Outlet Factory mecenasem sztuki

Grzegorz Miecznikowski
02.10.2009 aktualizacja: 2009-10-01 19:11
A A A Drukuj
Aktorzy grający w ''Solaris'' w kostiumach z Factory Ursus Warszawa Fot. Jan Zamoyski / Agencja Gazeta
Dziś premiera sztuki "Solaris. Raport" w Teatrze Rozmaitości. Kostiumy do spektaklu zapewnił outlet Factory. - To współczesna forma mecenatu - twierdzą przedstawiciele obu stron.
SERWISY
"Solaris. Raport" to adaptacja słynnej powieści Stanisława Lema. Sztukę wyreżyserowała Natalia Korczakowska. Zagrają w niej Lidia Schneider, Katarzyna Warnke, Eryk Lubos, Cezary Kosiński, Lech Łotocki, Sebastian Pawlak, Adam Woronowicz. Kostiumy, w których występują aktorzy, pochodzą w większości z centrum Factory.

Czemu outlet i teatr podjęły tę niecodzienną współpracę? - Zastanawialiśmy się, jak wpisać Factory w kulturalną przestrzeń miejską. Wybraliśmy TR, bo trafia do młodych ludzi i jest przez nich szanowany. To też nasz target - przyznaje rzeczniczka outletu Lilianna Uczkiewicz. I dodaje: - Dla teatru to doskonała okazja na pogodzenie swoich potrzeb finansowych i artystycznych, rodzaj współczesnego mecenatu.

- Ale to znaczy, że w czasie przedstawienia pojawi się nazwa Factory? - dopytuję.

- W żadnym razie - śmieje się Uczkiewicz. - Nie ingerowaliśmy w sam spektakl. Kostiumy wybrał kostiumograf i miał całkowitą dowolność w ich przerobieniu. Nie wchodzimy nachalnie do teatru.

Ze współpracy zadowoleni są też w Teatrze Rozmaitości. - Płyną z niej obopólne korzyści. Jest to forma mądrego mecenatu, Dziś instytucje kulturalne nie mogę liczyć jedynie na środki publiczne, muszą szukać sponsorów. Nasza współpraca z FACTORY dowodzi, że jest to możliwe- wyjaśnia Kuba Świetlik, producent "Solaris. Raport".

Na podobną współpracę poszedł też Teatr Roma przy tworzeniu przedstawienia "Romeo i Julia". Część kostiumów użyczyła aktorom firma Pepe Jeans.

Przeczytaj także: Nowy sklep z ekospecjałami na Mokotowie



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy