Popularny ginekolog fałszował wyniki badań?
12.10.2009
aktualizacja: 2009-10-12 19:08
fot. islack
Warszawski ginekolog podrabiał wyniki badań cytologicznych - twierdzi prokuratura. Miał się posługiwać skradzioną pieczątką. 150 jego byłych i obecnych pacjentek zostanie przesłuchanych.
ZOBACZ TAKŻE
- "Likwidacja przychodni? Szukamy rozwiązania" (27-10-09, 10:00)
- Uwaga nadchodzi nowa grypa. Szczepić się, czy nie? (15-10-09, 10:00)
- Likwidują poradnię w Śródmieściu (13-10-09, 11:00)
- Na Lindleya mu odmówili, gdzie teraz będzie się leczył Filip? (13-10-09, 09:00)
- Będzie dużo pieniędzy z Unii dla szpitali (10-10-09, 12:00)
- W niekonwencjonalny sposób pomagają chorym (09-10-09, 11:00)
- Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa (08-10-09, 10:00)
- Wszystko o HIV na kliknięcie myszki (06-10-09, 11:00)
- "Nie przenoście nam przychodni na Wolę" (06-10-09, 10:00)
- On, położny - jedyny taki facet w Warszawie (29-09-09, 11:00)
- Jak radny wszedł w ginekologię i położnictwo (03-09-09, 10:00)
SERWISY
Zrób to w Warszawie: z Agnieszką Kowalską i Łukaszem Kamińskim
Karolina (imię zmienione) od kilku lat była pacjentką ginekologa L. Umawiała się na wizyty w przychodni w centrum. Była zadowolona, bo lekarz zawsze chętnie zlecał badania i wszystko cierpliwie tłumaczył. Zdziwiła się, gdy została wezwana do komisariatu w Wawrze w związku z podejrzeniem fałszowania przez niego dokumentacji medycznej.
- Robiłam cytologię co roku. Być może moje wyniki z 2006 i 2007 r. są sfałszowane. Próbki zostały pobrane, ale nie trafiły do laboratorium - opowiada Karolina.
Nie może uwierzyć, że ginekolog mógł oszukiwać. Za każde badanie płaciła 40 zł. Teraz, w panice, powtórzyła cytologię w innej przychodni. - Na szczęście nie mam niepokojących zmian - opowiada. - Ale to wszystko to jakiś koszmar. Gdy teraz odbieram wyniki badań, zastanawiam się, czy są prawdziwe.
Lekarzowi postawiono zarzut oszustwa przy wykorzystaniu sfałszowanych zaświadczeń lekarskich. - Brał pieniądze za badania, których nigdy nie zlecał - mówi Renata Mazur, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. - Pobierał próbki, ale nie przekazywał ich do laboratorium. Sam wystawiał zaświadczenia, używając pieczątki, którą dwa lata temu skradziono innej lekarce. W toku prowadzonego śledztwa zostanie też wyjaśnione, jak wszedł w jej posiadanie.
Sprawa wyszła na jaw przez przypadek. Jedna z pacjentek L. poszła na wizytę u innego ginekologa. Pech chciał, że trafiła do specjalistki, której zaginioną pieczątkę wykorzystywał L. Podbił nią sfałszowane wyniki. Lekarka zgłosiła na policji w Wawrze, że L. posługuje się bezprawnie jej pieczątką.
Joanna Węgrzyniak, oficer prasowy z komendy rejonowej, pod którą podlega Wawer, dodaje, że policja wie o jednej kobiecie, której wystawiono trzy sfałszowane zaświadczenia. Dodaje, że sprawa jest "rozwojowa". - Dotrzemy do kolejnych pacjentek - zapewnia.
Według praskiej prokuratury przesłuchanych będzie co najmniej 150 obecnych i byłych pacjentek lekarza. Ginekolog nadal przyjmuje w swoim gabinecie i kilku prywatnych przychodniach. Rozmawialiśmy z nim na Bemowie, gdzie miał umówiony komplet pacjentek na cały dzień. Nie przyznaje się do winy. - Nie fałszowałem żadnych dokumentów - zapewnia. - Nie wiem o żadnych przesłuchaniach pacjentek. Jaka pieczątka? Niby skąd miałbym ją mieć?
Do sierpnia ginekolog pracował jako starszy asystent w klinice położnictwa i ginekologii szpitala Bielańskiego. Był na kontrakcie, pojawiał się tylko na dyżurach. Jest popularny. Na forach internetowych jest o nim dużo opinii. Sporo pochwalnych: "Bardzo konkretny i dokładny. Potrafi uspokoić spanikowaną pacjentkę. Może trochę chłodny w kontakcie, ale zawsze wyczerpująco odpowiada na pytania. Prowadziłam u niego ciążę i byłam bardzo zadowolona. Wszystkie badania były zlecane w terminie. Nie zamieniłabym go na żadnego innego"; "Dokładny, a nawet precyzyjny. Zlecił jak dla mnie nawet więcej badań, niż było potrzeba. Poświecił mojemu problemowi bardzo dużo czasu".
Przeczytaj także: Jak radny wszedł w ginekologię i położnictwo
-
Popularny ginekolog fałszował wyniki badań?
1kierka
12.10.09, 10:52
Kolejny Super Lekarz! odwiedzanie lekarzy zaczyna przypominać rosyjską ruletkę.»
-
Popularny ginekolog fałszował wyniki badań?
ttiikkttaakk
12.10.09, 14:37
nie podpowiadajcie konowałom, że mogą sobie wyrobić pieczątki o dowolnejtreści, niedługo, po wprowadzeniu przymusowych badań ginekologicznych(cytologia) kobiet - będą korzystać z tego »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Marsz Wyzwolenia Konopi 2012 [NA ŻYWO]
- Co Donieck ma lepszego od Warszawy? Nie tylko Stadion!
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


