Zdesperowana rodzina walczy z Warszawą o zwrot mienia
20.10.2009
aktualizacja: 2009-10-19 22:01
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Zdesperowana rodzina z Bydgoszczy zablokowała wczoraj wjazd do Miejskiego Przedsiębiorstwa Taksówkowego (MPT) na Ochocie. - Ponad 20 lat walczymy ze stolicą o zwrot naszej działki. Wygraliśmy wszystkie sprawy w sądzie. A ziemia wciąż jest w rękach MPT - żaliła się Hanna Derda-Nowacka.
ZOBACZ TAKŻE
- Dom Braci Jabłkowskich jeszcze nie do zwrotu (25-04-08, 20:55)
- Bezradność rodziny Derdów: "Czy mamy się podpalić?" (07-10-11, 10:00)
- Królikarnia wróci do rodziny Krasińskich? (19-03-10, 11:00)
- Remont bloku, który poraża prostactwem (21-10-09, 09:00)
- Grób Popiełuszki ma łączyć Polaków, a nie dzielić (20-10-09, 09:00)
- Burmistrzowie tną wydatki na remonty kamienic w 2010 r. (19-10-09, 11:00)
- Urzędniczy absurd: Masz sąsiada dentystę? Nie dostaniesz ulgi (19-10-09, 09:00)
- Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu (23-07-09, 10:00)
- MPT odda działkę prawowitym właścicielom (09-06-09, 09:00)
Do Warszawy przyjechała wczoraj prawie cała rodzina Derdów. Swoimi samochodami zatarasowali wjazd na teren MPT od strony ul. Szczęśliwickiej. Otoczyli swoje auta i przez wiele godzin chodzili wokół nich z transparentami "Dość bezprawia", "MPT - synekura działaczy partyjnych".
- Jesteśmy zrozpaczeni. Władze stolicy od lat łamią prawo i nie ponoszą za to żadnych konsekwencji - mówił jeden ze spadkobierców Leszek Derda.
Pikieta rozwścieczyła klientów serwisu na terenie MPT. - Może i walczą o swoje, ale czy od razu muszą blokować wjazd - denerwował się pan Andrzej, który przyjechał na przegląd samochodu.
Pierwszy raz o tej sprawie napisaliśmy ponad rok temu. Hanna Derda-Nowacka walczy w imieniu Zofii Berent-Derdy, emerytowanej dentystki i kuzynki Wacława Berenta, młodopolskiego pisarza. Stara się o odzyskanie działki pradziadka przy ul. Bitwy Warszawskiej 11.
Pradziadek pani Hanny w 1945 r. stracił wszystkie grunty na mocy dekretu Bieruta. Rodzina postanowiła odzyskać tylko jeden z nich. Batalia trwa już ponad 20 lat. Na spornych 2200 m kw. dziś mieści się parking MPT oraz hala, na której firma zarabia - od lat wynajmuje tu pomieszczenia, np. firmie wynajmującej auta.
Derdowie wygrali z ratuszem już wszystkie sprawy. Ponad rok temu po ich stronie stanął również Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Za opieszałość w wydaniu działki przyznał rodzinie 12 tys. euro odszkodowania. Wówczas władze miasta zapewniały, że działka szybko wróci do spadkobierców. W lipcu ub.r. prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz nakazała przekazanie gruntu prawowitym właścicielom. Okazało się jednak, że na części działki stoi budynek MPT. Miasto nie może więc oddać całego terenu.
- Jesteśmy w trakcie dzielenia działki. Gdy tylko geodeta zakończy pracę, grunt wróci do właścicieli. Za część nieruchomości, gdzie stoi budynek, ta rodzina dostanie odszkodowanie - zapewnia wiceprezydent Andrzej Jakubiak.
- Nie wierzę w to. Gdyby władze stolicy chciały, ziemia już dawno wróciłaby do właścicieli. Ale urzędnicy bardziej przejmują się interesem MPT niż tej rodziny - uważa Ewa Latoszek ze Stowarzyszenia Mieszkańców Warszawy "Warszawiak"
Oddanie działki Derdom zmusi bowiem MPT do wybudowania nowej drogi dojazdowej do autoryzowanego serwisu. A to może pochłonąć znaczną część budżetu firmy. - Spółka nie może ponosić negatywnych konsekwencji dekretu Bieruta - uważa szefowa MPT Elżbieta Wiśniewska. I przyznaje, że szybkie oddanie ziemi nie jest w interesie firmy.
