Ostrzelali motorniczego. Tramwaj uszkodzony
19.10.2009
aktualizacja: 2009-10-19 14:36
Fot. Filip Klimaszewski / AG
Dwóch mężczyzn oddało kilka strzałów w stronę kabiny motorniczego tramwaju linii 1. Ani kierującemu pojazdem, ani pasażerom nic się nie stało. Bandytów zatrzymano kwadrans później.
ZOBACZ TAKŻE
- Strzelają do autobusów: śmiać się czy bać się? (02-12-09, 08:00)
- Ktoś strzelał do tramwaju? (30-11-09, 16:11)
- Strzelanie do autobusów - kosztowna rozrywka chuliganów (24-11-09, 11:22)
- Praga: szaleniec ostrzelał tramwaje i autobusy (09-11-09, 21:41)
- Kobieta z małym dzieckiem potrącona na pasach (19-10-09, 19:18)
- Cztery samochody zderzyły się na Trasie Toruńskiej (19-10-09, 18:08)
- Trzecia ofiara strzelaniny w Celestynowie (17-10-09, 18:00)
- Ruszył z toporkiem na policję, bo myślał, że to koledzy (17-10-09, 07:45)
- Dentystka się dowie, gdy jej dręczyciel wyjdzie z celi (16-10-09, 09:00)
SERWISY
Do zdarzenia doszło w sobotę późnym popołudniem, ale policja informuje o nim dopiero teraz. Motorniczy jadący "jedynką" ul. Okopową zobaczył w pewnym momencie, że mężczyzna stojący przy torach celuje do niego z pistoletu. Padły strzały. Według motorniczego, który natychmiast powiadomił policję, uszkodzona został szyba kabiny. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Napastnik i jego towarzysze uciekli.
Policjanci natychmiast zaczęli przeszukiwać okolicę. Podejrzanych zatrzymano kilkanaście minut później. Mieli przy sobie broń. Okazało się, że był to pistolet pneumatyczny. Obaj mężczyźni byli pijani. 33-letni Artur S. miał 3 promile alkoholu we krwi, 27-letni Łukasz S. 2 promile. Obaj trafili do izby wytrzeźwień. Obaj też są znani policji. Łukasz S. przewijał się w policyjnych sprawach dotyczących przestępczości narkotykowej, Artur S. znany jest z kolei z przywłaszczeń, kradzieży, rozboju, zniszczenia mienia i gróźb.
Policjanci natychmiast zaczęli przeszukiwać okolicę. Podejrzanych zatrzymano kilkanaście minut później. Mieli przy sobie broń. Okazało się, że był to pistolet pneumatyczny. Obaj mężczyźni byli pijani. 33-letni Artur S. miał 3 promile alkoholu we krwi, 27-letni Łukasz S. 2 promile. Obaj trafili do izby wytrzeźwień. Obaj też są znani policji. Łukasz S. przewijał się w policyjnych sprawach dotyczących przestępczości narkotykowej, Artur S. znany jest z kolei z przywłaszczeń, kradzieży, rozboju, zniszczenia mienia i gróźb.
Przeczytaj także: Straż miejska idzie na wojnę z żebrakami
-
Co? Nowa afera tramwajowa? To nie nasza mafia
p.o.premier
19.10.09, 12:18
My nie współpracujemy z mafią tramwajową»
-
dlaczego?
santafes
19.10.09, 12:40
a jakiś powód, motyw jest już znany?»
-
Zawsze, kiedy czytam że zatrzymani są znanymi
guru133
19.10.09, 14:35
policji przestępcami, to na usta ciśnie się oprócz przekleństw pytanie co wtakim razie te bandziory robią na wolności? bandzior ma prawo swobodnieprzemieszczać się po ulicach a normalny »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


