Opóźnia się budowa al. Rzeczpospolitej

Michał Wojtczuk
17.10.2009 aktualizacja: 2009-10-16 22:19
A A A Drukuj
Budowa al. Rzeczpospolitej Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Robotnicy wylewają asfalt na jezdniach al. Rzeczypospolitej przy skrzyżowaniu z al. Wilanowską, ale nową ulicą pojedziemy dopiero w połowie 2010 r.
Aleja Rzeczypospolitej to przedłużenie ul. Sobieskiego, prowadzi do Świątyni Opatrzności i dalej na południe. To będzie reprezentacyjna arteria - aż 50 m szerokości, dwupasmowe jezdnie są od siebie odsunięte o 10 m, tak by w przyszłości zmieściła się między nimi linia tramwajowa. Będzie to też najwygodniejszy wyjazd z istniejących i planowanych osiedli kompleksu Miasteczko Wilanów. Jego mieszkańcy gorąco kibicują tej inwestycji.

Niedawno robotnicy zaczęli wytyczać początkowy odcinek alei przy skrzyżowaniu z al. Wilanowską. Na jednej z jezdni trwa już kładzenie asfaltu. Nie znaczy to jednak, że wkrótce będzie można tędy jeździć. - Nasze prace w al. Rzeczypospolitej skończymy w grudniu, ale my budujemy tylko krótki fragment tej ulicy. To część kontraktu na poszerzenie al. Wilanowskiej i przebudowę skrzyżowania z ul. Sobieskiego - mówi Małgorzata Akimowicz- Paruszewska z firmy Pol-Aqua.

Resztę al. Rzeczypospolitej - ok. 1,8 km - buduje miejski Zakład Remontów i Konserwacji Dróg. Choć prace zaczął jeszcze latem zeszłego roku, jego wicedyrektor Wiktor Wojewódzki powiedział "Gazecie", że al. Rzeczypospolitej będzie gotowa dopiero w połowie 2010 r. Dlaczego inwestycja ciągnie się tak długo? Dyrektor Wojewódzki tłumaczy to ciągłymi kłopotami z infrastrukturą znajdującą się pod ulicą.

Jej pierwszy odcinek pomiędzy planowaną ul. Branickiego (nazywaną dawniej Płaskowickiej-bis) a Osią Królewska sparaliżowało na długie miesiące czekanie, aż SPEC przesunie magistralę cieplną. W niektórych miejscach są konieczne poprawki studzienek telekomunikacyjnych - jedna z nich na wysokości Świątyni Opatrzności została zbudowana dokładnie na linii przyszłej ścieżki rowerowej, tyle że 20 cm niżej. - Poza tym budujemy na trudnych gruntach. To dawne starorzecze Wisły, tutaj są miękkie iły i torfy. Wygrzebywaliśmy tę warstwę do głębokości nawet czterech metrów, musieliśmy ją zastąpić piaskiem. Teraz zaczynamy taką samą operację na odcinku bliżej al. Wilanowskiej - opowiada Wiktor Wojewódzki.

Budowa północnego odcinka al. Rzeczypospolitej wystartowała dopiero we wrześniu, bo inwestycję na cztery miesiące zahamowało unieważnienie pozwolenia na budowę. Teraz prace idą tam raźno, ale mogą się zatrzymać już za kilka dni, jeżeli wojewoda znów unieważni ten dokument. Zabiega o to firma DiE, do której należy grunt potrzebny pod ulicę.

Oprócz Pol-Aquy i miejskich drogowców aleję buduje jeszcze jeden wykonawca - firma Mrozek. Na zlecenie firmy Polnord, właściciela Pól Wilanowskich, zajęła się skrzyżowaniem ul. Klimczaka i al. Rzeczypospolitej. - Skończy za półtora miesiąca - przewiduje Wiktor Czechowski z Polnordu. - Ponieważ docelowo ul. Klimczaka ma być nieco przesunięta, na kilkudziesięciometrowym odcinku przy skrzyżowaniu z aleją na razie będzie się wyginać w zygzak. Za dwa lata te zakręty powinny zniknąć, gdy przebudujemy całą ul. Klimczaka. Wtedy będzie już gotowa ul. Branickiego, którą miasto z powodu oszczędności wykreśliło z listy inwestycji planowanych na przyszły rok.

Przeczytaj także: Ratusz: Jeszcze więcej buspasów w Warszawie



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy