Pomogli uruchomić samochód, a potem go ukradli

KSP, msz
27.10.2009 aktualizacja: 2009-10-27 14:24
A A A Drukuj
Jeden z zatrzymanych złodziei poloneza fot. KSP
Policja zatrzymała trzy osoby zamieszane w kradzież poloneza. Dwóch braci najpierw pomogło właścicielowi auta, a potem skradło samochód.
Do niecodziennej sytuacji doszło na stacji paliw na trasie pomiędzy Otwockiem a Karczewem. Właściciel zakupionego kilka dni wcześniej poloneza chciał wyjechać z myjni. Niestety, auto odmówiło posłuszeństwa. Z pomocą przyszli mu wtedy dwaj bracia: 40-letni Bogdan i 25-letni Janusz A.

Jak ustalili policjanci, mężczyźni wspólnie wypchnęli samochód z myjni, następnie bracia pomogli ponownie uruchomić poloneza. Właściciel podziękował mężczyznom i zaparkował poloneza nieopodal stacji. Po chwili zobaczył, jak samochód odjeżdża z parkingu z dwoma niedawnymi pomocnikami.

W poniedziałek po południu otwoccy kryminalni namierzyli poloneza. W środku znajdowało się trzech mężczyzn. Na widok policjantów zaczęli uciekać, ale zostali szbko zatrzymani.

Właściciel odzyskał swój samochód, a zatrzymani odpowiedzą za kradzież przed sądem. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

Przeczytaj także: Chciał sprzedać rower... tajniakom



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy