Miał być park cudo, a wycinają drzewa
16.10.2009
aktualizacja: 2009-10-15 23:24
Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Miał być park, a drwale wycinają drzewa. Na dodatek urzędnicy chcą poszerzać ulicę i kosztem zieleni urządzić miejsca parkingowe - alarmują mieszkańcy Kabat.
ZOBACZ TAKŻE
- Bulwary Nadwiślańskie - po trupach drzew? (24-02-10, 00:00)
- Andrzej Wajda: wycinanie drzew to nadużycie władzy (29-12-09, 09:00)
- Ursynów: Podczas remontu parku wycięli 300 drzew (11-12-09, 11:00)
- Na Kabatach powstał kieszonkowy park (28-11-09, 13:00)
- Wirtualne ursynowskie parki - czy powstaną? (24-11-09, 09:00)
- "Samochód kiedyś spadnie ze skarpy" (12-10-09, 08:00)
- Chcemy alei Na Skarpie. Jak najszybciej! (07-10-09, 10:00)
- Szkoła na Kabatach będzie większa (07-10-09, 00:00)
- Zrujnował przyrodę, Wisła może wylać (02-04-09, 10:00)
- Jak ominąć korki? Sprawdź nowy pomysł (08-10-09, 08:34)
Najwspanialszy park Ursynowa ma powstać między ulicami: Jeżewskiego, al. KEN, Przy Bażantarni i Rosoła. Cena - 15,7 mln zł. W zieleni pojawią się: place zabaw, ściany wspinaczkowe, skatepark, siłownia terenowa, ścieżka zdrowia, górka saneczkowa, pajęczyny z lin, plac z fontanną, kawiarnia, szachy terenowe itd. To wszystko musi się zmieścić na 9 ha, część drzew padnie. Tak komentował to w "Gazecie" prof. Marek Budzyński, główny architekt Ursynowa Północnego: - Projektu nie znam, ale to bardziej zapowiada wesołe miasteczko niż park. Znikają małe, lokalne place zabaw, a powstają megascentralizowane i oblegane przez tłum.
Natychmiast odezwali się czytelnicy. - To nieprawda, że "planowana jest wycinka jedynie kilku drzew kolidujących z przebiegiem głównej alei spacerowej". Drwale szaleją. Wiem, bo chodzę tam z psem - mówi Maciek Sopyło.
"Gazeta" przepytała autorów projektu parku, by sprawdzić, co w trawie piszczy.
Ludzie chcą wielu atrakcji
"Gazeta": Żeby zmieścić wszystkie atrakcje w planowanym parku Przy Bażantarni, trzeba usunąć drzewa?
Anna Kanclerz, "Studio Ogrody" Pracownia Architektury Krajobrazu: Opracowaliśmy tylko koncepcję parku. Projekty wykonawcze robi już inna firma [Grima Projekt]. W koncepcji przewidywaliśmy wycinkę topoli, głównie małych i mniej wartościowych samosiejek. Część drzew we wschodniej części parku przeszkadzała w urządzeniu boisk zrealizowanych w ramach programu Orlik 2012.
Może w parku zaplanowano zbyt wiele atrakcji?
- Program jest bardzo bogaty. Ale takie były postulaty społeczne. Na wszystkich etapach projektowania parku odbywały się konsultacje z mieszkańcami. Koncepcja była prezentowane publicznie.
Dęby i platany zastąpią topole
"Gazeta": Najpierw wycinka, żeby zrobić miejsce pod park?
Mariusz Naumienko, Grima Projekt: Jeśli nie byłoby żadnej wycinki, to mielibyśmy pierwszy w Europie park topolowy. To 80 proc. drzew, które tam rosną.
Byle jakie drzewa?
- Nie, żadne drzewo nie jest byle jakie, ale topola jest krucha, mało dekoracyjna, duże ilości puchu działają drażniąco na spojówki i nos. Jeśli dzielnica inwestuje w nowoczesny park i różne atrakcje, nierozsądne byłoby pozostawianie samych topól, które tam rosną.
Wszystkie pójdą pod topór?
