Dymisja za pożary i awarie w autobusach

śmik
05.10.2009 aktualizacja: 2009-10-05 15:53
A A A Drukuj
8 kwietnia. Pożar autobusu w Warszawie na Trasie Łazienkowskiej. Autobus spłonął doszczętnie, nie było ofiar śmiertelnych Fot. Grazyna Jaworska / AG
W czasie kolejnej kontroli autobusów, okazało się, że jedna trzecia z nich nie powinna wyjechać na ulice. Zwolniono jednego z dyrektorów miejskiej firmy przewozowej,
Inspekcja Transportu Drogowego w piątek i poniedziałek kontrolowała stan miejskich autobusów. Okazało się, że spośród 94 pojazdów w 32 wykryto poważne usterki - m.in. wycieki oleju, źle działające hamulce i łyse opony. W autobusach w barwach Miejskich Zakładów Autobusowych na 64 wozy w 24 przypadkach kontrolerzy musieli odebrać dowody rejestracyjne. 14 autobusów musiało zostać odholowanych. Jeszcze gorzej było u jednego z prywatnych przewoźników - firmie ITS Michalczewski. Na 11 sprawdzonych autobusów z powodu usterek zabrano 7 dowodów rejestracyjnych. Kiepski obraz taboru dopełnia poniedziałkowy pożar autobusu marki MAN, do którego doszło na ulicy Modlińskiej. Nikomu nic się nie stało, ale całkowicie spłonął tył pojazdu. To już kolejny pożar miejskiego autobusu w ostatnich miesiącach. Według Andrzeja Łuczyckiego szefa Inspekcji Transportu Drogowego na Mazowszu wykryte przez kontrolerów wycieki płynów mogą być przyczyną pożarów.

W poniedziałek rano szef MZA Mieczysław Magierski zdecydował się zdymisjonować odpowiedzialnego za eksploatację autobusów dyrektora Włodzimierza Wojciechowskiego.

Przeczytaj także: Kontrole nic nie dały - znów pożar



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy