Do Krakowa popędzimy superlokomotywą
15.10.2009
aktualizacja: 2009-10-15 11:35
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Superszybka lokomotywa kupiona niedawno przez PKP Intercity przeszła wczoraj prawdziwy chrzest bojowy na trasie z Warszawy do Trójmiasta. Wkrótce zacznie na stałe kursować do Krakowa, dokąd od grudnia ze stolicy dojedziemy w niecałe 2 godz. 30 min.
ZOBACZ TAKŻE
- Superszybkie pociągi opóźnione o pół roku (10-03-10, 21:00)
- Pospieszny odjeżdża (20-10-09, 08:00)
- Uwaga na korki w Wilanowie. Główne ulice zwężone (17-10-09, 09:00)
- "Trzeba się czasem zmieszać z plebsem w tramwaju" (16-10-09, 10:38)
- Poranne korki w Warszawie: uwaga na Wisłostradę (16-10-09, 08:01)
- Tir na torach. Nie jeździły tramwaje (15-10-09, 19:44)
- Poranne korki w Warszawie: znów zapalił się autobus (15-10-09, 08:19)
- Nowych pociągów dla WKD długo nie będzie (09-10-09, 12:54)
- Za rok pojedziemy nowym wiaduktem na lotnisko (09-10-09, 08:00)
- Wygodniej pociągiem z Warszawy do Krakowa (07-10-09, 09:00)
- Drożeje WKD, więcej biletów na karcie miejskiej (28-09-09, 20:31)
- Zmodernizujemy, ale tylko metro. PKP już nie (26-09-09, 10:00)
SERWISY
230 km\h po polskich torach
Lokomotywa dostarczona przez Siemensa, która nosi dumną nazwę "Husarz", pierwszy raz pociągnęła wczoraj regularny skład z pasażerami. Z okazji kolejowych targów w Gdańsku wyruszyła do Trójmiasta. Maszyna, która kilka miesięcy temu na próbach pomknęła z prędkością 235 km na godz., tym razem jechała w dość ślimaczym tempie. Z Warszawy udało jej się wyjechać jeszcze przed śnieżycą, ale i tak z powodu remontu torów dosyć długo się wlokła się z szybkością 20 km na godz. Potem na przeszkodzie stanęła fatalna pogoda. W połowie drogi postój wymusiła zwalona na tory gałąź. Potem skład znowu się wlókł, bo silny wiatr bujał trakcją elektryczną. - Pierwszy przejazd i od razu Husarz przeszedł prawdziwy chrzest bojowy - skomentował maszynista. Przejazd ponad 300-kilometrowej trasy z Warszawy do Gdańska zajął niecałe sześć godzin. - Wiele samolotów nie mogło wylądować z powodu złej pogody, a nasz pociąg dotarł - cieszył się Krzysztof Celiński, prezes spółki PKP Intercity.
Husarz do piątku będzie kursował do Gdańska, a w przyszłym tygodniu zacznie jeździć Centralną Magistralą Kolejową (najszybszą polską linią) do Krakowa. Spółka PKP Intercity kupiła łącznie od Siemensa dziesięć lokomotyw. Wszystkie pojawią się na torach na wiosnę. Cztery z nich mają kursować z Warszawy do Berlina. Na granicy nie trzeba będzie już zmieniać lokomotywy, dzięki temu według prezesa Celińskiego podróż ma trwać o 15-20 min krócej. Sześć husarzy będzie kursować ze stolicy do Krakowa i Katowic. Na razie nie będą mogły jednak wykorzystywać swoich możliwości. Najwcześniej za dwa lata, gdy na tej trasie zostanie zmodernizowany system sterowania ruchem, lokomotywa rozpędzi się do 200 km na godz. Do tego czasu pojedzie najwyżej 160 km na godz.
Na trasie ze stolicy do Krakowa i Katowic pasażerowie odczują jednak poprawę znacznie wcześniej. Od połowy grudnia, gdy wejdzie w życie nowy rozkład jazdy, pociągi w końcu przyśpieszą. Ma to związek z zakończeniem remontu torów na południowym odcinku trasy. Podróż z Warszawy do Krakowa zamiast niecałych trzech godzin zajmie 2 godz. 29 min, a do Katowic - 2 godz. 26 min. Jeszcze długo potrwają za to męczarnie pasażerów jeżdżących z Warszawy do Trójmiasta, gdzie spółka PKP Polskie Linie Kolejowe ślamazarnie prowadzi remont torów. Według optymistycznych założeń skończy się on dopiero pod koniec 2013 roku. Wtedy zamiast pięciu godzin jak teraz do Gdańska mamy jeździć dwa razy szybciej. Żeby jakoś zrekompensować te utrudnienia, PKP Intercity od grudnia chce obniżyć ceny biletów na tej trasie.
