Taksówką z Okęcia na Ursynów przez 2 strefę?
05.10.2009
aktualizacja: 2009-10-05 10:42
fot. Albert Zawada / AG
Nowa okazja do naciągania pasażerów z lotniska, i to w majestacie prawa. Taksówkarze, którzy wożą ich skrótem na Ursynów, mogą liczyć podwójnie za przejazd 2 km przez droższą strefę
ZOBACZ TAKŻE
- Stolica na Euro 2012 bez "przewozu osób" (16-12-09, 13:54)
- Wypadek na Bemowie: Potrącił pieszego i uciekł (06-10-09, 10:21)
- Najbardziej niebezpieczne miejsca w Warszawie (14-07-09, 09:00)
SERWISY
Przeczytaj także blog autora tego artykułu
- Co to za absurd! Czyżby nowa droga była krótsza i taksiarze muszą sobie jakoś odbić kosztem pasażerów? - dziwi się nasz czytelnik Konrad Ptasiński.
Do niedawna do terminalu pasażerskiego na Okęciu można się było dostać tylko przez al. Żwirki i Wigury, która w całości znajduje się w pierwszej strefie taksówkowej. Od kwietnia zeszłego roku istnieje dodatkowy dojazd. Prowadzi od strony Ursynowa przez ul. Poleczki, nowym wiaduktem nad linią kolejową i ul. Wirażową do ul. Gordona Benetta.

Odcinek ma ok. 2 km i na jego końcach ustawiono znaki informujące, że znajduje się w drugiej strefie taxi. Oznacza to, że przejazd tędy kosztuje dwukrotnie więcej. Np. w przypadku należącego do miasta MPT - 9 zł i 60 gr w dzień i aż 14 zł i 40 gr po godz. 22, w niedziele i święta.
W tym roku Rada Warszawy rozszerzyła granice pierwszej strefy niemal na całe miasto, we wrześniu objęła nią dodatkowo peryferyjne osiedle przy ul. Jeziorowej w Wawrze. A dlaczego nie coraz bardziej popularny dojazd na lotnisko? - Konsultowaliśmy tę sprawę ze wszystkimi dzielnicami i akurat władze Włoch, gdzie znajdują się nowe ulice, nie zgłosiły żadnych uwag - wyjaśnia Jacek Gałan, wicedyrektor biura działalności gospodarczej i zezwoleń w ratuszu. Dodaje, że ul. Wirażowa i Poleczki prowadzą do ogródków działkowych i strefy przemysłowej (chodzi o terminal towarowy lotniska). Uważa ponadto, że jeśli kurs zaczyna się i kończy w pierwszej strefie, kierowca nie może przełączyć taksometru, kiedy jedzie tranzytem przez strefę drugą. "Gazeta" spytała, czy pasażerowie o tym wiedzą. Jacek Gałan: - Trudno mi odpowiedzieć.
Tymczasem według Jacka Nierojewskiego z MPT wcale nie jest to jednoznaczne. Przekonuje, że "to nie obowiązek, tylko niepisana zasada uprzejmości wobec klientów". Przyznaje, że niektóre korporacje go przestrzegają, ale MPT zostawia do decyzji kierowcom, czy przełączać taksometry między Okęciem a Ursynowem.
- Gdybym to zrobił, a pasażer złożyłby na mnie skargę, straciłbym licencję - uważa Jacek Wełna, kierowca z Ele Taxi. Przypomina jednak, że po Warszawie jeździ wiele samochodów zarejestrowanych jako przewóz osób. Ich właścicieli nie dotyczą żadne ograniczenia i zwyczaje - nie muszą się obawiać o licencję taksówkarza, bo jej nie mają. - Dlatego ta enklawa drugiej strefy to duże pole do nadużyć. Nie każdy pasażer orientuje się, czy i kiedy taksówkarz przełącza znowu taksometr na tańszą taryfę. A przecież z lotniska jeździ wielu obcokrajowców, którzy mogą być w Warszawie po raz pierwszy. Oni mogli najwyżej słyszeć, że na Okęciu grasuje mafia taksówkowa i trzeba się jej wystrzegać - komentują nieoficjalnie w jednej z korporacji.
Czy miasto przesunie granice pierwszej strefy tak, żeby w pobliżu lotniska nikt nie miał żadnych wątpliwości, ile kosztuje kurs taksówką? - Musielibyśmy znowu zmieniać całą uchwałę w Radzie Warszawy - odpowiada wymijająco dyrektor Gałan.
Radny Dariusz Figura (PiS): - Powinniśmy wrócić do tej sprawy i wyprostować to niedociągnięcie.
Przeczytaj także: Buspas to skaranie boskie dla Pragi!
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


