Trener Stefan Majewski kopał przeciwko rasizmowi

wkk
17.10.2009 aktualizacja: 2009-10-16 22:00
A A A Drukuj
Trener Stefan Majewski w meczu przeciwko rasizmowi Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
- Nieraz na stadionie Legii słyszałem rasistowskie okrzyki pod adresem czarnoskórych piłkarzy. Na meczach w całej Polsce zdarzało się, że na boisko leciały banany - mówi Adam Czerwonko. W piątek w hali piłkarskiej przy ul. Księcia Bolesława na Bemowie kibicował podczas meczu rozgrywanego pod hasłem: "Wykopmy rasizm ze stadionów". Na boisko wyszedł też Stefan Majewski, trener reprezentacji Polski
W Warszawie powstało właśnie Centrum Monitorowania Rasizmu. Wspiera je UEFA w ramach przygotowań do Euro 2012. - Przeciwko rasizmowi na stadionach działamy już od kilku lat - mówi Jacek Purski ze Stowarzyszenia Nigdy Więcej i zastępca koordynatora Centrum. Przyznaje, że w Warszawie z rasizmem był problem zwłaszcza na stadionie Legii. - Ciągle jest dużo do zrobienia. Na stadionach nadal są widoczni rasiści, na płotach podczas meczów wiszą banery z ich symboliką. Często rasistowskie zaczepki można też usłyszeć od kolegów z drużyny, a zdarzało się, że nawet od sędziego.

W sobotę o godz. 13 na stadionie Marymontu przy Potockiej 1 zostanie rozegrany IV Finał Polskiej Ligii Futbolu Amerykańskiego pod hasłem: "Mecz tolerancji". - W związku z ujawnionymi w tym roku incydentami rasistowskimi w jednym z klubów, Polska Liga Futbolu Amerykańskiego wymierzyła kary finansowe i przekazała je na działania antydyskryminacyjne. Tak też powinien postępować PZPN - uważa Jacek Purski.

Przeczytaj także: Jak doszło do krwawej rozprawy pod Warszawą



Zrób to w Warszawie

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy