkowo fotografowali na nim ponad 600 samochodów dziennie, teraz - ok. 250.

Niektórzy kierowcy wciąż liczą, że ratusz wycofa się z tego buspasa, bo jego uruchomienie znacznie utrudniło im przejazd. Wczoraj padał deszcz i korki były jeszcze dłuższe. Paraliżowały też przecznice Trasy Łazienkowskiej, np. ul. Waryńskiego. Po południu centrum było totalnie zablokowane. Ucierpieli też pasażerowie autobusów, które nie mogły się przedrzeć do wyznaczonego dla nich pasa.

- Mamy zapał, żeby się z niego ani nie wycofywać, ani go nie skracać. To nie wchodzi w grę - podkreślił kategorycznie rzecznik ratusza Tomasz Andryszczyk. Dodał, że urzędnicy cały czas obserwują sytuację na ulicach. Ci z kolei przypominają, że podobne korki jak teraz towarzyszyły wprowadzaniu poprzednich buspasów np. na Modlińskiej i Trasie W-Z. Z czasem sytuacja się unormowała.

Wczoraj wbrew zapowiedziom zarząd Warszawy nie zajmował się pomysłem, by zmienić godziny obowiązywania nowego buspasa, ograniczając je np. do komunikacyjnego szczytu. Miasto rozważa tylko, czy wpuścić na niego taksówki. Miejski inżynier ruchu Janusz Galas zastrzega jednak, że w przeciwieństwie do autobusów mogłyby być one niewidoczne dla samochodów wjeżdżających na Trasę Łazienkowską. Ostateczna decyzja może zapaść w przyszłym tygodniu.

Przeczytaj także: Kierowcy z drogi! Rusza buspas na trasie Ł



Podziel się

  • Droga do nikąd marian391 30.09.09, 07:37

    Kolejny przykład bezensownego wyrzucania pieniędzy. Pomysł buspas na TŁ jest szaleństwem. Owszem skraca przejazd autobusów na TŁ i tym szermują decydenci. Korzyść to jednak wątpliwa. »

  • Przetestują kamery do monitoringu buspasów michelange75 30.09.09, 10:22

    Nikt nie przelicza strat spowodowanych spoznieniami,halasem,zanieczyszczeniem srodowiska,wypadkami,blokowaniem sie czesci miasta.Liczy sie tylko efekt medialny,slepe parcie pod »

  • Przyszły tydzień widzę marnie. zx81s 30.09.09, 17:40

    Na uczelniach zaczyna się od poniedziałku normalna praca. Ciekaw jestem cobędzie się działo na ulicach. Korki rozpełzają się na coraz więcej ulic. »

Najnowsze wiadomości z Warszawy