Całe miasto stanęło w korkach

red.
14.10.2009 aktualizacja: 2009-10-14 20:57
A A A Drukuj
Solarka na ul. Anielewicza Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
  • Korek na Wybrzeżu Szczecińskim ciągnął się od Stadionu Dziesięciolecia do Mostu Siekierkowskiego. Przejazd tego odcinka zajmował około 50 minut
Mimo solarek na ulicach i szybkich interwencji straży pożarnej zima i tak sparaliżowała miasto. W popołudniowym szczycie zakorkowało się niemal cała Warszawa. Stały wszystkie mosty w stronę Pragi i niemal wszystkie ulice w Śródmieściu. Jutro rano pogoda nie będzie wiele lepsza, więc można spodziewać się ponownego paraliżu miasta.
Krótko przed południem na ulice wyjechało 170 pługosolarek, strażacy regularnie wyjeżdżają do powalonych konarów, ale i tak nie udało się uniknąć gigantycznych korków. Zatkany jest most Śląsko-Dąbrowski, Poniatowskiego, Grota-Roweckiego i Gdański. Powoli jedzie się mostem Świętokrzyskim.

Ogromne korki tworzą się też na ulicach wzdłuż Wisły po praskiej stronie: Wale Miedzeszyńskim i Wybrzeżu Szczecińskim. Duże zatory są na skrzyżowaniu Chałubińskiego i Al. Jerozolimskich, a także w okolicach pl. Zawiszy. Na skrzyżowania Czajki i Czecha nie działają światła, co przy tej pogodzie powoduje ogromne utrudnienia. Po godz. 17 strażacy zostali wezwani do złamanego konara na Grzybowskiej. Potrzebny był wóz z dużym podnośnikiem, który może zająć jeden pas ruchu. Konary zwaliły się też na Mińkiej i na ważnym dla Rembertowa skrzyżowaniu Strażackiej z Żołnierską. z kolei na ul. Nocznickiego szambiarka uderzyła w trakcję tramwajową.



W dalszym ciągu nie jeździ część linii tramwajowych. Drzewo tarasuje torowisko na Bielanach przy ul. Zgrupowania AK "Kampinos".

Choć pogoda nie sprzyja rozprzestrzenianiu się ognia, to mały pożar wybuchł przy ul. Pajęczej w Wawrze. Zerwana linia wysokiego napięcia zapaliła poszycie. To przez tą awarię niemal cała dzielnica nie ma prądu.

Masz zdjęcia zasypanej śniegiem Warszawy? Przyślij je do nas



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy