Złodzieje ukradli psa, który miał pilnować mieszkania

KSP, msz
15.10.2009 aktualizacja: 2009-10-15 14:53
A A A Drukuj
Policja Fot. Waldek Sosnowski / Agencja Gazeta
Policja zatrzymała jednego z dwóch złodziei, którzy włamali się mieszkania w Wawrze. Przestępcy ukradli gotówkę i rasowego psa. Uciekli, kiedy obudziła się właścicielka mieszkania.
Do komisariatu w Wawrze zgłosiła się kobieta, której mieszkanie w nocy okradli złodzieje. Z relacji kobiety wynikało, że obudziły ją dziwne szmery. Kiedy otworzyła oczy, nad swoją głową zobaczyła nieznanego mężczyznę, który próbował właśnie odłączyć z sieci komputer. Nie udało mu się tego zrobić, ponieważ przestraszył się i natychmiast uciekł. Chwilę później właścicielka mieszkania usłyszała, że w łazience dzwoni jakiś telefon. Kiedy tam poszła, została zaskoczona po raz kolejny. W łazience siedział drugi mężczyzna, którego znała. Młody człowiek udawał, że śpi i nie wie, co się wokół dzieje. Podobnie jak jego wspólnik uciekł z mieszkania pokrzywdzonej.

W wyniku włamania kobiecie skradziono 1000 złotych w gotówce i psa, dwumiesięcznego rasowego szczeniaka. Pitbull miał w przyszłości strzec mieszkania i dobytku przed złodziejami.

Policjanci z Wawra szybko zatrzymali jednego ze złodziei - 21-letniego Łukasza O. To on ukrył się łazience. Mężczyzna usłyszał już zarzut dokonania kradzieży z włamaniem. Według policji, zatrzymanie drugiego jest już tylko kwestią czasu. Za popełnione przestępstwo kodeks przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 10.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy