Warszawiacy: chcemy więcej buspasów!

red.
13.10.2009 aktualizacja: 2009-10-13 15:49
A A A Drukuj
Trasa Łazienkowska Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Czy w Warszawie potrzeba więcej buspasów? - spytaliśmy wczoraj w portalu Gazeta.pl. "Tak!" - odpowiada 65 proc. internautów, choć to przeciwnicy forów dla komunikacji publicznej nadawali dotąd ton w trwającej od kilku tygodni dyskusji

Zrób to w Warszawie: z Agnieszką Kowalską i Łukaszem Kamińskim



Na "Gazetę" sypały się gromy za to, że popiera wytyczenie najdłuższego w Warszawie buspasa wzdłuż Trasy Łazienkowskiej - nadal dostajemy w tej sprawie mnóstwo listów od czytelników. Wczoraj przedstawiliśmy opinie ekspertów, którzy przyznali, że ratusz popełnił tu kilka błędów - wybrał zły termin (lepsze byłyby wakacje), nie zadbał o odpowiednią reklamę, ograniczył się do wyklejenia linii na asfalcie i nie ustawił sygnalizatorów, które ułatwiłyby dojazd autobusom do przeznaczonego dla nich pasa. Napisaliśmy też, że urzędnicy wyciągają wnioski z tej krytyki i następne buspasy chcą przygotować lepiej. Do planowanych wcześniej wzdłuż Puławskiej i Al. Jerozolimskich ratusz dokłada teraz Górczewską i Leszno od Lazurowej do Okopowej.

LISTY:

Korki z powodu buspasów czy buspasy z powodu korków?

Chciałbym dodać krótki komentarz do dyskusji w kwestii buspasów. Nie ukrywam, że jestem użytkownikiem komunikacji miejskiej i nieraz traciłem wiele czasu z powodu kierowców blokujących przejazd, więc przyklaskuję pomysłowi wytyczania nowych buspasów w Warszawie.

Faktem jest, że również przed wytyczeniem buspasa miasto było zakorkowane. Pamiętam schemat niegdyś prezentowany w środkach komunikacji miejskiej, pokazujący, jaki obszar drogi zajmuje 120 osób jadących autobusem, a jaki taka sama liczba osób w samochodach (wszyscy wiemy, że użytkownicy samochodów ze szczególnym upodobaniem poruszają się nimi samotnie). Być może prezentacja tego schematu w "Gazecie" pozwoliłaby przeciwnikom buspasów zauważyć, kto naprawdę odpowiada za zakorkowanie Warszawy.

Dodatkowym czynnikiem, który odpowiedzialność za korki przesuwa w stronę kierowców, jest, nazwijmy to eufemistycznie, specyficzna kultura jazdy - wjeżdżanie na skrzyżowania, z których nie zdąży się zjechać przed zmianą świateł, czy też wymuszanie miejsca w rzędzie samochodów to tylko dwa przykłady zachowań spowalniających ruch drogowy.

Może to czas, by zmienić nieco sposób podawania informacji o zatorach drogowych. Nie "utworzył się korek", ale "kierowcy utworzyli korek". Nie "samochody stanęły w korku", lecz "samochody spowodowały korek". Korki nie są zjawiskiem meteorologicznym ani wypadkiem losowym, są tworzone przez konkretne osoby - kierowców samochodów osobowych.

Robert Chmielecki

Co to będzie na Puławskiej?

Z niepokojem czytam o zbliżającym się wielkimi krokami malowaniu buspasów na Puławskiej. Może warto się jednak przyjrzeć fachowym okiem tej ulicy, zanim zakorkujemy na amen Piaseczno i okolice wymalowaniem buspasa?

Codziennie dojeżdżam do Warszawy z Piaseczna i z niesłabnącą irytacją zadaję sobie pytanie: czy ktoś z decydujących o malowaniu buspasów wie, dlaczego Puławska stoi? Czy ktoś to zbadał? Podejrzewam, że nie, boby nie stała! Przyczyną nie jest rosnąca liczba samochodów, bo po przejechaniu skrzyżowania z ul. Poleczki nagle wszystko rusza. Płynie z tego prosty wniosek - wystarczy poprawa organizacji ruchu na kilku skrzyżowaniach i zmiana świateł, by udrożnić Puławską. Wtedy buspas może okazać się zbyteczny.

Aż nie śmiem pisać o kładkach dla pieszych czy - jeśli już ten nieszczęsny buspas powstanie - o możliwości wykorzystania pasa awaryjnego (biegnie wzdłuż całej Puławskiej), który wystarczy poszerzyć i wzmocnić. Można jeszcze pomarzyć o parkingach przesiadkowych koło przystanków autobusowych i stacji kolei radomskiej.

AS spod Piaseczna

"Tak" dla komunikacji masowej

Problem narastających korków w godzinach szczytu jest typowy dla większości dużych miast na całym świecie. Zwiększające się z roku na rok spowodowane są większą liczbą samochodów na drogach przy jednoczesnym braku rozwoju sieci drogowej. Z tego powodu należy postawić na komunikację masową. Jest to rozwiązanie najtańsze, najprostsze oraz najbardziej ekologiczne.

Europa zrozumiała to już kilkanaście lat temu, wprowadzając ograniczenia wjazdu do miast samochodom osobowym, naliczając za niego opłaty oraz inwestując w środki komunikacji masowej. Za granicą nikogo już raczej nie dziwi widok majętnej osoby na poważnym stanowisku dojeżdżającej do pracy rowerem lub metrem. U nas taka sytuacja wciąż odbierana jest w kategorii obrazy majestatu.

Nie dziwmy się więc, że w drodze do pracy musimy po kilkadziesiąt minut stać w korkach. To jest już kwestia naszej mentalności. Niech przeciwnicy wyznaczania buspasów spróbują wyobrazić sobie, co by się stało na ulicach, gdyby nagle wszyscy ludzie jadący choćby jednym autobusem przesiedli się do aut. Dopiero byłby wielki korek.

Obecna sytuacja na drogach dojazdowych świadczy o tym, że wciąż zbyt mało osób zrezygnowało z jazdy samochodem na rzecz transportu masowego. Jest to świadomy wybór tych osób. Jednak wygłaszane przez nie pretensje odnośnie do korków powinny one kierować do samych siebie, tym bardziej że dość typowa dla naszych miast jest sytuacja, w której czteroosobowa rodzina ma przynajmniej dwa samochody. Czy naprawdę mąż nie może zabrać ze sobą żony (lub na odwrót)? Głośne "tak" dla komunikacji masowej. Głośnie "nie" dla samochodów bez pasażerów.

Piotr Sławiński

Przeczytaj także: Ratusz: Jeszcze więcej buspasów w Warszawie



Podziel się

  • Najpierw obwodnica. I więcej mostów. cojones 13.10.09, 08:48

    buspasy później.Chyba jednak źle pytaliście.»

  • Kłamstwo dorsai68 13.10.09, 12:37

    "Na "Gazetę" sypały się gromy za to, że popiera wytyczenie najdłuższego w Warszawie buspasa wzdłuż Trasy Łazienkowskiej"Nieprawda. Na "Gazetę" sypały się gromy za to, że popiera wytyczenie »

  • Buspasy zdobędą Warszawę! buspas 14.10.09, 07:31

    A w samochodach zostanie tylko auto-beton i będzie pisał na forum pozdrowienia z samochodowego korka.Brawo dla władz miasta, czekam z niecierpliwością na kolejne buspasy i udogodnienia dla »

Najnowsze wiadomości z Warszawy