Sześcioletnie pierwszaki już płacą za bilety

Małgorzata Zubik
06.10.2009 aktualizacja: 2009-11-15 13:04
A A A Drukuj
Jeśli warszawski sześciolatek z pierwszej klasy jedzie do szkoły tramwajem, musi mieć bilet. Sześciolatek z zerówki nadal może korzystać z miejskiej komunikacji za darmo. Reforma oświatowa wprowadziła zamieszanie nawet w miejskiej komunikacji.

Zrób to w Warszawie: z Agnieszką Kowalską i Łukaszem Kamińskim



W Warszawie jest 11,8 tys. sześciolatków, z tego ponad 1,4 tys. to pierwszoklasiści. Przypomnijmy: od września dzieci urodzone w 2003 r. można spotkać w przedszkolach (gdzie mają zajęcia w zerówkach) oraz w szkołach. W szkołach z kolei część sześciolatków uczy się w zerówkach, część zaś w pierwszych klasach razem z dziećmi siedmioletnimi. O tym, gdzie umieścić sześciolatka, decydują rodzice. Ministerstwo Edukacji Narodowej zachęca, by malców zapisywać do pierwszych klas.

Z biletem czy bez?

Rodzice, którzy tak zrobili, kłopotali się rozmaitymi sprawami: tym, że brakuje w szkołach placów zabaw, że w łazienkach sedesy zamontowane są za wysoko i tym, że nie ma trzech posiłków i opieki takiej jak w przedszkolu. Do tego dochodzi jeszcze jeden kłopot - biletowy. Dlaczego? Bo w regulaminie ZTM nie ma słowa o tym, do ilu lat dzieci mogą jeździć za darmo, a kiedy trzeba im kupić bilet.

Czytamy jedynie, że bezpłatnie mogą jeździć dzieci "do czasu objęcia obowiązkiem szkolnym". I tu zaczyna się dyskusja. Bo skoro rodzice sami decydują o tym, czy posłać dziecko do pierwszej klasy, czy do zerówki, to czy obowiązek jest, czy też nie?

Na forum "Gazety" bazylea1 pisze: "Według ZTM za dziecko trzeba płacić. Według mnie, po analizie taryfy ZTM oraz ustawy o oświacie, nie".

Mama_fasolki uważa, że sześciolatek płacić nie powinien: "Obowiązek szkolny jest od siódmego roku życia, a zerówka to roczne przygotowanie przedszkolne. Dla mnie sprawa jest jasna, nasza wychowawczyni również to potwierdza".

Rodzice zgłaszali swoje wątpliwości do Zarządu Transportu Miejskiego. - Były pytania na infolinii, dlatego sprawą zajęły się dział prawny oraz przepisów i taryf - wyjaśnia Andrzej Skwarek z zespołu prasowego ZTM. - Dla nas nie jest ważny wiek dziecka, ale podjęcie obowiązku szkolnego.

Sześciolatki nierówne

Prawnicy ZTM nie mają wątpliwości. I cytują fragment zmienionej ustawy o systemie oświaty. W roku szkolnym, który już trwa oraz w następnym - 2010/11 - "na wniosek rodziców obowiązkiem szkolnym może być objęte dziecko, które w roku kalendarzowym kończy sześć lat".

- I znaczy to, że nie może jeździć bezpłatnie. Ma legitymację i powinno mieć bilet z 50-proc. zniżką - tłumaczy Andrzej Skwarek. I przestrzega, że dla sześcioletnich gapowiczów nie będzie litości. - Kontrolerzy muszą egzekwować przepisy. Na naszej stronie internetowej był komunikat w sprawie sześciolatków i sprawa jest jasna. Tylko te sześciolatki, które chodzą do zerówki, mogą nadal jeździć za darmo.

Sprawdź najlepszy rozkład jazdy komunikacji miejskiej w Warszawie



Podziel się

  • Bzdurny zapis regulaminu dorsai68 06.10.09, 10:40

    i jeszcze głupsza interpretacja ZTM. Bo niby jak kontroler ma sprawdzić czy dziecko jest przedszkolakiem czy uczniem? Na podstawie legitymacji szkolnej i ten kto ma legitymację to uczeń, a »

  • Re: Sześcioletnie pierwszaki już płacą za bilety piotrekeke 06.10.09, 11:38

    "Na naszej stronie internetowej był komunikat w sprawie sześciolatków i sprawa jest jasna"komunikat jest nieznajdowalny, należy przypuszczać że faktycznie był, czyli aktualnie ZDM wpuszcza »

  • Sześcioletnie pierwszaki już płacą za bilety anika1983 06.10.09, 16:22

    no cóż, nie chcę, ale muszę w tym wypadku przyznać rację ZTM. Przepisy są tak głupio skonstruowane, że wychodzi absurd, ale tak jest w papierach»

Najnowsze wiadomości z Warszawy