- Od lat jesteśmy zwodzeni za nos. Koniec tego dobrego. Będziemy tu pikietować regularnie, dopóki władze stolicy nie oddadzą nam naszej własności - zapowiada Hanna Derda-Nowacka.
- Jesteśmy zrozpaczeni. Władze stolicy od lat łamią prawo i nie ponoszą za to żadnych konsekwencji - mówił jeden ze spadkobierców Leszek Derda.
Pikieta rozwścieczyła klientów serwisu na terenie MPT. - Może i walczą o swoje, ale czy od razu muszą blokować wjazd - denerwował się pan Andrzej, który przyjechał na przegląd samochodu.
Pierwszy raz o tej sprawie napisaliśmy ponad rok temu. Hanna Derda-Nowacka walczy w imieniu Zofii Berent-Derdy, emerytowanej dentystki i kuzynki Wacława Berenta, młodopolskiego pisarza. Stara się o odzyskanie działki pradziadka przy ul. Bitwy Warszawskiej 11.
Pradziadek pani Hanny w 1945 r. stracił wszystkie grunty na mocy dekretu Bieruta. Rodzina postanowiła odzyskać tylko jeden z nich. Batalia trwa już ponad 20 lat. Na spornych 2200 m kw. dziś mieści się parking MPT oraz hala, na której firma zarabia - od lat wynajmuje tu pomieszczenia, np. firmie wynajmującej auta.
Derdowie wygrali z ratuszem już wszystkie sprawy. Ponad rok temu po ich stronie stanął również Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Za opieszałość w wydaniu działki przyznał rodzinie 12 tys. euro odszkodowania. Wówczas władze miasta zapewniały, że działka szybko wróci do spadkobierców. W lipcu ub.r. prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz nakazała przekazanie gruntu prawowitym właścicielom. Okazało się jednak, że na części działki stoi budynek MPT. Miasto nie może więc oddać całego terenu.
- Jesteśmy w trakcie dzielenia działki. Gdy tylko geodeta zakończy pracę, grunt wróci do właścicieli. Za część nieruchomości, gdzie stoi budynek, ta rodzina dostanie odszkodowanie - zapewnia wiceprezydent Andrzej Jakubiak.
- Nie wierzę w to. Gdyby władze stolicy chciały, ziemia już dawno wróciłaby do właścicieli. Ale urzędnicy bardziej przejmują się interesem MPT niż tej rodziny - uważa Ewa Latoszek ze Stowarzyszenia Mieszkańców Warszawy "Warszawiak"
Oddanie działki Derdom zmusi bowiem MPT do wybudowania nowej drogi dojazdowej do autoryzowanego serwisu. A to może pochłonąć znaczną część budżetu firmy. - Spółka nie może ponosić negatywnych konsekwencji dekretu Bieruta - uważa szefowa MPT Elżbieta Wiśniewska. I przyznaje, że szybkie oddanie ziemi nie jest w interesie firmy.
- Od lat jesteśmy zwodzeni za nos. Koniec tego dobrego. Będziemy tu pikietować regularnie, dopóki władze stolicy nie oddadzą nam naszej własności - zapowiada Hanna Derda-Nowacka.
Przeczytaj także: Chcieli eksmitować staruszkę do slumsów
-
Zdesperowana rodzina walczy z Warszawą o zwrot ...
1zorro-bis
20.10.09, 10:43
chory kraj, chorzy urzednicy....»
-
Re: Zdesperowana rodzina walczy z Warszawą o zwro
lemmikki66
20.10.09, 11:02
Polska...kraj ograniczonych ludzi»
-
Re: Zdesperowana rodzina walczy z Warszawą o zwro
pyzz
07.10.11, 11:14
Jedyny sposób, aby polska była państwem choćby trochę uczciwym to... utrata niepodległości. »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Czwartek na ulicach Warszawy [NA ŻYWO]
- Jak jeździć w czasie Euro? Szczegóły zmian w ruchu
- Zalegasz z czynszem? Trzy miesiące i pozew o eksmisję
- Auto za ponad milion rozbite w kolizji na Mokotowie
- Zamkną oddział ginekologiczny. Co zrobi 500 pacjentek?
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