- Część wycinki to przecinka pielęgnacyjna. Większość topól zostanie, pozostałe cenniejsze gatunki, które kolidują z inwestycją, są przesadzane. Z Wydziałem Ochrony Środowiska Dzielnicy Ursynów pełnimy szczególny nadzór nad tą realizacją. A poza tym posadzimy nowe drzewa, cenniejsze gatunki.
Długo poczekamy, aż w parku urosną drzewa?
- Posadzimy od razu duże drzewa, kilkunastoletnie 5-7 m wysokości, 35-40 cm obwodu pnia, 89 sztuk w pierwszym etapie, który jest teraz realizowany, a w następnych jeszcze 220. Nowe zadrzewienie będzie cenniejsze - dąb, platan, lipa, klon, brzoza, jarząb oraz wiele atrakcyjnych gatunków krzewów.
Natychmiast odezwali się czytelnicy. - To nieprawda, że "planowana jest wycinka jedynie kilku drzew kolidujących z przebiegiem głównej alei spacerowej". Drwale szaleją. Wiem, bo chodzę tam z psem - mówi Maciek Sopyło.
"Gazeta" przepytała autorów projektu parku, by sprawdzić, co w trawie piszczy.
Ludzie chcą wielu atrakcji
"Gazeta": Żeby zmieścić wszystkie atrakcje w planowanym parku Przy Bażantarni, trzeba usunąć drzewa?
Anna Kanclerz, "Studio Ogrody" Pracownia Architektury Krajobrazu: Opracowaliśmy tylko koncepcję parku. Projekty wykonawcze robi już inna firma [Grima Projekt]. W koncepcji przewidywaliśmy wycinkę topoli, głównie małych i mniej wartościowych samosiejek. Część drzew we wschodniej części parku przeszkadzała w urządzeniu boisk zrealizowanych w ramach programu Orlik 2012.
Może w parku zaplanowano zbyt wiele atrakcji?
- Program jest bardzo bogaty. Ale takie były postulaty społeczne. Na wszystkich etapach projektowania parku odbywały się konsultacje z mieszkańcami. Koncepcja była prezentowane publicznie.
Dęby i platany zastąpią topole
"Gazeta": Najpierw wycinka, żeby zrobić miejsce pod park?
Mariusz Naumienko, Grima Projekt: Jeśli nie byłoby żadnej wycinki, to mielibyśmy pierwszy w Europie park topolowy. To 80 proc. drzew, które tam rosną.
Byle jakie drzewa?
- Nie, żadne drzewo nie jest byle jakie, ale topola jest krucha, mało dekoracyjna, duże ilości puchu działają drażniąco na spojówki i nos. Jeśli dzielnica inwestuje w nowoczesny park i różne atrakcje, nierozsądne byłoby pozostawianie samych topól, które tam rosną.
Wszystkie pójdą pod topór?
- Część wycinki to przecinka pielęgnacyjna. Większość topól zostanie, pozostałe cenniejsze gatunki, które kolidują z inwestycją, są przesadzane. Z Wydziałem Ochrony Środowiska Dzielnicy Ursynów pełnimy szczególny nadzór nad tą realizacją. A poza tym posadzimy nowe drzewa, cenniejsze gatunki.
Długo poczekamy, aż w parku urosną drzewa?
- Posadzimy od razu duże drzewa, kilkunastoletnie 5-7 m wysokości, 35-40 cm obwodu pnia, 89 sztuk w pierwszym etapie, który jest teraz realizowany, a w następnych jeszcze 220. Nowe zadrzewienie będzie cenniejsze - dąb, platan, lipa, klon, brzoza, jarząb oraz wiele atrakcyjnych gatunków krzewów.
Przeczytaj także: Ursynów - ten park będzie jak wesołe miasteczko
-
Czas wyciąć stażystów
robot_humano
19.10.09, 10:29
Jeżeli 80% drzew na tym terenie to topole to 80% drzew na tym terenie powinno zostać wyciętych. Lipy i topole sadzili w Warszawie gdzie się dało 60 lat temu żeby zasłonić powojenną nędzę »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