Lokomotywa dostarczona przez Siemensa, która nosi dumną nazwę "Husarz", pierwszy raz pociągnęła wczoraj regularny skład z pasażerami. Z okazji kolejowych targów w Gdańsku wyruszyła do Trójmiasta. Maszyna, która kilka miesięcy temu na próbach pomknęła z prędkością 235 km na godz., tym razem jechała w dość ślimaczym tempie. Z Warszawy udało jej się wyjechać jeszcze przed śnieżycą, ale i tak z powodu remontu torów dosyć długo się wlokła się z szybkością 20 km na godz. Potem na przeszkodzie stanęła fatalna pogoda. W połowie drogi postój wymusiła zwalona na tory gałąź. Potem skład znowu się wlókł, bo silny wiatr bujał trakcją elektryczną. - Pierwszy przejazd i od razu Husarz przeszedł prawdziwy chrzest bojowy - skomentował maszynista. Przejazd ponad 300-kilometrowej trasy z Warszawy do Gdańska zajął niecałe sześć godzin. - Wiele samolotów nie mogło wylądować z powodu złej pogody, a nasz pociąg dotarł - cieszył się Krzysztof Celiński, prezes spółki PKP Intercity.
Husarz do piątku będzie kursował do Gdańska, a w przyszłym tygodniu zacznie jeździć Centralną Magistralą Kolejową (najszybszą polską linią) do Krakowa. Spółka PKP Intercity kupiła łącznie od Siemensa dziesięć lokomotyw. Wszystkie pojawią się na torach na wiosnę. Cztery z nich mają kursować z Warszawy do Berlina. Na granicy nie trzeba będzie już zmieniać lokomotywy, dzięki temu według prezesa Celińskiego podróż ma trwać o 15-20 min krócej. Sześć husarzy będzie kursować ze stolicy do Krakowa i Katowic. Na razie nie będą mogły jednak wykorzystywać swoich możliwości. Najwcześniej za dwa lata, gdy na tej trasie zostanie zmodernizowany system sterowania ruchem, lokomotywa rozpędzi się do 200 km na godz. Do tego czasu pojedzie najwyżej 160 km na godz.
Na trasie ze stolicy do Krakowa i Katowic pasażerowie odczują jednak poprawę znacznie wcześniej. Od połowy grudnia, gdy wejdzie w życie nowy rozkład jazdy, pociągi w końcu przyśpieszą. Ma to związek z zakończeniem remontu torów na południowym odcinku trasy. Podróż z Warszawy do Krakowa zamiast niecałych trzech godzin zajmie 2 godz. 29 min, a do Katowic - 2 godz. 26 min. Jeszcze długo potrwają za to męczarnie pasażerów jeżdżących z Warszawy do Trójmiasta, gdzie spółka PKP Polskie Linie Kolejowe ślamazarnie prowadzi remont torów. Według optymistycznych założeń skończy się on dopiero pod koniec 2013 roku. Wtedy zamiast pięciu godzin jak teraz do Gdańska mamy jeździć dwa razy szybciej. Żeby jakoś zrekompensować te utrudnienia, PKP Intercity od grudnia chce obniżyć ceny biletów na tej trasie.
Przeczytaj także: Ratusz: Jeszcze więcej buspasów w Warszawie
-
Do Krakowa popędzimy superlokomotywą
janjanx1
15.10.09, 11:44
Tyle co wiecej niz 15-lat temu,znowu kolej wyżyciła pieniądze w błoto.Gdzie jest Pitera,CBA,CBŚ?»
-
Warszawa - Kraków w 2,5 godziny? Możliwe ale pod
guru133
15.10.09, 13:20
warunkiem że:1. Nie będzie mrozu.2. Nie będzie upału.3. Nie będzie opadów.4. Nie będzie wiatru.5. Maszyniści będą trzeźwi.6. Kolejarze nie będą strajkować.A teraz pytanie, ile jest w roku »
-
wczoraj ekspres Berlin-Warszawa wyjechał z Berlina
flat-ower
15.10.09, 18:49
z uszkodzonym wozkiem w wagonie restauracyjnym. Hamulec był zacisnięty i śmierdziało w całym pociągu. Ponadto ostatni wagon był bez ogrzewania i prądu i lud się tłoczył w tych ogrzanych.... »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Marsz Wyzwolenia Konopi 2012 [26.05.2012]
- Co Donieck ma lepszego od Warszawy? Nie tylko Stadion!
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


